Rozrywka

1 scena z „Pewnego razu w Hollywood” pokazuje, jak sekty pozostają odizolowane, mówi Cult Deprogrammer

Jeśli chodzi o realizm w filmach, oferty Quentina Tarantino zwykle nie są wysoko na liście. Znany jako fan slasherów, Tarantino ma tendencję do robienia przesadnych scen pełnych brutalności i kreskówkowej przemocy. Kiedy doszło do Pewnego razu w Hollywoodjednak przynajmniej jedna część filmu była całkiem realistyczna.

Brad Pitt, Margot Robbie i Leonardo DiCaprio | Dave J Hogan/Getty Images

Deprogramator sekty wyjaśnia, jak jedna konkretna scena pokazuje, w jaki sposób sekty trzymają swoich członków w izolacji, aby utrzymać władzę.

„Once Upon a Time in Hollywood” w fantastyczny sposób ułożyło prawdziwą historię

„src=”https://www.youtube.com/embed/ELeMaP8EPAA?feature=oembed” frameborder=”0″ allow=”akcelerometr; Automatyczne odtwarzanie; schowek-zapis; zaszyfrowane media; żyroskop; obraz w obrazie” allowfullscreen>

Wydany w 2019 roku, Pewnego razu w Hollywood zrobiło duży plusk z gwiazdorską obsadą i tematem. Film, w którym wystąpili Leonardo DiCaprio, Brad Pitt i Margot Robbie, znalazł się na liście A-list. Dodano w Emile Hirsch, Dakocie Fanning i Timothy Olyphant.

Równie przekonujący był sposób, w jaki film obiecał powtórzyć trochę amerykańskiej tradycji: zabójstwa Mansona. Prawdziwa historia jest wstrząsająca, która od dawna nawiedza Hollywood. Charles Manson – nazwisko, które teraz popadło w niesławę – był drobnym przestępcą mającym obsesję na punkcie The Beatles Biały album i kult, który w końcu urósł do 100 członków.

8 sierpnia 1969 czterech zwolenników Mansona wykonało jego rozkaz zamordowania wszystkich w 10050 Cielo Drive, poprzednim domu producenta płytowego, który odmówił Mansonowi zawarcia umowy. Prawdziwymi mieszkańcami byli filmowiec Roman Polański i jego ciężarna żona Sharon Tate. Tate był w domu z kilkoma przyjaciółmi, a członkowie sekty wymordowali wszystkich w środku. Akt był makabryczny i szokujący, a wielu wskazuje na to jako koniec ery naznaczonej hollywoodzkim blichtrem i przepychem.

W fantastycznym remake’u Tarantino mordercy zostają udaremnieni przez bohaterów, a Tarantino na nowo wyobraża sobie, czym mogłoby być Hollywood, gdyby straszliwa zbrodnia nigdy nie miała miejsca.

Ekspert ds. deprogramowania kultu ocenił „Pewnego razu w Hollywood” pod kątem kultowego realizmu

Vanity Fair ma serię wideo, w której przeprowadza się wywiady z ekspertami, którzy oglądają fragmenty filmów, które przedstawiają koncepcje w ich dziedzinie studiów. Rick Alan Ross pracuje jako kultowy deprogramista od 1982 roku i wie sporo o psychologii stojącej za praktyką. jak patrzył Pewnego razu w Hollywoodzauważył kilka sposobów, dzięki którym film dobrze oddał rzeczywistość.

Ross obejrzał klip, którego akcja toczy się na ranczu Mansona, centrum jego kultu pełnego młodych kobiet, które stanowiły większość jego zwolenników. Ross zauważa, że ​​nie tylko wiele szczegółów biografii jest poprawnych (Manson naprawdę zaszył się na odosobnionym ranczu i mieszkał tam z mężczyzną o imieniu George), ale także pokazuje „jak funkcjonują związki kultowe”.

Postać Brada Pitta, Cliff Booth, próbuje odwiedzić George’a po tym, jak poznał młodą kobietę, która mieszka w grupie Mansona, i ma trudności z włamaniem się do wewnętrznego kręgu. Ross wyjaśnia, że ​​sekty często utrudniają odwiedzającym kontakt z członkami. „Są wymówki. – Och, nie ma ich. Robią zakupy. Są zajęci” — wyjaśnia Ross. „Ideą jest oddzielenie ich i odizolowanie oraz utrzymanie ich pod kontrolą grupy”.

Wskazując na mowę ciała statystów grających członków sekty, Ross nazywa to „typowym” dla prawdziwych sekt: „ilustruje ich jednomyślność i to, że się nawzajem wzmacniają”.

Charles Manson zainspirował wiele innych filmów

Manson może być jednym z najbardziej wpływowych przywódców sekt w historii, a sposób, w jaki jego wyznawcy terroryzowali i mordowali Tate i jej przyjaciół, opuścili Hollywood, był nim szczególnie zafascynowany. Dowodem na to jest to, ile razy historia Mansona była przekształcana w materiał źródłowy do filmów.

Jak donosi Rolling Stone, filmowe eksploracje przywódcy kultu i jego zbrodnie są tematem Manson (film dokumentalny z 1973 r.), Helter Skelter (film telewizyjny z 1976 roku), Manson, Nazywam się Zło (komedia z 2009 roku skupiona na fikcyjnym członku ławy przysięgłych w procesie Mansona) i Życie po Mansonie (film dokumentalny z 2014 roku opowiadający o życiu jednego z morderców).

ZWIĄZANE Z: Dolly Parton kiedyś powstrzymała przyjaciela od rozmowy z Charlesem Mansonem: „On jest wcieleniem zła”

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button