Rozrywka

Brittney Griner: Od pracy przymusowej do okrutnych strażników, jak duch Stalina wciąż rządzi rosyjskimi koloniami karnymi

Gwiazda WNBA Brittney Griner została skazana za posiadanie i przemyt konopi indyjskich w Rosji w czwartek, 4 sierpnia, i została skazana na dziewięć lat więzienia. Nie jest jasne, gdzie będzie odbywała karę, ale podobno będzie przetrzymywana w rosyjskiej kolonii karnej.

REKLAMA

Według New York Post, Griner być może będzie musiała wrócić do zakładu karnego dla kobiet, gdzie spędziła ostatnie sześć miesięcy poza Moskwą. Więzienie, nazwane Kolonią Więzienną nr 1 lub IK-1, to dawny sierociniec, który dziesięć lat temu został przebudowany i przekształcony w areszt śledczy i więzienie dla kobiet. Znajduje się we wsi Novoye Grishino i posiada własną szwalnię i rosyjską cerkiew prawosławną. Ujęcia więzienia pokazują szare ściany zwieńczone drutem kolczastym, a także daje wgląd w szwalnię. Nie jest jednak jasne, czy jest to więzienie, do którego zostanie wysłana.

REKLAMA

CZYTAJ WIĘCEJ

Ex-spook mówi, że Brittney Griner wciąż jest w rosyjskim areszcie, ponieważ Joe Bidenowi brakuje „poważności” Donalda Trumpa

„Może odejść”: LeBron James zatrzasnął się za powiedzenie, że przemyśliłby powrót do USA, gdyby był Brittney Griner

REKLAMA



Raporty szczegółowo opisują, jak niebezpieczna i nieludzka może być rosyjska kolonia karna. Według doniesień w rosyjskim systemie więziennym od zeszłego roku przebywało prawie 520 000 więźniów. Więźniowie mieszkają głównie w internatach i pracują w fabrykach w koloniach, poinformował Marca. Większość rosyjskich więzień i kolonii karnych została zbudowana w czasach stalinowskich. Podejmowano różne próby reformy więziennictwa, ale na próżno, gdyż nadal przypomina on sowiecki gułag. Odnotowuje się wysoki wskaźnik recydywy, co wskazuje, że system więziennictwa jest nieefektywny na wielu poziomach.

REKLAMA

Brittney Griner (Zdjęcie: @nojumper/Twitter)
Brittney Griner (@nojumper/Twitter)

Raport UnHerd twierdzi, że życie w kolonii karnej jest zdominowane przez niebezpiecznych i kapryśnych strażników wojskowych, niedożywienie, kary cielesne i śmierć. Według raportu władze mogą torturować więźniów w celu wykopania fałszywych zeznań. Wśród wielu innych więźniów jest wróg polityczny rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, Aleksander Nawalny, który w zeszłym roku został przeniesiony do kolonii karnej nr 2 w małym prowincjonalnym miasteczku Pokrov po tym, jak został uznany za winnego złamania zwolnienia warunkowego z poprzedniego zarzutu defraudacji w 2014 r. Musi tam odsiedzieć dwa i pół roku.

REKLAMA

W tamtym czasie na Instagramie napisał: „Nie miałem pojęcia, że ​​można zorganizować prawdziwy obóz koncentracyjny 100 km od Moskwy”. Dodał: „Wydaje mi się, że ktoś na górze czytał 1984 Orwella i powiedział: „Tak, super . Zróbmy to”. Wyjaśnił, że „nie widział żadnej przemocy”, ale nadal „z łatwością może uwierzyć w liczne historie, że nie tak dawno ludzie tutaj byli bici drewnianymi młotkami”.

REKLAMA

Inną więźniarką była Nadieżda Tołokonnikowa, członkini grupy aktywistów Pussy Riot, skazana w 2012 roku na dwa lata w obozie w Mordowii za „chuligaństwo motywowane nienawiścią religijną” po tym, jak jej grupa zorganizowała nielegalny występ w moskiewskiej katedrze. Później powiedziała, że ​​po przyjeździe administrator obozu zapewnił ją, że „złamią” jej wolę. Powiedziała, że ​​karmiono ją zgniłymi ziemniakami i zmuszano ją do pracy 17 godzin dziennie. Żyła w mroźnych warunkach i często miała „przywilej” umyć się lub usunąć toaletę. Jeśli ktoś wypełnił ich normy pracy, to normy zostałyby zwiększone. Jeśli im się nie powiedzie, zostaną ukarani.

REKLAMA

Tolokonnikova ostatecznie zażądała skrócenia czasu pracy do dwunastu godzin dziennie. Komendant zgodził się, ponieważ oznaczałoby to, że nie byłaby w stanie wywiązać się ze swojego limitu pracy i w rezultacie zostałaby ukarana. Tolokonnikova dwukrotnie prowadziła strajk głodowy w trakcie swojego pobytu w więzieniu. Musiała zostać hospitalizowana z powodu silnych bólów głowy i została wcześniej zwolniona.

REKLAMA

Ildar Dadin, inny działacz antyputinowski i zwolennik Nawalnego, został uwięziony po tym, jak publicznie protestował przeciwko reżimowi. W trakcie pobytu w kolonii karnej był zawieszony za nadgarstki przez ponad pół godziny. Był bity i kopany przez kilkunastu strażników więziennych. Kiedy rozpoczął strajk głodowy, strażnicy zagrozili mu, mówiąc, że inny więzień go zgwałci, jeśli nie zacznie jeść. Władze rosyjskie zaprzeczyły później zarzutom postawionym im przez Dadina po zwolnieniu.

REKLAMA

Antyputinowska gazeta „Nowaja Gazeta” przeprowadziła badania, które ujawniły około 4500 przypadków systemowych tortur w 2018 roku. Dmitrij Pielincew, członek antyputinowskiej lewicowej grupy zwanej „siecią terrorystyczną”, powiedział, że został porażony prądem przez członków FSB (organizacja następcy KGB przez państwo rosyjskie). [electrocuted] mnie może pięć razy bez pytań – prawdopodobnie po to, by stłumić moją wolę. Potem powiedzieli: [in case] nie rozumiesz, jesteś w rękach FSB. Nie zagramy, teraz musisz odpowiedzieć na pytania – powiedział.

REKLAMA

Tymczasem Biały Dom potwierdził, że pracuje nad ewentualną zamianą więźniów na uwolnienie Griner, a także Paula Whelana, oskarżonego o szpiegostwo w Rosji i skazanego na 14 lat więzienia. Rosyjski rząd podobno chciał, aby USA uwolniły Viktora Bouta w zamian za Grinera i Whelana. Bout został skazany w 2011 roku za spisek w celu zabicia obywateli amerykańskich i obecnie odsiaduje wyrok 25 lat w więzieniu.

REKLAMA

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button