Rozrywka

David James żałował, że nie grał „jak Jack Grealish” w niesławnej scenie napastnika Man City

Były bramkarz Liverpoolu i Manchesteru City, a także były napastnik, David James powiedział, że chciałby czerpać inspirację z Jacka Grealisha podczas jego niesławnego pięciominutowego występu dla Obywateli.

Były Anglik nr 1 był bardziej przystosowany do trzymania wysiłków poza siatką niż do wkładania w nią wysiłków. Ale kiedy Manchester City Stuarta Pearce’a wciąż remisował 1:1 z Middlesbrough w meczu, w którym trzeba wygrać w sezonie 2004-05 Premier League, Pearce podjął decyzję o uniesieniu brwi i rzuceniu strzałem z przodu.

Podczas gdy spowodował absolutny chaos w polu przeciwnika, „faulując około ośmiu graczy z Middlesbrough”, jak to uroczo ujął, śmiały ruch nie dał zwycięzcy, którego City potrzebowało do zabezpieczenia europejskiego futbolu. A James przyznaje, że odtworzył w głowie dziwaczny scenariusz, nawet dając do zrozumienia, że ​​chciałby czerpać inspirację z 100-milionowego asa City Grealish.

Przeczytaj więcej powiązanych artykułów Przeczytaj więcej powiązanych artykułów

„To jest najbardziej denerwujące, gdyby (Pearce) wspomniał o tym poprzedniego wieczoru i powiedział: „Myślę o wrzuceniu cię na górę pod koniec gry przez dwie minuty”. treningu, ćwiczenia dotyku, gry głową, strzelania, wszystkiego” – powiedział James do „tego podcastu Petera Croucha”.

„Wracając do mojego występu, wygrałem każdą główkę i myślę, że musiałem sfaulować ośmiu graczy Middlesbrough. Nie byłem pewien, jak mam grać.

„Kiedy myślę o roli Jacka Grealisha io tym, jak wchodzi z szerokich pozycji, gdy piłka jest po drugiej stronie, myślę, że w tej grze w Middlesbrough byłem całkiem centralny, gdybym wszedł z lewej strony, wtedy mogło być lepiej”.

Czy chciałbyś, aby więcej bramkarzy dostało szansę z pola? Daj nam znać w komentarzach

James przyznał, że wolałby ustawić się szeroko, a nie centralnie

Chociaż nie był w stanie znaleźć spóźnionego zwycięzcy w taki sam sposób, jak w zeszłym sezonie strzelec Liverpoolu Alisson Becker, umieszczenie Jamesa na polu karnym przeciwnika jest tak samo, jeśli nie bardziej pamiętne. Doświadczony bramkarz zaoferował wgląd w dziwaczne kilka minut, które doprowadziły go do założenia własnej koszulki Manchesteru City i gry jako napastnik.

„W przerwie podszedł do mnie Chappy, nasz człowiek od kitu i powiedział:„ Mam wydrukowaną twoją koszulkę”, a ja zapytałem „o czym ty mówisz?” – dodał James. Potem znowu powiedział: „Zadrukowałem twoją koszulę”, a ja po prostu powiedziałem: „No cóż, zapomnij o tym”.

„Na jakieś trzy minuty przed końcem zobaczyłem Nicky’ego Weavera z boku boiska, a nawet nie widziałem go rozgrzewającego, ponieważ byłem tak skoncentrowany na grze. Było wtedy 1-1 i zacząłem iść w kierunku środka linii środkowej, i ta koszulka wychodzi, Claudio Reyna odpada, a Nicky Weaver trafia na bramkę, a ja mam na sobie koszulkę z pola z piłką. Numer 1, jedyny w historii Premier League.”

Przeczytaj więcej powiązanych artykułów Przeczytaj więcej powiązanych artykułów

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button