Aktualności

Demokraci wydali 43 miliony dolarów, pomagając przeciwnikom w wygraniu prawyborów

Demokraci próbują pokonać Republikanów w ich własnej grze w tym średnioterminowym cyklu, mieszając się w wielu prawyborach GOP z nadzieją, że poprawi to ich szanse w listopadzie. Ale strategia wymagała od partii wydania dziesiątek milionów dolarów na wspieranie osób zaprzeczających wyborom, a jeśli to odniesie skutek, Demokraci będą musieli wziąć na siebie część winy za pomoc tym skrajnie prawicowym kandydatom w objęciu urzędu.

Demokraci wydali co najmniej 43 885 000 dolarów na kampanie reklamowe w wyścigach w sześciu stanach. Chociaż taktyka ta ma trudności z osiągnięciem sukcesu w wyścigach w Kongresie, ich wysiłki na rzecz wyróżnienia kandydatów, których ich zdaniem łatwiej będzie pokonać w wyborach powszechnych, ostatecznie opłaciły się w tym tygodniu po tym, jak reprezentant Michigan Peter Meijer został odsunięty przez Johna Gibbsa, który został poparty przez byłego Prezydent Donald Trump.

Meijer, jeden z 10 republikanów Izby Reprezentantów, którzy głosowali za oskarżeniem Trumpa, byłby groźniejszym przeciwnikiem Partii Demokratycznej w wyborach powszechnych. Tak więc Komitet Demokratycznej Kampanii Kongresowej (DCCC) wydał 435 000 dolarów na reklamy promujące jego głównego przeciwnika wśród republikańskich wyborców jako kandydata „wybranego przez Trumpa do kandydowania do Kongresu”.

We wtorek Gibbs, który wielokrotnie forsował twierdzenia Trumpa, że ​​wybory w 2020 roku zostały „skradzione”, zdobył nominację republikańską dla okręgu Meijera. W listopadzie zmierzy się z nominowaną do Demokratów Hillary Scholten.

Demokraci odrzucający prawybory
Demokraci wydali co najmniej 43 885 000 dolarów na kampanie reklamowe, które promują skrajnie prawicowych kandydatów GOP na republikańskich prawyborów. Mężczyzna wypełnia kartę do głosowania w budce do głosowania 17 maja 2022 r. w Mount Gilead w Karolinie Północnej.
Sean Rayford/Stringer

Chociaż sztuczka polityczna nie jest nowa, eksperci ostrzegają, że przyjęcie jej w czasie, gdy naród amerykański staje w obliczu „podstawowej kwestii” rosnącej nieufności do rządu i procesu wyborczego, ma niebezpieczne konsekwencje.

„Ten wybór przez DCCC, by zainwestować ogromne pieniądze we wspieranie skrajnie prawicowych kandydatów, którzy popierają teorie spiskowe dotyczące sfałszowanych wyborów, jest kolejnym rażącym atakiem na zaufanie ludzi do naszego rządu” – Carolyn Lukensmeyer, założycielka dyrektora wykonawczego Narodowy Instytut Dyskursu Obywatelskiego, powiedział Newsweek.

Wspieranie tych kandydatów przez Demokratów jest ryzykowne, ale DCCC, Stowarzyszenie Demokratycznych Gubernatorów (DGA) i Izba Reprezentantów PAC prowadziły spoty telewizyjne dla garstki osób zaprzeczających wyborom.

W zeszłym miesiącu DGA i demokratyczny gubernator stanu Illinois JB Pritzker obniżył kwotę 35 milionów dolarów na reklamy promujące republikańskiego senatora stanu Darrena Baileya. W stanie Maryland DGA zarezerwowało prawie 1,2 miliona dolarów na fale radiowe, aby podkreślić reprezentanta stanu republikańskiego Dana Coxa. The House Większość PAC wydała również tysiące na Chrisa Mathysa w Kalifornii i Lori Saine w Kolorado, podczas gdy lokalne rozdziały w Kolorado poświęciły miliony na podkreślenie Rona Hanksa i Grega Lopeza. Bailey, Cox, Mathys, Saine, Hanks i Lopez zaprzeczyli prawowitości ostatnich wyborów prezydenckich.

Robert Lieberman, autor Cztery zagrożenia: powracający kryzys amerykańskiej demokracji i politolog z Johns Hopkins University powiedział, że „naprawdę ryzykowne” jest, gdy elity polityczne zachowują się tak, jakby zwycięstwo było najważniejsze.

„Jeśli są gotowi wyrzucić te rzeczy, aby wygrać wybory, oznacza to kłopoty” – powiedział Newsweek.

Lieberman powiedział, że Republikanie od jakiegoś czasu stosują bardziej drastyczne środki, aby ogłosić zwycięstwo, czego kulminacją były oskarżenia Trumpa o oszustwa wyborcze i zamieszki na Kapitolu 6 stycznia. Dodał jednak, że „kiedy druga partia zacznie grać razem”, może to doprowadzić amerykańską demokrację do spirali w dół.

Chociaż Lieberman powiedział, że rozumie pokusę demokratów, by grać twardą piłką, nazwał to „niezwykle cyniczną i wątpliwą strategią”.

Partyjność stała się rdzeniem politycznej tożsamości większości Amerykanów, więc coraz więcej ludzi jest skłonnych tolerować tę taktykę, kiedy to ich partia zachowuje się w ten sposób. Jednak eksperci wciąż twierdzą, że jest to hipokryzja ze strony partii, która reklamowała się jako przestrzegająca zasad i norm demokracji. Mówią, że stosowanie strategii mających na celu wygrywanie za wszelką cenę zmniejsza od dawna utrzymywane przez Demokratów roszczenia do moralnego wyżyn Ameryki.

Peter Meijer Szkoła Podstawowa GOP
We wtorek reprezentant Peter Meijer przegrał prawybory GOP z Johnem Gibbsem, kandydatem wspieranym przez Trumpa, który twierdzi, że wybory w 2020 roku były sfałszowane. Meijer przemawia podczas spotkania z Republikanami Domu 30 sierpnia 2021 r. w Waszyngtonie
Drew Angerer/Getty Images

Przed wtorkową prawyborem Meijer rzucił polityczną sztuczkę, mówiąc Politico, że jest „chory i zmęczony słuchaniem świętoszkowatych byków o Demokratach jako partii prodemokratycznej”.

W eseju zamieszczonym w Internecie, świeżo upieczony kongresmen powiedział, że jeśli demokratom uda się go usunąć, „obwinia się republikańskich wyborców”, ale ostatecznie „nie ma wątpliwości, że odciski palców Demokratów będą na broni”.

Przemawiając w środę do CNN, przedstawiciel Adam Kinzinger, który głosował z Meijerem w sprawie impeachmentu, powiedział, że „DCCC musi się wstydzić” za ustalenie głównej wygranej Gibbsa.

„Nie przychodźcie do mnie, pytając, gdzie są wszyscy dobrzy republikanie, którzy bronią demokracji, a potem weźcie pieniądze od swoich darczyńców i wydajcie pół miliona dolarów na promowanie jednego z najgorszych negacjonistów, jaki istnieje” – powiedział Kinzinger. „Jeśli wygra przeciwnik Petera, Demokraci to zawładną”.

I to nie tylko republikanie wezwali DCCC za próby wzmocnienia skrajnych kandydatów z partii republikańskiej. Wielu demokratów z Kongresu również publicznie skrytykowało ten krok, nazywając wykorzystanie funduszy na kampanię w celu pomocy osobom, które negują wybory, „bezwzględnym” i „rażącym nadużyciem zasobów Demokratów”.

Republikańskie prawybory Douga Mastriano
Doug Mastriano wygrał prawybory gubernatorów GOP po tym, jak jego demokratyczny przeciwnik przewyższył go bardziej umiarkowanym rywalem republikańskim. Powyżej kibice biorą udział w imprezie wyborczej Mastriano w The Orchards 17 maja 2022 r. w Chambersburg w Pensylwanii.
Michael M. Santiago/Getty Images

Michael Berkman, dyrektor McCourtney Institute of Democracy w Penn State, powiedział, że te strategie, stosowane w rasach takich jak Meijer, nie będą miały większego wpływu na amerykańską demokrację, biorąc pod uwagę, że pojedynczy republikański ustawodawca, który zerwie z ich partią, prawdopodobnie zostanie zmarginalizowany .

Ale kiedy te taktyki są stosowane w wyborach gubernatorskich i senackich, jak w wyścigu na gubernatora Pensylwanii, gdzie demokrata Josh Shapiro obniżył 840 000 dolarów na reklamy, które zwróciły uwagę jego rywala z GOP, Douga Mastriano, Berkman powiedział, że stanie się to bardziej problematyczne, jeśli ruch ten okaże się odwrotny.

„Jeśli przeliczysz się i dostaniesz bardzo ekstremalnego republikańskiego gubernatora, może to być niezwykle destrukcyjne dla demokracji na szczeblu państwowym” – zgodził się Lieberman. „Są stany, takie jak Wisconsin czy Michigan, w których demokratyczni gubernatorzy są ostatnią ostoją przeciwko bardzo skrajnej manipulacji wyborczej, którą próbują przeforsować republikanie w stanowych legislaturach”.

Lieberman powiedział, że byłoby „głupie”, gdyby Demokraci odrzucali oskarżenia, że ​​pomagają skrajnie prawicowym negującym wybory i argumentują, że jedynie podkreślają platformy, na których ci kandydaci startują.

„Dla Demokratów ukrywanie się za tym i mówienie, że nie pomagają tym skrajnym kandydatom, jest to jawnie nonsensowne” – powiedział.

Newsweek skontaktował się z DCCC w celu uzyskania komentarza.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button