Aktualności

Dems, prawa do aborcji opowiadają się oburzone, gdy Indiana uchwala zakaz aborcji

Zakaz aborcji w Indianie podpisany Demokraci Rzecznicy Republikanów
Republikanie uchwalili prawie całkowity zakaz aborcji w Indianie w piątek, wywołując oburzenie ze strony Demokratów i zwolenników prawa do aborcji. Protestujący są na zdjęciu podczas demonstracji na rzecz praw aborcyjnych w senacie stanu Indiana w Indianapolis 25 lipca 2022 r.
Jon Cherry/Getty

Republikański gubernator Indiany, Eric Holcomb, podpisał prawie całkowity zakaz aborcji w związku z protestami Demokratów i zwolenników prawa do aborcji.

Indiana w piątek stała się pierwszym stanem, który uchwalił zakaz aborcji od czasu obalenia Roe przeciwko Wade pomimo silnego sprzeciwu ze strony Demokratów i niektórych Republikanów. Ustawa – która nakazuje całkowity zakaz aborcji z wyjątkiem gwałtu, kazirodztwa lub gdy życie kobiety w ciąży jest zagrożone – została uchwalona głosami 62-38 głosów w Izbie Stanowej. Żaden Demokraci nie głosował za zakazem. Dziewięciu Republikanów również sprzeciwiło się ustawie, argumentując, że jest ona zbyt restrykcyjna lub niewystarczająco restrykcyjna.

„Po przewróceniu się Ikrawyraźnie stwierdziłem, że byłbym skłonny poprzeć ustawodawstwo, które poczyniło postępy w ochronie życia” – powiedział Holcomb w oświadczeniu wydanym tuż po podpisaniu ustawy. „Moim zdaniem, [the bill] realizuje ten cel po przejściu przez obie izby Zgromadzenia Ogólnego Indiany przy zdecydowanej większości poparcia.”

„Działania te nastąpiły po długich dniach przesłuchań wypełnionych trzeźwiącymi i osobistymi zeznaniami obywateli i wybranych przedstawicieli na ten emocjonalny i złożony temat” – dodał. „Ostatecznie te głosy ukształtowały i poinformowały ostateczną treść ustawodawstwa i starannie wynegocjowanych wyjątków, aby uwzględnić niektóre z niewyobrażalnych okoliczności, z jakimi mogą się zetknąć kobiety lub nienarodzone dziecko”.

Holcomb nie marnował czasu na podpisanie rachunku. Podczas krótkiej przerwy między zakazem przejścia w legislaturze a dotarciem do jego biurka, demokraci i grupy proaborcyjne błagali gubernatora o weta. Gdyby Holcomb wydał weto, republikanie mogliby z łatwością je odrzucić zwykłą większością w obu izbach ustawodawczych.

Partia Demokratyczna Indiany stwierdziła, że ​​projekt ustawy był „najgorszą formą nadużycia rządu i dlatego Demokraci z Indiany błagają gubernatora Erica Holcomba o zawetowanie tej ustawy”. Demokraci zatrzasnął się Holcomb i Republikanie za uczynienie „wbrew prawu, aby Hoosiers mieli bezpieczną i legalną aborcję”, kiedy ustawa została podpisana niedługo później.

Przedstawiciel Demokratycznego Stanu Cherrish Pryor, który pełni również funkcję prezesa zarządu grupy Hoosier Women Forward, powiedziała w oświadczenie że ustawa została podpisana „mimo sprzeciwu większości Hoosiers”.

„[The] Bill nie polega na byciu „pro-life”, ale o kontrolowaniu kobiet” – powiedział Pryor. „To ponury dzień, ale walka się nie skończyła. Kobiety i wszyscy, którym zależy na zachowaniu demokracji, zapamiętają w listopadzie.”

Amerykańska Unia Swobód Obywatelskich (ACLU) z Indiany stwierdziła w oświadczeniu, że zakaz „cofa zegar o 50 lat w stosunku do podstawowego prawa Hoosiers do kontrolowania własnych ciał” po tym, jak został uchwalony przez ustawodawcę.

„Gubernator Holcomb podpisał teraz SB 1, aby zakazać aborcji w Indianie i zmusić Hoosiers do noszenia ciąży wbrew ich woli”, dodał ACLU z Indiany w późniejszym oświadczenie. „SB 1 ma wejść w życie 15 września. To okrutne i pozbawione sumienia. Nie przestaniemy walczyć — Hoosiers nadal mają prawa”.

Na początku tego tygodnia wyborcy w Kansas – stanie, w którym również znajduje się władza ustawodawcza kontrolowana przez Republikanów – ominęli preferencje większości prawodawców GOP, zdecydowanie głosując przeciwko proponowanej poprawce mającej na celu usunięcie prawa do aborcji z konstytucji ich stanu.

Newsweek skontaktował się z biurem Holcomba w celu uzyskania komentarza.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button