Aktualności

Dlaczego dzisiaj nie ma Premier League? Wyjaśnienie ostatecznego zaciemnienia Pucharu Anglii i które mecze będą w telewizji w niedzielę

Premier League zbliża się do ostatnich meczów z wyścigiem o tytuł, pierwszą czwórką i miejscami spadkowymi, o które trzeba jeszcze grać, brak akcji w tę sobotę jest zauważalny.

Finał Pucharu Anglii pomiędzy Chelsea i Liverpoolem – w 150. rocznicę historycznych rozgrywek – jest jedynym rozegranym jutro meczem, w którym biorą udział kluby Premier League.

W Football League jedyne mecze to Sheffield United przeciwko Nottingham Forest i Mansfield Town przeciwko Northampton Town w play-offach odpowiednio o mistrzostwo i League Two.

Regularny sezon Football League już się zakończył, ale niedokończona jeszcze kampania Premier League musi poczekać do niedzieli, aby powrócić do gry z powodu finału FA Cup.

Istnieje od dawna precedens, że w finałowym dniu Pucharu Anglii nie będą rozgrywane żadne mecze z najwyższej półki, co jest tradycją wywodzącą się z mniejszej czci, z jaką początkowo odbywał się turniej.

W rezultacie akcja Premier League w ten weekend odbywa się tylko w niedzielę i poniedziałek.

Mecze Premier League w telewizji w ten weekend

  • Tottenham kontra Burnley – Niedziela 15 maja, 12:00 na BT Sport 1HD
  • West Ham vs Manchester City – niedziela 15 maja, 14:00 na Sky Sports
  • Everton vs Brentford – niedziela 15 maja, godz. 16.30 na Sky Sports
  • Newcastle vs Arsenal – poniedziałek 16 maja, 20:00 na Sky Sports

Tottenham gospodarz Burnley na początku meczu w starciu z konsekwencjami na obu końcach tabeli. Zwycięstwo Spurs wywołałoby jeszcze większą presję na Mikela Artety Arsenał po środowych zamieszkach derbowych północnego Londynu, a trzy punkty z tego meczu w rozdaniu zniknęłyby Burnley trzy punkty przewagi nad spadkiem i jeszcze dwie gry do rozegrania.

A propos Kanonierów, ich wizyta w in-form Newcastle w poniedziałek wieczorem może zrobić lub przełamać swoje cztery najlepsze szanse.

Za 18 miejsce Leeds, Brighton w domu jest dobrą okazją, by wyrwać się z ostatniej trójki – oczywiście w zależności od wyniku Burnleya.

Aston Villa oraz Kryształowy Pałac może mieć tylko dumę do grania, ale ich starcie na Villa Park może nam powiedzieć, dokąd obie te drużyny zmierzają w przyszłym sezonie.

Na Vicarage Road, przedostatni mecz w karierze Roya Hodgsona, stawia czoła Watfordowi Leicester; Lisy będą chciały zmieść na bok swojego drugiego przeciwnika, który spadł z ligi w ciągu czterech dni, pokonując w środę Norwich 3:0.

To szósty kontra pierwszy na Stadionie Londyńskim, gdzie zwycięstwo Manchester nad West Ham prawie przypieczętowałby tytuł i zatopiłby poczwórne nadzieje Liverpoolu. Spodziewaj się, że były zawodnik Everton i Manchester United, David Moyes, odpalą swoje Młoty.

Wilki wciąż może przypieczętować siódme miejsce i miejsce w przyszłorocznej Lidze Konferencji Europy – rutynowe zwycięstwo z już zdegradowanymi Norwich to bezpieczny zakład na papierze.

Wreszcie, niedzielne późne rozpoczęcie gry Everton gospodarz Brentford. Podopieczni Franka Lamparda nadal nie są bezpieczni i mogą wrócić do ostatniej trójki, jeśli wygrają Burnley i Leeds. Mają nadzieję, że już bezpieczny Brentford jest na plaży.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button