Rozrywka

Dlaczego Graham Nash uważa, że ​​dzisiejsze gwiazdy popu nie mogą uciec przed seksem, narkotykami i rock’n’rollowym stylem życia

Klasyczne gwiazdy rock and rolla są znane z dekadenckiego życia, które prowadzą, ale Graham Nash twierdzi, że dzisiejszym rockmanom nie może ujść na sucho imprezowy styl życia, który kiedyś prowadził.

Dlaczego Graham Nash uważa, że ​​dzisiejsze gwiazdy nie mogą bawić się tak, jak kiedyś?

Nash to ikona rock and rolla, która była członkiem Hollies, Crosby, Stills, Nash & Young i Crosby, Stills & Nash. Dwukrotnie był wprowadzany do Rock and Roll Hall of Fame: jako członek Crosby, Stills & Nash w 1997 roku i jako członek Hollies w 2010 roku.

Graham Nash | Timothy Norris/Getty Images

POWIĄZANE: George Harrison odrzucił Crosby, Stills & Nash’s Audition dla Apple Records

Scharakteryzował swoje życie jako typową scenę „seksu, narkotyków i rock and rolla”, tak często pokazywaną w filmach i programach telewizyjnych. W wywiadzie dla The Guardian podzielił się: „Tak wyglądało moje życie. I jest.”

Jednak Nash nie sądzi, że dzisiejszym gwiazdom ujdzie na sucho życie, które wiódł on, jego koledzy z zespołu i rówieśnicy.

„Nie sądzę, że teraz ujdą im to na sucho z powodu mediów społecznościowych” – wyjaśnił gwiazdor rocka.

„Nie ma już prywatności. A kiedy już znajdzie się w sieci, nigdy z niej nie wyjdzie. I to jest przerażające, ponieważ wszyscy zrobiliśmy niewiarygodnie głupie rzeczy”.

Nash ma rację. Dzisiejsi rockmani wiedzą, że intensywne zażywanie narkotyków i nadużywanie alkoholu prawdopodobnie spowoduje poważne problemy zdrowotne, więc większość gwiazd praktykuje umiar. Jeśli chodzi o relacje, media społecznościowe zmieniły rzeczy dla osób o wysokim profilu.

Jak powiedział Nash, nie ma już zbyt wiele prywatności, ale takie gwiazdy jak Taylor Swift i Beyoncé zdołały ukryć dużą część swojego prywatnego życia poza zasięgiem opinii publicznej.

Jak narkotyki rozbiły zespół Grahama Nasha

” src=”https://www.youtube.com/embed/wI6pU2lU5eU?feature=oembed” frameborder=”0″ allow=”akcelerometr; Automatyczne odtwarzanie; schowek-zapis; zaszyfrowane media; żyroskop; obraz w obrazie” allowfullscreen>

Nash i jego sławni koledzy z zespołu, David Crosby, Stephen Stills i Neil Young, zdecydowanie żyli jako gwiazdy rocka, a intensywne zażywanie narkotyków było dużą częścią zguby zespołu.

„Kiedy zaczynaliśmy, nie było ego” – wyjaśnił Nash. „Myślę, że pochodzi z całej kokainy, którą wciągaliśmy. To właśnie sprowadziło do tego ego. Zażywano ogromną ilość narkotyków”.

Przeszedł przez typowy dzień zażywania narkotyków podczas wywiadu, mówiąc: „Bałem się naćpać rano i prychać po południu i szedłem do 3-4 nad ranem”.

Zapytany, czy narkotyki wpłynęły na muzykę, którą tworzył, Nash odpowiedział: „Nie wiem, ale być może bylibyśmy w stanie stworzyć więcej muzyki, gdybyśmy nie byli tak bardzo naćpani”.

Dlaczego Graham Nash przestał zażywać kokainę

” src=”https://www.youtube.com/embed/GTXqKSMv8Lc?feature=oembed” frameborder=”0″ allow=”akcelerometr; Automatyczne odtwarzanie; schowek-zapis; zaszyfrowane media; żyroskop; obraz w obrazie” allowfullscreen>

Nash ujawnił, że przestał zażywać kokainę w 1984 roku po tym, jak wziął udział w przyjęciu, które sprawiło, że poczuł się przerażony.

„10 grudnia 1984” – wspominał wokalista. „Skończyliśmy trasę i jest impreza na zakończenie trasy. Wchodzę do tego pokoju i widzę tych wszystkich ludzi uśmiechających się, a uśmiechy nigdy nie docierały do ​​ich oczu. To były tylko usta. I zdałem sobie sprawę, że muszę wyglądać jak ci wszyscy ludzie, bo wszyscy wciągaliśmy kokę. Zatrzymałem się natychmiast i nigdy nie wróciłem”.

Rockstars może nie prowadzić stylu życia „seks, narkotyki i rock and roll”, jaki kiedyś prowadzili Nash i jego sławni przyjaciele, ale jak sam Nash może zaświadczyć, może to być po prostu najlepsze.

Jak uzyskać pomoc: W USA skontaktuj się z Administracja ds. nadużywania środków odurzających i zdrowia psychicznego infolinia pod numerem 1-800-662-4357.

POWIĄZANE: Kiedy Graham Nash i Joni Mitchell zerwali, myślała, że ​​nienawidzi kobiet

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button