Rozrywka

Dźwięki Knicks Wing są wyłączone w raportach o wnioskach handlowych

Cam Reddish z New York Knicks rozgrzewa się przed meczem z Milwaukee Bucks.

New York Knicks powiązano z plotkami o handlu na lewo i prawo w tym poza sezonem, a najbardziej godna uwagi z nich oczywiście dotyczy strażnika Utah Jazz, Donovana Mitchella.

Jednak 1 września pojawił się nowy raport Marca Bermana z New York Post, w którym stwierdzono, że były lottonik Cam Reddish „chce zmienić scenerię z Nowego Jorku”, według jego źródeł.

W związku z tym fani i znawcy mediów zabrali się do mediów społecznościowych, aby omówić raport, o którym 23-latek zdecydował się poprosić w swoje urodziny, a w odpowiedzi sam Reddish włączył się do dyskusji, stwierdzając, że takie pomruki mogą nie być tak prawdziwe, jak wielu wcześniej myślało.

W tym momencie nikt nie zgaduje, czy napastnik z czwartego roku jest szczery, czy nie. Jeśli jednak doniesienia są prawdziwe, na pewno będzie kilka drużyn w całej lidze, które mogą zapytać o jego usługi.

Lakers przypatruje się napastnikowi Knicksa

Jeśli New York Knicks skończy na zakupach Cam Reddish, wielu uważa, że ​​Lakers mogą być jedną z drużyn, która go wzywa.

Los Angeles było zgłaszane jako zainteresowane napastnikiem w przeszłości, a zgodnie z raportem Michaela A. Scotto z HoopsHype, klub piłkarski omawiał koncepcję przejęcia go w trzy-zespołowej umowie w zeszłorocznym terminie transakcji to obejmowałoby również Knicks i Toronto Raptors.

Przed raportem Bermana, że ​​Reddish chciał wydostać się z Nowego Jorku, w artykule z 30 sierpnia, autor bitów omówił, w jaki sposób dodanie Lakers do możliwej umowy z trzema drużynami, w tym zarówno Knicks, jak i Utah Jazz, może pomóc Leonowi Rose i firmie w końcu wylądować Donovana Mitchella i oferowanie produktu Duke’a może zachęcić Roba Pelinkę do odkupienia tak potrzebnego kapitału.

Według Bermana LA jest już zainteresowane podjęciem takich rozmów handlowych.

„Według źródła Lakers są otwarci na dyskusje i nadal są zainteresowani napastnikiem Camem Reddishem” – powiedział Berman.

Czerwonawy wciąż ma potencjał

Choć sprawy Cam Reddishowi jeszcze się nie potoczyły, to już tylko cztery lata dzielą go od uznania go za jednego z najlepszych kandydatów w skumulowanej klasie NBA Draft 2019.

Po nieudanym sezonie z Duke Blue Devils, napastnik został wybrany 10. w klasyfikacji generalnej przez Atlanta Hawks, gdzie spędził prawie trzy lata i zdobywał średnio 10,5 punktu, 3,2 zbiórki i 1,3 asysty na mecz, zanim został sprzedany do Knicks 13 stycznia 2022 r.

Od czasu przybycia do Nowego Jorku, Reddish miał duże problemy z przełamaniem rotacji Toma Thibodeau z powodu niekonsekwentnej gry, kontuzji, a być może nawet ukrytej urazy ze strony głównego trenera.

Odkąd został przejęty przez franczyzę w połowie zeszłego sezonu, młodzieniec widział akcję na boisku tylko w 15 meczach i średnio zdobył tylko 6,1 punktu i 1,4 zbiórki w 215 minutach gry.

Powiedzieć, że jego krótki występ z The Knicks do tej pory z New York Knicks był rozczarowujący, byłoby niedopowiedzeniem. To powiedziawszy, wciąż tylko 23 na dołączonym kontrakcie na skalę debiutantów, z perspektywy rywalizującej drużyny jest wiele do polubienia w kupowaniu tanio na tak szeroko reklamowanej perspektywie.

Więcej Heavy on Knicks News

Wczytuję więcej artykułów

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button