Aktualności

Ethan Zohn używa umiejętności „Survivor: Africa”, aby dwukrotnie pokonać raka

CBS” Niedobitek to konkurencyjna bitwa woli z milionowym jackpotem czekającym na zwycięzcę. Dla Ethana Zohna „survivor” to tytuł, który będzie nosił przy sobie do końca życia.

Nie tylko wygrał Ocalały: Afryka w 2001 roku, ale dwukrotnie pokonał rzadkiego raka krwi, po raz pierwszy zdiagnozowanego w 2009 roku. Zohn wykorzystuje rozgłos z serialu, aby edukować opinię publiczną, a część swoich pieniędzy wykorzystał na współzałożenie Grassroot Soccer, organizacji, która pomaga zbierać pieniądze na walkę z HIV/AIDS.

Aby uczcić 10 lat walki z rakiem, Zohn ukończył także Maraton Bostoński, jednocześnie zbierając pieniądze na AKTIV Against Cancer.

Zohn podzielił się swoimi heroicznymi zmaganiami z Zenger News.

Ethan Zohn biegnie maraton bostoński 2022
Ethan Zohn świętował 10 lat walki z rakiem, startując w maratonie bostońskim 18 kwietnia 2022 r.
Ethan Zohn przez Zenger

Zenger: Zdiagnozowano u ciebie rzadką postać raka krwi i pokonałeś ją dwukrotnie. Jaka była dla ciebie ta wstępna diagnoza?

Zohn: Kiedy miałem 14 lat, mój tata zmarł na raka jelita grubego. Tak więc dorastając, moim jedynym połączeniem z rakiem był mój tata. Kiedy zostałem zdiagnozowany w wieku 35 lat, pomyślałem: „Umrę”. To wszystko, co wiedziałem. Byłem przerażony, przestraszony, zdenerwowany i nie chciałem umrzeć. Byłem szczęśliwym i zdrowym facetem. Trenowałem do Maratonu Nowojorskiego, były zawodowy piłkarz. Nigdy nie myślisz, że to będziesz ty.

Zdiagnozowano u mnie rzadką postać raka krwi o nazwie Chłoniak Hodgkina CD 20+. Przeszedłem chemioterapię, radioterapię, miałem autologiczny przeszczep komórek macierzystych. To działało przez jakiś czas. Lekarze byli podekscytowani. Doprowadzili chorobę do remisji. Znowu zacząłem żyć swoim życiem. Uczestniczył nawet w „Niesamowitym wyścigu”.

Ethan Zohn przeżył raka
Zwycięzca „Survivor Africa” Ethan Zohn nie tylko wygrał nagrodę w wysokości 1 miliona dolarów, ale wykorzystał swoją sławę do edukowania innych na temat raka.
Ethan Zohn przez Zenger

Następnie 20 miesięcy później rak powrócił. Zdobycie wiadomości było wykładniczo trudniejsze niż za pierwszym razem. Kończyły mi się opcje i musiałem powtórzyć leczenie. Zrobiłem chemioterapię, radioterapię, miałem drugi przeszczep komórek macierzystych, tym razem dawcą był mój brat Lee. Lee przekazał swoje komórki macierzyste, aby uratować mi życie, co jest niesamowitym darem. Gorąco zachęcam każdego, kto to czyta, do pobrania wymazu, aby można było dostać się do bazy danych dawców komórek macierzystych. Ludzie zakładają, że istnieje wiele meczów dla każdego. Ale jeśli masz jakiekolwiek pochodzenie etniczne, ja jestem Żydem, zmniejsza to szansę na znalezienie pasującej osoby nawet o 50%.

Zenger: Zrobiłeś coś, by uczcić 10-lecie remisji.

Zohn: Współpracowałem z Trulieve Cannabis jako ambasador marki dla własnej marki wellness o nazwie Momenta. Biegłem w Boston Marathon dla Aktiv Against Cancer. Ostatni raz biegałem w Bostonie w 2013 roku, kiedy wybuchły bomby. Byłem naprawdę szczęśliwy, że wróciłem do mojego rodzinnego miasta, aby pobiec w wyścigu. Mój ojciec był maratończykiem, więc mogę podążać jego śladami, jednocześnie zbierając pieniądze na niesamowitą działalność charytatywną. To był błogi moment.

Zenger: Czy granie w „Survivor” w jakiś sposób przygotowało cię do radzenia sobie z rakiem?

Zohn: W „Survivor” grasz za milion dolarów. Z rakiem grasz o swoje życie. Tak, przygotowało mnie. Do raka podchodziłem jak sportowiec. Kiedy grałem w moją najlepszą piłkę nożną, moje ciało, umysł i duch pracowały razem. Kiedy zbliżałem się do walki z rakiem, ćwiczyłem umysłowo, fizycznie i duchowo. Zmieniłem dietę. Przyjrzałem się zdrowiu opartemu na roślinach, takim jak konopie indyjskie i CBD, aby złagodzić niektóre skutki uboczne leczenia raka. Brałem dużo przepisanych syntetycznych pigułek.

„Survivor” to gra, która dotyka każdej części ciebie jako istoty ludzkiej, psychicznej, fizycznej, społecznej, duchowej, środowiskowej, a nawet finansowej. Wygrasz milion dolców, jeśli wygrasz wszystko. To było ciekawe, bo przy „Survivor” naciskasz swoje ciało do granic możliwości, a potem musisz go trochę bardziej docisnąć.

Kiedy przechodziłem przez raka, pomocne było to, że wiedziałem, jak daleko mogę popchnąć moje ciało, ponieważ rak, jak „Ocalony”, dotyka każdej części ciebie. Bycie w oczach opinii publicznej umożliwiło mi posiadanie tej platformy do dzielenia się ważnymi informacjami o tym, czym jest rak i z jakimi problemami się borykamy.

Zenger: Co to jest aplikacja Cancer Buddy?

Zohn: Kiedy lekarz każe ci coś zrobić, albo umrzesz, zrób to. Tam nie ma wyboru. Po raku odesłali mnie z powrotem do domu w stanie remisji, zapakowali mi kieszenie pełne pigułek i jestem sam. Wtedy to stało się dla mnie prawdziwe. Przechodzenie przez raka jest samotne i izolujące. Otoczyli mnie ludzie, którzy mnie kochali, ale nigdy w życiu nie czułem się tak samotny. Pragniesz połączenia i rozmowy z kimś, kto przeszedł przez to, co masz.

Cancer Buddy to aplikacja, w której możesz wpisać się jako pacjent, ocalały lub opiekun. Wypełniasz formularz, a on do Ciebie pasuje. Chciałbym go mieć, kiedy przechodziłem raka. Chciałbym, żeby moja mama to miała, moja dziewczyna wtedy to miała, ponieważ moja mama mogła porozmawiać z inną mamą, której dziecko miało raka, moja dziewczyna mogłaby porozmawiać z kimś, kogo chłopak miał raka. Cancer Buddy jest fajny i darmowy. Staramy się, aby jak najwięcej osób korzystało z aplikacji. Nic tak nie zapewnia komfortu i pewności siebie, jak świadomość, że nie jesteś sam.

Zenger: W jaki sposób konopie indyjskie i fitness pomogły w walce z rakiem?

Zohn: Chcę powiedzieć jasno: zachodnia medycyna, chemioterapia, radioterapia uratowały mi życie. Konopie indyjskie nie wyleczyły mojego raka. Konopie indyjskie pomogły mi w radzeniu sobie ze skutkami ubocznymi raka. Wszystkie te tabletki, które brałem, wyeliminowałem niektóre z nich, a inne obniżyłem. Po raku, kiedy nękał mnie niepokój i niepewność, to właśnie wtedy marihuana i CBD odegrały dużą rolę. Udało mi się wziąć głęboki oddech i uspokoić hałas. Uwolniło mój umysł, bym mógł skupić się na innych rzeczach. Nazywam to „scenariuszami co jeśli”. Co jeśli rak wróci? Co jeśli umrę? A jeśli nie mogę uzyskać ubezpieczenia na życie?”

Fitness jest świetny dla każdego. Aktywny, zdrowy styl życia jest bezcenny. Naturalnie skłaniałem się do ćwiczeń, kiedy walczyłem z rakiem, tylko dlatego, że jestem sportowcem. Oceniam swoje życie na podstawie tego, jak bardzo jestem sprawny lub niesprawny.

Ta historia została przekazana do Newsweeka przez Zenger News.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button