Aktualności

Euro 2022: Anglia Kobiety sprzedały ponad 200 000 biletów nieuchwytnym fanom pokolenia Z, co wskazuje na świetlaną przyszłość

Ogromna liczba fanów nowej generacji Z kupiła bilety na Euro 2022 pomimo spadku liczby młodych ludzi zainteresowanych sportem na żywo, i może ujawnić.

Oficjalne dane wykazały, że 75 procent nabywców biletów ogólnej sprzedaży było wcześniej nieznanych Związku Piłki Nożnej i UEFA, a 39 procent trafiło do osób w wieku od 9 do 25 lat, znanych jako Gen Z. Łącznie sprzedano 574 875 biletów na turniej – podwojenie rekordu 240 055 ustanowionego na Euro 2017 w Holandii – a mniej więcej połowa z nich to bilety do ogólnej sprzedaży.

FA i UEFA z zaskoczeniem odkryli, że tak wielu z tych, którzy oglądali mecze Euro 2022, nie kupiło wcześniej biletu za ich pośrednictwem. A jeszcze bardziej nieoczekiwana była liczba Generacji Zerów, którzy wzięli udział.

„Naprawdę trudno się z nimi angażuje” – Jenny Mitton, dyrektor M&C Saatchi Sport and Entertainment, która współpracowała z dwoma organami zarządzającymi turniejem. „Zwłaszcza po to, by zmusić ich do zaangażowania się w coś tak odległego”. W marcu, trzy miesiące przed rozpoczęciem turnieju, zakupiono dużą liczbę biletów do ogólnej sprzedaży.

Mamy nadzieję, że perspektywa zupełnie nowej publiczności dla kobiecej piłki nożnej jest czymś, co można wykorzystać, aby przyciągnąć długoterminowe inwestycje ze strony sponsorów. Inne zauważone trendy to fakt, że na Bramall Lane, która była gospodarzem półfinału Anglii ze Szwecją, wielu z tłumu było kibicami Sheffield United, którzy chcieli zobaczyć więcej piłki nożnej na stadionie, który kochają. Wielu samotnych mężczyzn kupowało też bilety z grupami dzieci, które uważano za „ojców i córki” uczęszczające razem.

„Powstaliśmy naprawdę dobre fundamenty, których nie chcemy zmarnować” – powiedział Mitton. „Mieliśmy dziewięć miast-gospodarzy, cały kraj zasmakował kobiecego futbolu. Wyprzedali 13 gier przed rozpoczęciem turnieju – tylko w czterech z tych meczów występowała Anglia. Wiemy, że wokół Lwic będzie szczyt, ale musimy się upewnić, że przeniesie się to również do lig krajowych.

„Przyciągnęli wielu nowych fanów. Słyszymy, zwłaszcza w Stanach, o tym, jak publiczność pokolenia Z odchodzi od sportu. Nie interesują się sportem na żywo, ale było coś w kobiecych Euro i perspektywa kobiecego futbolu, co je przyciągnęło. I nie widzimy, żeby publiczność wchodziła do męskiego futbolu.

Wielu zwolenników kobiecej gry nawoływało do tego, by kraj wykorzystał sukces Lwiczek na domowych mistrzostwach Europy — zdobywając Anglię po raz pierwszy od 56 lat ważne trofeum — i nie przegapił okazji do rozwoju gry klubowej. Mitton, która była kluczowym doradcą w rozwoju kobiecej reprezentacji Anglii w rugby, która ma teraz taki sam poziom sponsorowania jak drużyna mężczyzn, zaleca jednak ostrożność.

„To, czego nie chcemy robić, to spieszyć się z tym, a potem mieć to, co widzieliśmy w Ameryce, gdzie upadli ligi” – powiedziała. Pierwsza zawodowa liga kobiet w Ameryce powstała po tym, jak kobieca drużyna narodowa wygrała domowe mistrzostwa świata w 1999 roku, ale trzy lata później upadła.

Mitton mówi, że teraz na klubach i ich zespołach komercyjnych powinien spoczywać obowiązek aktywnego zachęcania swoich kobiecych drużyn do potencjalnych sponsorów i lepszego strategicznego promowania gier. „Kluby sprawią, że Lwice powrócą do swoich drużyn, które są narodowymi ikonami. Jak zamierzają na tym skorzystać? powiedziała.

Arsenal, na przykład, gra w derbach północnego Londynu kobiet na Emirates i sprzedał około 4000 biletów zaraz po tym, jak Anglia pokonała Niemcy w niedzielnym finale.

„Kluby muszą patrzeć na kluczowe mecze, kluczowe rywalizacje” – dodał Mitton. „Umieszczanie tych wielkich rywalizacji na męskich stadionach, odpowiednie ich promowanie. Muszą stworzyć dom dla kobiecego meczu – centrum reklamowe dla fanów – z wszystkimi informacjami o drużynach i gdzie jest jasna ścieżka dla biletów. W swoim czasie grzebałem w wielu witrynach internetowych, próbując zdobyć bilety.

„Traktuj kobiecą piłkę nożną jako start-up, przedsiębiorczą część ich biznesu. Jeśli chcą dotrzeć do nowych odbiorców i rozwijać firmę, jest to sprawdzony sposób. Jeśli zdołają przyciągnąć nowych fanów, to tylko pomoże ich klubowi i całej grze. Muszą postrzegać to jako propozycję inwestycyjną i robić to właściwie”.

Wcześniej kobiece ramię klubów Premier League było często wiązane z komercyjnymi umowami sponsorskimi z męskimi drużynami, jakby to była tylko refleksja. Ale eksperci nie wierzą, że takie podejście pomaga Superlidze Kobiet stać się zrównoważonym.

A Mitton, która współpracuje z wieloma największymi markami na świecie, mówi, że chociaż widziała, jak kluby aktywnie poszukują sponsorów dla męskiej drużyny, nie można tego powiedzieć o kobiecej stronie.

„Mogą zebrać dostępne dane, spakować swoje największe aktywa i zacząć aktywnie szukać marek, ponieważ jest teraz jasna historia do opowiedzenia” – powiedziała. „I nie wydaje się, żeby zespoły komercyjne w klubach z tego korzystały.

„Jeśli kluby są mądre, powinny powiedzieć swoim sponsorom, że masz tę niesamowitą platformę wzrostu, możesz opowiedzieć genialną historię i masz większą elastyczność niż w przypadku męskich piłkarzy. Rzuć wyzwanie markom i poproś o równe inwestycje”.

Dodała: „Myślę, że zmienił się z momentu zmieniającego grę w ruch. Chwała dla FA i UEFA, stworzyli platformę, która przyciągnęła nową publiczność, wykazała wartość komercyjną i dała możliwość pokazania marek, jeśli inwestują, uzyskują zwrot z inwestycji. Myślę, że to będzie kapitalizowane. Każda firma chce poszerzyć swoją publiczność i jest to idealny pakiet.

„Euro — zwłaszcza finał — pokazało ludziom doświadczenie, jakie mogą mieć. Praca wykonana z kobiecymi euro położyła podwaliny. I myślę, że marki wejdą w grę, ponieważ widzą okazję. Ale kluby mają zadanie, aby wskoczyć na to i być reaktywnym, a nie jestem pewien, czy widzieliśmy jeszcze wystarczająco dużo tego.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button