Rozrywka

Fernando Alonso obiecuje „zaatakować” Maxa Verstappena, gdy robi pierwszy rząd w GP Kanady

Max Verstappen zajął pole position w Grand Prix Kanady, ale Fernando Alonso był gwiazdą pokazu, zapewniając sobie miejsce w pierwszym rzędzie.

Alpejski kierowca, który w przyszłym miesiącu kończy 41 lat, zlekceważył zdradziecko mokre warunki w Montrealu. Chociaż miejsce w pierwszym rzędzie było odświeżające – i na pewno dobrze przyjęło się kanadyjskim kibicom – nie była to wielka niespodzianka, ponieważ Hiszpan przez cały weekend pokazywał mocne tempo.

Dwukrotny mistrz świata był najszybszy w ostatniej sesji treningowej, również biegał na mokrej nawierzchni, i przeniósł tę formę do kwalifikacji, w których tor wyschnął na tyle, że można było zamontować półprodukty. Jednak nie był wystarczająco suchy na slicki, o czym przekonał się George Russell, kiedy obrócił się po podjęciu hazardu pod koniec Q3.

Przeczytaj więcej powiązanych artykułów Przeczytaj więcej powiązanych artykułów

Verstappen zdominował sesję i przez chwilę wyglądało, że w pierwszym rzędzie dołączy do niego jego arcy-rywal z zeszłego sezonu, Lewis Hamilton, tylko po to, by Carlos Sainz wyprzedził kierowcę Mercedesa.

Jednak Alonso miał ostatnie słowo, szczypiąc drugie miejsce po śmierci, aby ustawić intrygujący pojedynek w pierwszym rzucie z liderem mistrzostw świata.

„Dzięki dzisiejszym mokrym warunkom samochód był mega” – powiedział Alonso po wyjściu z samochodu. „Myślę, że fani również popchnęli mnie, abym zrobił dodatkowy impuls”.

Czy Alonso może wygrać Grand Prix Kanady? Powiedz nam w sekcji komentarzy poniżej.

Max Verstappen i Fernando Alonso po kwalifikacjach do Grand Prix Kanady (Zdjęcie: Dan Mullan/Getty Images)

Zapytany o swoje nadzieje związane z wyścigiem, dodał z przymrużeniem oka: „Zobaczmy, myślę, że zaatakujemy Maxa na pierwszym zakręcie”.

Sainz musiał zadowolić się trzecim, a Hamilton czwartym. To był wspaniały dzień dla zespołu Haas, kiedy Kevin Magnussen i Mick Schumacher dopełnili pierwszą szóstkę. Kolega z drużyny Alonso, Esteban Ocon, zakwalifikował się na siódmym miejscu, przed Russellem, który był ósmy najszybszy pomimo późnego obrotu. W pierwszej dziesiątce zamknęli się Daniel Ricciardo z McLarena i Guanyu Zhou z Alfy Romero.

Sergio Perez z Red Bulla wypadł z Q2 i wystartuje na 13. pozycji, podczas gdy Charles Leclerc z Ferrari wystartuje z tyłu po zmianie silnika.

Przeczytaj więcej powiązanych artykułów Przeczytaj więcej powiązanych artykułów

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button