Aktualności

Gary Lineker skreślenie swojego seksistowskiego tweeta o Chloe Kelly nie jest zwycięstwem feminizmu

W tej cuchnącej epoce mediów społecznościowych stos Twittera stał się znaną sprawą. Ma powtarzalne cechy i powtarzające się łuki, takie jak a Rygorystycznie showmance lub reklama bożonarodzeniowa Johna Lewisa.

Jeśli zamieścisz tweeta, który wystarczająco rozgniewa plemię Twittera, to pośród gróźb przemocy, insynuacji na temat matki i prób skontaktowania się z miejscem pracy – i zanim inicjator stosu nieuchronnie okaże się mieć gliniane nogi – prawdopodobnie otrzymasz wielokrotne żądania od nieznajomych, aby „usunąć tweeta”. Często w żądaniu pojawia się sugestia, że ​​wtedy – i tylko wtedy – ustanie wodospad inwektyw.

Gary Lineker, były piłkarz i obecny ekspert BBC, jest ostatnią osobą, która usunęła tweeta po tym, jak spowodował obrazę. Oglądając w niedzielę finał Euro kobiet, Lineker uznała za stosowne zrobić kalambur na temat stanika sportowego noszonego przez zwycięską strzelec bramek Anglii Chloe Kelly. Oczywiście nie można już znaleźć tego żartu na Twitterze, więc oto jest: „@Lwice tylko poszły i zrobiły to, a Kelly jest bohaterką Anglii, biustonosz żaden”. Lineker ostatecznie usunął go po wielu krytykach.

Rzadko jest dobrze, gdy ktoś czuje, że musi wymazać swoje słowa z historii. Jeśli okaże się, że Twój tweet promuje dezinformację lub zniesławienie w działaniu, prawdopodobnie rozsądnie jest go usunąć i wyjaśnić, dlaczego. Ale widziałem twitterowe moby żarliwie domagające się, aby użytkownicy usuwali tweety, które po prostu wyrażają niepopularne poglądy polityczne lub takie, które mogą być uznane za obraźliwe, ale są mainstreamowe i legalne.

Zawsze zastanawiam się, co ci ludzie mają nadzieję osiągnąć. Czy uważają, że usunięcie seksistowskiego dowcipu przez użytkownika Twittera po godzinach osobistego potępienia jest dowodem na to, że zmienili zdanie i wkrótce wyjdą z mizoginistycznego kokonu, promiennego motyla feministycznej „reedukacji”? Oczywiście nie. Są po prostu wyczerpani. Ale tak często tego właśnie szuka twitterowy tłum: spowiedzi, odrzucenia, pokuty, rozgrzeszenia.

Oto, co Gary Lineker się mylił. Jego tweet był seksistowski. Dlatego. Od wieków kobietom wmawia się, że nasze ciała są przede wszystkim obiektami seksualnymi – miękkimi, wijącymi się i nieco zabawnymi odchyleniami od męskiej normy. Nasze ciała zasługują, jak nam mówi się na placu zabaw, na wstyd i chichoczące żarty.

Jednak przez chwilę w ten weekend ciała kobiet wyglądały inaczej. Świętując zwycięstwo Lwiczek, świętowaliśmy moment, w którym – choć raz! – grupa kobiet wdarła się do naszej przestrzeni publicznej, potrafiąc zdefiniować swoje ciało na własnych warunkach, pewne swojej fizycznej obecności i swoje ciała jako atletyczne, doskonale wytrenowane pojazdy do osiągania sukcesów.

Lineker twierdził, że jedynymi osobami, które mają na uwadze jego żart, byli ci, którzy nie oglądali meczu – i dlatego przegapili „kontekst” jego gry słów o stanikach sportowych. Cóż, skrytykowałem to w BBC, kiedy byłem na antenie, żeby przejrzeć wieczorne gazety – więc zakładam, że znalazłem się na jego liście ignorantów. Ale z pewnością oglądałem mecz. Obserwowałem moment, który uważa za konieczny „kontekst”. To moment, w którym Kelly, z przypływem adrenaliny po zdobyciu zwycięskiego gola, uczciła to, ściągając koszulkę i wymachując nią nad głową. Jej świętowanie ujawniło jej sportowy stanik.

Ten obraz dokładnie podsumowuje, co zwycięstwo Lwicy oznacza dla Brytyjek. Pokazał nam atletkę rozkoszującą się swoim ciałem po prostu jako ciałem, a nie jako obiektem seksualnym. Pokazał nam sportowiec, dla którego podstawowy sprzęt potrzebny do rywalizacji jako kobieta – a tak, dla większości kobiet w sporcie sportowy stanik jest wymogiem utylitarnym – był tylko jednym z elementów wspierających w wyścigu po osiągnięcia, a nie czymś, co należy wstydzić ukryty. Pokazał nam kobiecą wolność; kobiece życie wolne od martwienia się o męskie spojrzenie. Ale facet po prostu musiał sobie z tego żartować.

Lineker wydaje się uważać, że fakt, że Kelly nosiła, a nawet odsłaniała swój sportowy stanik podczas gry w sportowym meczu, jest użytecznym „kontekstem”, który sprawia, że ​​jego żart jest zabawny. W rzeczywistości to kontekst potęguje jego brak pojmowania. Przypomniało mi się niepewnego siebie nastolatka, który skonfrontowany z faktem, że dziewczyna, z którą dorastaliśmy, wygrała lokalne zawody pływackie, przez cały spacer do domu upierał się „tak, ale musiała nosić tampax”. Tylko tym razem jest to najlepiej opłacany prezenter w BBC, a on wybrał moment, w którym kobiecy futbol otrzymuje jedną dziesiątą czasu antenowego.

Problem polega oczywiście na tym, że zmuszanie kogoś takiego jak Lineker do usunięcia tweeta nigdy nie jest sposobem na uświadomienie mu swojego błędu. Bez wątpienia naprawdę czuje, jak to określił „zastraszany przez autocenzurę”. Jego obrońcy już działają w sieci, narzekając na „obudzony tłum”.

Feminizm nigdy nie odniesie sukcesu, jeśli pozwolimy ludziom takim jak Lineker przedstawiać nas jako wrogów mowy. Następnym razem, gdy zrobi seksistowski żart, nie pozwólmy mu grać ofiary na Twitterze. Szkoda, że ​​usunął swój tweet. Usuń seksistowskie tweety, a wymazujesz dowody tego, co naprawdę myślą męscy „sojusznicy”.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button