Rozrywka

George Harrison wyglądał „żałośnie” podczas swojej pierwszej podróży do Ameryki

W 1963 roku George Harrison został pierwszym członkiem The Beatles, który odwiedził Amerykę. Wizyta zespołu w następnym roku wywołała w kraju Beatlemania, ale pierwsza wizyta Harrisona była znacznie mniej dyskretna. Jego siostra przeniosła się do Illinois, a Harrison wybrał się na spokojną wycieczkę, żeby się z nią zobaczyć. Nikt go nie rozpoznał, ale zwrócili uwagę na jego modę. Miejscowa nauczycielka wspomniała, że ​​jej zdaniem Harrison wyglądał „żałośnie” podczas swojej podróży.

George Harrison | Zdjęcia Fox/Getty Images

George Harrison był pierwszym członkiem The Beatles, który odwiedził Amerykę

W 1963 Harrison udał się do Illinois, aby odwiedzić swoją siostrę Louise.

„Byłem już wcześniej w Ameryce, będąc doświadczonym Beatlesem” – powiedział Harrison za „Rolling Stone”. „Pojechałem do Nowego Jorku i St. Louis w 1963 roku, aby się rozejrzeć, i na wieś w Illinois, gdzie wtedy mieszkała moja siostra”.

Mąż Louise był inżynierem w kopalni węgla, więc przeniosła się do Benton w stanie Illinois, aby podjąć jego pracę. Chociaż Beatlemania była już w pełnym rozkwicie w Wielkiej Brytanii, ludzie nie rozpoznali go w Stanach Zjednoczonych. Mógł cieszyć się spokojną wizytą bez chaosu, do którego przywykł w domu.

Ludzie zauważyli, że podczas podróży wyglądał żałośnie

Mieszkańcy Bentonu wspominali spotkanie z Harrisonem, ale nie dlatego, że był celebrytą. Zamiast tego wyróżniał się dla nich swoim wyglądem.

„Miał zabawną fryzurę, dość długą i żylastą” – powiedział Monty Field, wówczas nastolatek, w wywiadzie dla Smithsonian Magazine. „Większość chłopców w tamtym czasie miała płaskie blaty”.

Harrison również miał na sobie podarte dżinsy, a Field zastanawiał się, czy podarł je podczas wycieczki na kemping.

„Chrystusa” [Field] i pomyślałem, że George podarł sobie dżinsy podczas tej wycieczki na kemping – powiedział. „To było najbardziej hojne wyjaśnienie, jakie mogliśmy wymyślić, chociaż z tymi włosami chciałeś dać mu trochę pieniędzy na wizytę u fryzjera”.

Podczas wizyty Harrison zrobił trochę promocji, kiedy przeprowadził wywiad z lokalną gazetą licealną. Marilyn Lewis, nauczycielka, która przeprowadzała z nim wywiad, nie była jednak pod wrażeniem niego i rozmawiała z nim „głównie jako przysługę dla Louise”. Zapytany, czy uważa go za uroczego, Lewis zakpił.

– Niebiosa, nie – powiedziała. „Wyglądał trochę żałośnie”.

George Harrison miał zupełnie inne doświadczenia za drugim razem, gdy przyjechał do Ameryki

Harrison wrócił do Ameryki w następnym roku, ale jego wizyta była zupełnie inna. Pojechał do Nowego Jorku z The Beatles i został powitany przez 3000 krzyczących fanów, kiedy wylądowali. Podczas podróży występowali na Ed Sullivan Showprzynosząc pełnowymiarową Beatlemania do Stanów Zjednoczonych.

Wielu muzyków zauważyło, że pojawienie się zespołu w programie zmieniło dla nich życie. Harrison prawie nie brał w tym udziału. Miał wysoką gorączkę i był prawie zbyt chory, żeby się bawić.

„Miał naprawdę chorą angię” – powiedziała Louise w Houston Public Media w 2015 roku. „Jego temperatura wynosiła 104, a lekarz kazał mi przenieść się do pokoju z Georgem, a wiesz, że musiałem podawać mu leki prawie co godzinę. Przede wszystkim lekarz powiedział: „Musimy go wysłać do szpitala”.

Jakoś Harrisonowi udało się jednak wystąpić.

ZWIĄZANE Z: George Harrison powiedział, że spotkanie z Elvisem było „trochę smutne”

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button