Aktualności

Ile corgi miała królowa? Co dzieje się teraz z królewskimi psami po powitaniu trumny w zamku Windsor?

Królowa dotarła do swojego ostatniego miejsca spoczynku w zamku Windsor, gdzie nabożeństwo pogrzebowe zakończyło publiczne postępowanie związane z jej pogrzebem.

Gdy jej trumna przybyła na nabożeństwo do kaplicy św. Jerzego, powitała ją przejmujący widok wiernych psów Elżbiety II, Muicka i Sandy.

Jak wiele ukochanych zwierzaków królowej, były to corgi, rasa, która stała się synonimem rodziny królewskiej.

Oto wszystko, co musisz wiedzieć o miłości zmarłej monarchini do psów – i o tym, co dzieje się teraz z jej zwierzakami.

Ile corgi miała królowa?

Podczas jej panowania królowa posiadała ponad 30 psów rasy corgi, a wielu z nich było bezpośrednimi potomkami Susan, która była tak kochana, że ​​towarzyszyła księżniczce Elżbiecie w podróży poślubnej.

W kwietniu 2018 roku była zdruzgotana, gdy zmarła Willow, jej ostatni corgi, potomek Susan.

Zaadoptowała inne corgi, Whisper, po śmierci jego właściciela, byłego gajowego z Sandringham, ale Willow była ostatnią, która miała powiązania z jej własną linią zwierząt.

Szept zmarł w październiku 2018 r., co pozostawiło królową bez corgi.

Zasugerowano, że nie przyjmie już więcej szczeniąt z tej rasy, ponieważ chciała zostawić wszystkie młode psy.

Jej dwa pozostałe psy to dorgi, Candy i Vulcan, ale Vulcan zmarł w grudniu 2020 roku, pozostawiając monarchę tylko z Candy.

Ale na początku 2021 r. Królowa otrzymała dwa nowe szczenięta, jednego dorgi i jednego corgi, w prezencie od księcia Yorku podczas pobytu w zamknięciu w Windsor. Szczenięta bawiły zachwyconego monarchę, podczas gdy książę Edynburga przebywał w szpitalu.

Królowa nazwała dorgi Fergus po swoim wuju Fergusie Bowes-Lyon, który zginął w akcji podczas pierwszej wojny światowej, a corgi Muick, wymawiane Mick, po Loch Muick w posiadłości Balmoral.

Monarcha jednak poniósł kolejną stratę, gdy zaledwie kilka tygodni później, w następstwie śmierci Filipa, zmarł pięciomiesięczny Fergus.

Przybył nowy szczeniak corgi – prezent od księcia Andrzeja i księżniczek Beatrice i Eugenii na jej oficjalne 95. urodziny – które królowa nazwała Sandy.

Królowa była odpowiedzialna za 'dorgi’, czyli corgi i krzyż jamnika (fot. PA)

Szczeniaki były dla monarchy nieustannym źródłem radości podczas blokady, powiedziała jej garderoba Angela Kelly.

W marcu 2020 r., gdy królowa udała się do Windsor podczas pierwszej blokady w Anglii, zauważono, że została wywieziona z Pałacu z towarzyszącymi jej dorgi.

Królowa była odpowiedzialna za „dorgi”, nową rasę psów stworzoną, gdy jej corgi Tiny została skojarzona z jamnikiem „psem kiełbasianym” zwanym Pipkin, który należał do księżniczki Małgorzaty.

Zapytana, jak małe jamniki poradziły sobie ze stosunkowo kolosalnym corgi, królowa podobno odpowiedziała rzeczowo: „Och, to bardzo proste – mamy małą cegłę, na której stoją”.

Ulubiona rasa psów Jej Królewskiej Mości nie była ulubioną przez wszystkich. Jej syn Charles, na przykład, lubi Jack Russells bardziej niż walijskie corgi, ponieważ są oficjalnie znane.

Corgi mogą gryźć nogi ludzi, ponieważ ich przodkowie łapali owce, trzaskając im u stóp.

Pewien lokaj w Pałacu znalazł nowy sposób na odzyskanie własnych sił. Dodał psiej karmy i wody whisky i dżinowi, po czym z rozbawieniem patrzył, jak podchmielone zwierzęta zataczają się wokół.

Jego akt zdrady został odkryty i został zdegradowany.

Oryginalne królewskie corgi, Dookie, zostało kupione przez ojca królowej, Jerzego VI, jako księcia Yorku, w 1933 roku.

Księżniczka Elżbieta dorastała z psami i otrzymała własne na swoje 18. urodziny w 1944 roku.

Susan była suką z hodowli Cambridgeshire, która urodziła się 20 lutego 1944, a zmarła 26 stycznia 1959.

Monarcha opiekowała się własnymi psami tak bardzo, jak to możliwe. W weekendy spędzone w Windsorze corgi też jeździły i mieszkały w jej prywatnych mieszkaniach.

Sama je karmiła, kiedy tylko pozwalał jej napięty harmonogram, i lubiła wyprowadzać psy, które wiedziały, kiedy nadszedł czas na ich ćwiczenia.

Jeśli królowa wchodziła w tiarze, kładli się ponuro na dywanie – jeśli była w chuście, wiedzieli, że nadszedł czas na spacery.

Co się teraz dzieje z corgi królowej?

Potwierdzono, że książę Yorku i jego była żona Sarah Ferguson, księżna Yorku, przejmą królewskie corgi po jej śmierci.

Rzecznik księcia i księżnej powiedział, że zaopiekują się Muickiem i Sandy – dwoma ocalałymi psami, które zmarły monarcha otrzymał w prezencie od księcia Andrzeja.

Źródło bliskie księciu Andrzejowi powiedziało BBC: „Corgi powrócą do życia w Royal Lodge z księciem i księżną. To księżna odnalazła szczenięta, które książę podarował Jej Królewskiej Mości”.

Książę i księżna Yorku nadal mieszkają razem w Royal Lodge w Windsor, pomimo rozwodu w 1966 roku.

Źródło powiedziało Telegraf: „Księżna związała się z Jej Wysokością w związku z wyprowadzaniem psów i jazdą konną, a nawet po rozwodzie, kontynuowała swoją wielką przyjaźń z Jej Wysokością, wyprowadzając psy w Frogmore i rozmawiając”.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button