Aktualności

„Jeśli coś pójdzie nie tak, może mnie zabić”: Poznaj 75-latka, który ma 100 rekordów świata w równoważeniu głową

Ze wszystkich sposobów świętowania urodzin John Evans postanowił uczcić swoje 75. urodziny ostrożnie balansując na głowie ogromną 90-kilogramową koroną, którą specjalnie wykonał.

Dziadek wykonał ten wyczyn przed tłumem ludzi w Rutland Sports Park w jego rodzinnym mieście Ilkeston w Derbyshire – i tym samym pobił swój setny rekord świata w balansowaniu głową.

„To był fantastyczny moment”, mówi teraz o wydarzeniu w marcu. „To miało naprawdę potrójne znaczenie. Nie tylko były to moje urodziny, ale potem zdałem sobie sprawę, że korona jest idealna na Jubileusz Królowej, a także w tym miesiącu była to 54. rocznica ślubu mojej i mojej żony”.

Niektórzy mogą uznać to za dość dziwny sposób na uczczenie rocznicy, ale jego żona Gloria musi już przyzwyczaić się do dziwnego hobby męża. W ciągu ostatnich trzech dekad samochód, pralka, lodówko-zamrażarka, motorówka, łóżko piętrowe, a nawet żongler to jedne z tych przedmiotów (i ludzi), które znalazły się na szczycie głowy Evansa w jego szeregu rekordów. – łamanie akrobacji.

I to wszystko wydaje się być wbrew przeciwnościom. „Mam cukrzycę, dusznicę bolesną, astmę i jestem niewidomy na jedno oko” – mówi. „Nigdy w życiu nie postawiłem stopy na siłowni. Byłem na imprezach z najbardziej niesamowitymi osiłkami, którzy patrzą na mnie z góry na dół i widzą, że mam na sobie trochę brzucha. Mówią: „Czy mogę spróbować?” – i natychmiast zawodzą. Po prostu nie mogą tego zrobić. Z jakiegoś powodu mogę.

Evans odkrył swoją wyjątkową zdolność, gdy miał 18 lat, pracując jako robotnik na budowach. „Musiałem przynosić cegły dla murarzy – zawsze było ich dużo do wożenia tam iz powrotem, a trzeba było być szybkim”, wspomina.

„Wymyśliłem więc tę metodę, w której wziąłem deskę, ułożyłem na niej cegły, a następnie nosiłem ją na głowie, aby móc przesuwać więcej cegieł. Wkrótce tak się do tego przyzwyczaiłem, że podczas wspinania się po drabinach mogłem wziąć na głowę 24 cegły”.

Evans sam został budowniczym i całkowicie zapomniał o swoim talencie – dopóki ktoś go nie zapytał, czy mógłby zrobić coś, aby pomóc zebrać pieniądze na cele charytatywne dla niewidomych.

„W tym momencie byłem po czterdziestce, ale odkryłem, że nadal mogę zrównoważyć cegły” – powiedział. „Więc zrobiłem to”.
Lokalne gazety relacjonowały jego działalność charytatywną, co zachęciło Evansa do dalszej pracy. „Pomyślałem: 'Jeśli potrafię robić cegły, co jeszcze mogę zrobić?’ Próbowałem różnych rzeczy, na przykład szafy i kuchenki. Po prostu rosło i rosło bardzo szybko, a ja stałem się bardzo entuzjastycznie nastawiony do tego, ponieważ wiele osób przekazywało mi datki na cele charytatywne”.

John Evans ma 100 rekordów świata w równoważeniu głowy. (Zdjęcie dostarczone)

Evans pobił swój pierwszy rekord świata w 1992 roku, kiedy został poproszony o występ na Channel 4 Pokaz Wielkiego Śniadania. „Zrównoważyłem 84 skrzynki na mleko na głowie, o dwie więcej niż poprzedni rekord” – mówi. „Następnego dnia moje zdjęcie ukazało się w czterech ogólnokrajowych gazetach”.

W następnym roku Evans został zaproszony do programu ITV Jonathana Rossa, Fantastyczne fakty. „Powiedzieli mi, że gdybym mógł utrzymać Mini Coopera na głowie, oddaliby mi samochód za darmo” – mówi. „I zrobiłem. Samochód był w absolutnym stanie jak w salonie, więc bardzo się ucieszyłem, że mogłem z nim wrócić do domu.”

To był ten szczególny wyczyn, który przyniósł mu międzynarodowe uznanie i wkrótce Evans został zaproszony do występów na wszystkich imprezach, od Niemiec po Chiny.

„Najlepsze doświadczenie było w Hollywood, kiedy poproszono mnie o… Dzisiejszy pokaz z okazji ich 40. rocznicy”, mówi Evans. Niosł na głowie gospodarza Steve’a Allena po studiu przed wykonaniem swojego kaskaderskiego Mini. „Ze wszystkich ludzi, których mogli mieć, zaprosili mnie” – dodaje z dumą.

Przez lata Evansowi zadawano te same dwa pytania raz za razem. Jak on to robi – i czy to boli? „To nie boli” – upiera się. „Prawdopodobnie dlatego, że jestem do tego przyzwyczajony, podobnie jak moje mięśnie szyi”.

Jeśli chodzi o technikę, ma jedną: zachowaj spokój i idź dalej. „Na imprezach widzę tych osiłków stękających, zaciskających pięści i uderzających w ściany w ramach przygotowań” – mówi Evans. „Ja? jestem bardzo fajna; Jestem bardzo zrelaksowana. Biorę kilka głębokich oddechów, zanim odnajduję środek przedmiotu, a potem go podnoszę. To jest to.”

Nie żeby był nieświadomy związanego z tym ryzyka. „Zdarzało się, że myślałem, że jeśli coś pójdzie nie tak, to mnie zabije” — przyznaje. „Ale zawsze uchodziło mi to na sucho”.

John Evans Strongman Tansley, Derbyshire Zdjęcie wykonane przez wnuka Connora Evansa maj 2022 Zdjęcie dostarczone przez strongman
Wyczyn koronny Johna przyniósł mu setny rekord świata. (Zdjęcie: Connor Evans)

Jednak jeden wyczyn, który się nie powiódł, obejmował piramidę złożoną z 11 beczek piwa. „Byłem trochę zbyt pewny siebie i postawiłem kolumny szerzej, niż powinienem. Odpadły tuż przed 10 sekundami, więc to była porażka”.

Podczas drugiej próby udało mu się je zrównoważyć przez 21 sekund. „Potem gospodarz imprezy podszedł z mikrofonem i zapytał, jak się czuję. Powiedziałem: „Czasami w życiu trzeba najpierw ponieść porażkę”, a tłum wiwatował”.

Teraz osiągnął szczyt 100 rekordów – w wieku 75 lat – wybaczysz Evansowi poświęcenie czasu na jego niezwykłą karierę, w której zebrał ponad 250 000 funtów na cele charytatywne. Ale on „nie ma żadnych planów”, by przestać.

„Naprawdę lubię to, co robię. Moja rodzina jest ze mnie bardzo dumna i to daje mi cel w życiu – mówi. „Już planuję kolejny wyczyn”.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button