Rozrywka

Joanna zyskuje kiedyś priorytetową wydajność nad znaczącym momentem z tatą

Kiedy Joanna Gaines została złapana między zabraniem swoich dzieci do domu z Chipem Gainesem na dobranoc, a kradzieżą wyjątkowej chwili z tatą, priorytetem była wydajność. Ale po tym, jak zostawiła go, by w spokoju cieszyć się jedną z prostych przyjemności życia, „nie zajęło jej dużo czasu”, zanim zaczęła żałować tego, co zostało utracone. I w końcu z wyboru wypłynęła lekcja.

Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jaki moment przegapiła Joanna, czego się z tego nauczyła i jak nadrobiła to z tatą.

Joanna Gaines | Mireya Acerto/FilmMagic

Joanna Gaines jest z powodzeniem skuteczna

Według Joanny, wczesne lekcje o znaczeniu bycia wydajnym „zaczęły kultywować strach przed zagubieniem czasu”. Podzieliła się notatką z Magnolia Journal: „Zaczęłam mierzyć moje dni na podstawie wszystkich rzeczy, do których nie dotarłam, zamiast wszystkiego, co udało mi się zrobić”.

Dodała, że ​​„z biegiem lat coraz bardziej skłaniała się ku wydajności, traktując czas jak coś do kontrolowania” i nosiła swoje umiejętności zarządzania czasem jak „odznakę honorową”.

„A prawda jest taka” Poprawka gwiazda wyznała: „Jestem Dobry na skuteczność”.

Kiedyś Joanna Gaines priorytetowo traktowała wydajność przed zachodem słońca ze swoim tatą

Pewnego wieczoru podczas wizyty u taty Joanna zdecydowała, że ​​chce wrócić do domu na noc. To była najskuteczniejsza rzecz do zrobienia. Chociaż jej tata chciał, aby została jeszcze około 15 minut, aby obejrzeć z nim zachód słońca, odrzuciła ofertę.

Joanna chciała trzymać się swojej rutyny ze swoim najmłodszym synem, Crewem, który miał wtedy około półtora roku.

„… Do tego czasu zorientowaliśmy się, że kiedy możemy zaciągnąć go do łóżka o 19:30, następnego dnia był po prostu szczęśliwszym dzieckiem” – wyjaśniła w swojej notatce. „Więc pora snu Crew stała się ważną częścią codziennej rutyny naszej rodziny, a sprowadzenie go na noc na czas wydawało się wygraną, jakbym dobrze zarządzał naszym czasem”.

Więc odeszli. Ale Joannie to nie pasowało. „Nie zajęło mi dużo czasu, by żałować tego momentu”, zauważyła, dodając: „Mój tata jest najbardziej wyrozumiałą osobą, jeśli chodzi o czas mojej rodziny”.

Podzieliła się: „Zaproszenie do pozostania i oglądania wraz z nim słońca było specjalną prośbą. Zdałem sobie sprawę, że wziąłem znaczący moment jako zakładnika w imię skuteczności”.

Joanna postanowiła jak najszybciej obejrzeć z tatą zachód słońca. Ale pandemia zapobiegła temu natychmiast.

Czego Joanna Gaines dowiedziała się o wydajności i znaczących momentach

W końcu Joanna mogła odzyskać tę straconą chwilę z tatą, którego biznesem oponiarskim prawie prowadziła. I wiedziała, że ​​posuwając się naprzód, podejdzie do życia trochę inaczej.

„Od tak dawna ścigałem efektywność ze strachu, że zmarnuję swój czas. Jednak kiedy tak staliśmy, z oczami utkwionymi w niebo koloru sorbetu, zastanawiałam się, ile innych takich chwil zgubiłam zamiast tego” – napisała w notatce Magnolia Journal. „Ten wieczór był dla mnie punktem zwrotnym”.

Dodała: „Nie będę już mierzyć swojego życia na podstawie tego, co osiągnęłam w ciągu tygodnia, dnia lub godziny. Teraz mam nadzieję, że czas spędzony w chwilach takich jak ta, którą dzieliłem z tatą, zdefiniuje moje życie”.

POWIĄZANE: Joanna Gaines ujawniła, że ​​​​jest 1 aspekt sławy Chip Gaines radzi sobie „o wiele lepiej” niż ona

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button