Rozrywka

Kim jest Mimi Israelah? Zwolennik Trumpa żartobliwie błyska kartą „białych przywilejów” po zatrzymaniu, wypuszczeniu

ANCHORAGE, ALASKA: Dwóch funkcjonariuszy policji z Anchorage naruszyło politykę departamentu podczas postoju w zeszłym miesiącu, kiedy kobieta w mieście na wiecu byłego prezydenta Donalda Trumpa pokazała im „białą kartę przywilejów” zamiast prawa jazdy i nie otrzymała mandatu. Jednak nie jest jasne, jaka polityka została naruszona ani jakie działania dyscyplinarne stanęli przed dwoma funkcjonariuszami, jeśli w ogóle, ponieważ departament traktuje to jako poufną sprawę personalną, donosi Anchorage Daily News.

REKLAMA

W „teraz usuniętym” poście na Facebooku Mimi Israelah powiedziała, że ​​9 lipca została zatrzymana za tkanie o 3:43 nad ranem, gdy jechała do pizzerii w Anchorage po przybyciu wczesnym rankiem z Kalifornii na wiec Trumpa. Nie mogła znaleźć swojego prawa jazdy, napisała w tym samym poście. „Kiedy zobaczyłam moją kartę White Privilege, dałam mu, jeśli jest w porządku” – napisała. „Zaśmiał się i zadzwonił do swojego partnera. Po raz pierwszy widzą kartę White Privileged” – powiedziała. Na górze karty nowości widniał napis „Biała karta przywilejów przebija wszystko”.

REKLAMA

CZYTAJ WIĘCEJ

„Szaleję”: mężczyzna z Florydy obwinia Putina po tym, jak został zatrzymany za przekroczenie prędkości

Eric Pratt: Gliniarz, który zatrzymał Briana Laundrie, Gabby Petito „nie lubi” policji

REKLAMA

Israelah opisuje siebie jako Pinay, kobietę pochodzenia filipińskiego, w swoim biografii na Twitterze. Nagranie wideo, które najwyraźniej zrobił Israelah ze spotkania, zostało ponownie opublikowane na Twitterze. Widzimy dwóch funkcjonariuszy stojących przed oknem jej samochodu. Pyta jednego: „Podoba ci się moja karta White Privilege?” Jeden z oficerów mówi: „To zabawne”. Policjanci z Anchorage zidentyfikowani w incydencie to Nicholas Bowe i Charles Worland.

REKLAMA



Zastępca szefa Sean Case powiedział, że niektórzy ludzie, którzy widzieli ten post, mieli na niego negatywne reakcje i uważali, że jest nieodpowiedni. – Zdajemy sobie z tego sprawę – powiedział. Kodeks miejski Anchorage wymaga, aby wszyscy kierowcy mieli przy sobie prawo jazdy przez cały czas prowadzenia pojazdu. Rzecznik policji, Sunny Guerin, powiedział Associated Press, że policja może sprawdzić komputer w celu ustalenia, czy dana osoba ma ważne prawo jazdy. Sierżant policji Jeremy Conkling, przewodniczący związku policyjnego, powiedział, że funkcjonariusze mają swobodę działania i generalnie nie piszą cytatów za drobne wykroczenia, takie jak brak fizycznego pozwolenia.

REKLAMA



„Zwłaszcza w tej sytuacji, gdy popełniłeś drobne wykroczenie na bardzo, bardzo niskim poziomie, a funkcjonariusze naprawdę koncentrują się na próbie znalezienia osób pod wpływem alkoholu – wcale nie jestem zaskoczony, że nie napisali cytatu. Nie wiem, czy wielu oficerów napisałoby ten cytat, jeśli w ogóle – powiedział Conkling, zgodnie z tym samym serwisem informacyjnym. Vice poinformował, że zaledwie cztery dni po tym, jak zatrzymanie ruchu Israelah stało się wirusowe, komendant policji Michael Kerle wydał oświadczenie dotyczące obaw związanych z przestrzeganiem przez funkcjonariuszy wewnętrznych standardów i utrzymywaniem „pozytywnych relacji z naszą społecznością”.

REKLAMA

„Zdaję sobie sprawę, że działanie jednego funkcjonariusza może wpłynąć na zaufanie między policją a naszą społecznością” – powiedział. „Wiem, że wszyscy jesteśmy ludźmi. Ale należymy do zawodu, który nie toleruje, nie praktykuje, nie toleruje, nie ułatwia ani nie współpracuje z jakąkolwiek formą dyskryminacji. Ten zawód wymaga od naszych pracowników traktowania wszystkich z szacunkiem oraz świadomości i kompetencji kulturowych.”

REKLAMA

Celeste Hodge Growden, przewodnicząca Alaska Black Caucus, powiedziała, że ​​zastanawia się, czy brak cytowania był związany z kartą nowości. „To zdjęcie wysłane do mnie ostatnio jest całkowicie nie do przyjęcia” – napisała na Facebooku. „Potrzebne są natychmiastowe konsekwencje, które wysyłają jasny komunikat naprawczy”.

Case powiedział, że Worland i Bowe zostali poddani procesowi administracyjnemu podczas 11-dniowego śledztwa. Policja nie dostarczyłaby dodatkowych informacji na temat dochodzenia wewnętrznego, w tym, które zasady zostały naruszone i jakie, jeśli w ogóle, reperkusje, jakie napotkali funkcjonariusze. „Dochodzenie w sprawie incydentu zostało zakończone i jest częścią poufnych akt osobowych, które nie zostaną ujawnione publicznie” – powiedział Guerin. Inny rzecznik policji powiedział, że obaj funkcjonariusze pozostają zatrudnieni przez departament. Hodge Growden powiedziała, że ​​chce, aby policja zaakceptowała odpowiedzialność za to, co się stało i była przejrzysta, jeśli chodzi o wszelkie działania dyscyplinarne, z którymi musieli się zmierzyć funkcjonariusze. Powiedziała, że ​​to mógł być moment, w którym można się nauczyć.

REKLAMA

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button