Rozrywka

Legenda futbolu Harry Redknapp ujawnia swoje dwa najgorsze transfery… i oba były dla West Ham

HARRY REDKNAPP powiedział kiedyś reporterowi, żeby się odpieprzył, po tym, jak w wywiadzie telewizyjnym został nazwany „Wheeler-dealerem” – ale można uczciwie powiedzieć, że były menedżer West Ham i Tottenham miał nosa do okazji.

Pomimo pozyskania Paolo Di Canio do West Hamu, Robbiego Keane’a do Tottenhamu i Niko Kranjcara do trzech klubów, którymi zarządzał, nie wszystkie jego transfery wypadły tak dobrze.

5

75-letni Redknapp ujawnił swoje najgorsze transfery w swoim czasie w hitowym programie I’m a Celebrity w 2018 roku.

Chociaż istnieje kilka nazwisk, które mogą przyjść na myśl, w tym Paulo Futre, Bongani Khumalo i Titi Camara, Redknapp uznał za najgorsze dwa inne transfery West Ham.

Redknapp był menedżerem Hammers od 1994 do 2001 roku i podpisał prawie 50 graczy podczas swojego pobytu we wschodnim Londynie.

Marco Boogers został podpisany przez Redknappa za 800 000 funtów od Sparty Rotterdam w 1995 roku po tym, jak menedżerowi pokazano nagranie, na którym wygląda „innej klasy”.

  Marco Boogers jest uważany za jeden z najgorszych transferów Harry'ego Redknappa w piłce nożnej

5

Holender wystąpił tylko cztery razy w West Ham i nie rozpoczął ani jednej gry.

Został odesłany na początku swojej kariery Hammera po przerażającym starciu z Garym Nevillem na Old Trafford, zanim wkrótce zaginął.

Boogersowi nie udało się znaleźć siatki w kolorze bordowym i niebieskim i na podstawie komentarzy Redknappa trudno się temu dziwić.

Redknapp powiedział: „Od samego początku postawa Boogers śmierdziała.

„Był wśród maruderów z tyłu, kiedy szliśmy pobiegać, nie chciał pracować, był leniwy, a wszyscy gracze natychmiast go nie lubili.

„Przypuszczam, że można powiedzieć, że umiał trochę grać, ale z pewnością nie był tak imponujący, jak pokazało go wideo.

„Uznano go za „psychicznie niezdolnego do gry w piłkę nożną” – co oznaczało tylko, że przekonał lekarza, by wymyślił jakąś wymówkę, dlaczego nie może wrócić – i zniknął gdzieś w domu.

Dodał: „W końcu znaleźliśmy go ukrywającego się w przyczepie kempingowej w Holandii i odzyskaliśmy go tylko czytając mu akt o zamieszkach.

  Florin Raducioiu jest uznawany za jeden z najgorszych transferów Harry'ego Redknappa

5

„Ale jego nastawienie nie było lepsze, kiedy wrócił i zastrzelono go w Groningen w lidze holenderskiej”.

Drugim człowiekiem, który Redknapp żałował, że nigdy nie podpisał kontraktu, był rumuński napastnik Florin Raducioiu, którego Redknapp kupił od Espanyola za 1,5 miliona funtów w sierpniu 1996 roku.

Był pod wrażeniem swoich występów w Rumunii na Euro 96, gdzie strzelił jedynego gola swojego kraju w turnieju.

Chociaż początkowo był pod wrażeniem, szybko stało się dla Redknappa jasne, że Rumun nie zamierza go uciąć.

Powiedział: „Pracowałem przez kilka godzin z Raducioiu pierwszego dnia na treningu i muszę przyznać, że zrobił na mnie wrażenie. Był świetnym finiszerem i naprawdę myślałem, że odniesie sukces.

„Ale w momencie, gdy weszliśmy w coś fizycznego, nie chciał wiedzieć.

„Po prostu nie mógł stawić czoła atakom w jakiejkolwiek formie lub formie. Dicksy chciał się do niego przylgnąć, aby zobaczyć, z czego jest zrobiony, ale Raducioiu dał jasno do zrozumienia, że ​​nie będzie o nic rzucał”.

  Według Redknapp . Julian Dicks chciał „utknąć” w Raducuioiu

5

Dodał: „W swoich pierwszych dwóch meczach towarzyskich Raducioiu nie zrobił nic poza narzekaniem na brutalne traktowanie, jakie otrzymał od środkowych połów opozycji.

„Nie proś mnie o wyjaśnienie, w jaki sposób były światowej klasy gracz może nagle stać się wróżką, ale najwyraźniej coś się stało z Raducioiu i całkowicie to stracił.

„Był przyzwyczajony do stania w kolejce przez trzy godziny w Bukareszcie po bochenek chleba i nagle nosił zegarek za 28 000 funtów. Być może przejście było dla niego zbyt trudne”.

Rumun wystąpił tylko 11 razy w West Ham i zdołał strzelić dwa gole, ale Redknapp nie był jedynym, którego starał się przekonać.

  Harry Redknapp ujawnił swoje najgorsze dwa transfery

5

Paulo Futre, kolejny flop Redknapp, podobno nazwał go „dużą dziewczyną” podczas konfrontacji na poligonie.

Cierpliwość Redknappa w końcu się wyczerpała, gdy Raducuioiu nie pojawił się w meczu o Puchar Ligi w Stockport, który Hammers przegrali.

Powiedział: „Możesz sobie wyobrazić mój nastrój następnego dnia, kiedy zadzwonił do mnie przyjaciel i powiedział mi poprzedniego wieczoru, że zauważył Raducioiu na zakupach z żoną w sklepie Harvey Nichols w Londynie.

„Wiedziałem, że muszę się go pozbyć, ale nie było to łatwe”.

Raducioiu ostatecznie opuścił Upton Park w styczniu 1997 roku, wracając do Espanyolu.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button