Rozrywka

Liverpool 0 Real Madryt 1: Złamane serce dla Reds, gdy Vinicius Jr wygrywa finał Ligi Mistrzów, a Thibaut Courtois jest bohaterem

PO 63-meczowym maratonie iw nocy pełnej chaosu i bólu serca w Paryżu, niesamowity sezon Liverpoolu zakończył się okrutną porażką.

Przez drugi weekend z rzędu, ludziom Jurgena Kloppa odmówiono trofeum w bolesny sposób – ciosu w drugiej połowie od Vinicius Junior i cudownego show od bramkarza Realu Thibauta Courtoisa, który okrada ich ze zwycięstwa.

7

Brazylijczyk świętuje swój otwieracz

7

Kibice Liverpoolu zostali opryskani gazem pieprzowym i zagazowani, ponieważ rozpoczęcie meczu zostało opóźnione o ponad pół godziny przez chaotyczną organizację poza Stade de France.

I zaledwie sześć dni po powrocie Manchesteru City do Aston Villi, który pozbawił ich tytułu Premier League, Liverpool ponownie został odrzucony.

Po tak długim pogoni za bezprecedensową poczwórną karą, Liverpool zdobył „tylko” dwa krajowe puchary – i oba te wygrały w rzutach karnych po bezbramkowych remisach.

Ale nawet tutaj nigdy nie zabrakło im gazu i nigdy nie zabrakło im przekonania.

Wszystkie kluczowe informacje potrzebne do finału MASSIVE Champions League w Paryżu
Finał Ligi Mistrzów OPÓŹNIONY, gdy Lineker uderza w „niebezpieczne” sceny na zewnątrz

Carlo Ancelotti wyprzedził teraz Boba Paisleya z Liverpoolu i został pierwszym menedżerem, który wygrał cztery Puchary Europy.

A Real z 14 triumfami może się teraz pochwalić dwukrotnie większą liczbą sukcesów w tych rozgrywkach niż jakikolwiek inny klub.

Można argumentować, że nie zasłużyli na pokonanie Chelsea w ćwierćfinale czy Manchesteru City w półfinałach i na pewno byli tu na drugim miejscu.

Ale z ich doświadczeniem, przebiegłością i samą wagą swojej historii, Real prawie zawsze znajduje sposób.

Najczęściej czytane w Premier League

DARMOWE ZAKŁADY I ZAREJESTRUJ SIĘ OFERTY – NAJLEPSZE OFERTY DLA NOWYCH KLIENTÓW

Ci kibice Liverpoolu podróżowali w swoich legionach pociągami, samolotami i promami, przejmując ze swoimi „starymi staruszkami” ogromne połacie francuskiej stolicy.

Niektórzy byli świadkami triumfu Liverpoolu w tym samym mieście, przeciwko tej samej opozycji w 1981 roku, a inni w Rzymie, Londynie, Stambule i Madrycie, ale podczas finałów Pucharu Europy zawsze jest to tak ekscytujące, jak za pierwszym razem.

Były jednak oznaki chaosu organizacyjnego na kilka godzin przed rozpoczęciem.

Drużynowy autobus Liverpoolu stał w dużym natężeniu ruchu, a w pobliżu wejść na Stade de France były chaotyczne sceny.

Ponieważ fani narzekają na chaotyczną organizację i ryzyko zmiażdżenia na zewnątrz, nie było zaskoczeniem, gdy UEFA ogłosiła opóźnienie rozpoczęcia

Ponieważ nowe boisko również budziło kontrowersje, wydawało się, że ten mecz został przeniesiony z Sankt Petersburga zaledwie kilka dni, a nie miesięcy temu.

Początek został przesunięty o 15 minut, potem o pół godziny, a potem o 36 minut.

A „ceremonia otwarcia” zaczęła się od tysięcy wciąż desperacko próbujących dostać się do środka – tancerze wygwizdywali i szydzili, robiąc swoje niepotrzebne rzeczy.

Karim Benzema wrzuca piłkę do siatki… tylko po to, by zostać odrzuconym przez flagę

7

Sędzia Clement Turpin machnął bramką Benzemy

7

Na tym etapie niektórzy fani z biletami zostali spryskani gazem pieprzowym przez oddziały prewencji.

Podopieczni Kloppa byli faworytami, ale po tak epickim sezonie i nawet przy uroczym wykorzystaniu rotacji składu, ciężko pracowali w ostatnich meczach.

Tymczasem Real był świeższy, zdobywając krajowy tytuł przed półfinałowym zwycięstwem nad Manchesterem City.

Thiago Alcantara i Fabinho zostali uznani za sprawnych na początek, co dało Kloppowi pierwszy wybór – co jest niezwykłe po tak wyczerpującej kampanii.

Po opóźnieniach pierwsze 15 minut było, co zrozumiałe, powolne, ale Liverpool cieszył się dużą ilością piłki.

A z niskiego środka Trenta Alexandra-Arnolda Salah obrócił się i wymusił przyzwoitą obronę przed Thibaut Courtois.

Po cierpliwym podejściu, Alexander-Arnold wypalił jeden nad poprzeczką.

Mane następnie przedarł się przez tłum obrońców i wywiercił strzał, który Courtois wepchnął na słupek.

Jurgen Klopp reaguje podczas meczu

7

Francuz ubolewa nad decyzją Turpina

7

Real siedział bardzo głęboko i nawet kiedy się przełamywali, doświadczony duet pomocników Luka Modric, Toni Kroos i Casemiro rzadko dołączał.

Jednak na trzy minuty przed przerwą Real myślał, że mają przewagę – tylko po to, by zostać zdementowanym przez bolesny test VAR.

Ferland Mendy wypuścił Benzemę zamaszystym piłką, ale po tym, jak napastnik został zmuszony do szerokiego pola, Alisson i Ibrahima Konate wpadli w straszną plątaninę – a Federico Valverde posłał przez Benzemę, który strzelił, ale był blisko spalonego.

Podanie Valverde wystrzeliło Fabinho po drodze – i Real wyraźnie czuł, że bramka się utrzyma.

Liverpool, mimo że zdominował pierwszą połowę, z pewnością uszło mu na sucho sprawdzenie, które mogło pójść w drugą stronę.

W rezultacie na początku drugiej tercji czuł się niepewnie i napięty. Alexander-Arnold niestrudzenie grał na prawym skrzydle, a David Alaba przeżył rzut karny za piłkę ręczną, gdy Salah strzelił prosto w niego.

Ale nagle Real znalazł się na prowadzeniu, przełamując prasę Liverpoolu, a następnie Valverde po prawej stronie skręcił do środka, który złapał obronę the Reds, a Winicjusz rzucił się za Alexandrem-Arnoldem i pokonał Alissona na dalekim słupku.

Niecałą minutę wcześniej brazylijski strzelec przybił piątkę Kloppowi w strefie technicznej menedżera Liverpoolu.

Bonhomme nie trwało długo.

Salah następnie przeciął się z prawej strony i wystrzelił podkręcony strzał przeznaczony do odległego kąta, dopóki Courtois, w pełni rozciągnięty, odbił go.

Gdy Real znowu stracił formę, Courtois próbował zablokować Salaha, belgijskiego bramkarza, który grał w pasy.

Courtois wykonał kolejną świetną interwencję przed Salahem, który powinien był dołożyć do Sadio Mane’a.

Mane prawdopodobnie po tym wyjedzie do Bayernu Monachium. Nie zasługiwał na to, by wychodzić na tak miażdżący dół – podobnie jak żaden z maratończyków Kloppa.

Thibaut Courtois odmówił Mo Salah

7

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button