Aktualności

Najnowszy proces Wagatha Christie: Coleen Rooney mówi, że post „To Rebekah Vardy” był ostatnią deską ratunku, gdy zajmuje stanowisko

Coleen Rooney powiedziała, że ​​jej post Wagatha Christie, powołujący się na „relację Rebeki Vardy”, jako źródło kilku ujawnionych historii, był „ostatnią deską ratunku” po wielu ostrzeżeniach, które usłyszał dzisiaj Sąd Najwyższy.

Rano Rooney stanęła na stanowisku świadków na przesłuchanie przez prawników Vardy’ego, gdy walczy z pozwem o zniesławienie wszczętym przez żonę napastnika Leicester City, Jamiego Vardy’ego.

Zapytany, co ma nadzieję osiągnąć, wskazując palcem na „konto Vardy’ego”, Rooney odpowiedział w sądzie: „Chciałem powstrzymać osobę, która ujawniła moje prywatne informacje Słońce.

„Dałam wiele razy ostrzeżenia i to się nie skończyło. To była moja ostatnia deska ratunku” – powiedziała.

Urodzona w Liverpoolu żona byłego piłkarza Manchesteru United, Wayne’a Rooneya, twierdziła, że ​​była „zaskoczona” tym, jak duże zainteresowanie wzbudziła saga Wagatha Christie w ciągu ostatnich kilku lat.

„Oczywiście, że zostanie to podchwycone przez media”, powiedziała, wyjaśniając, że jej życie było opisywane przez gazety przez ostatnie 20 lat, „niezależnie od tego, jak duże lub małe” pojawiły się osobiste wydarzenia.

Jednak Rooney zaprzeczyła, że ​​​​ma zamiar uczynić Vardy przedmiotem internetowego trollingu.

„W mojej naturze nie leży wywoływanie nadużyć lub trollingu w jakikolwiek sposób” – powiedziała ze stanowiska świadka. „Nigdy nie byłem w sądzie. Nie chciałem tu być, nie chcę tu być, ale pani Vardy mnie tu przyprowadziła.

Rooney powiedziała sądowi, że trzykrotnie próbowała rozwiązać sprawę poza sądem, ale Vardy nalegał na wszczęcie postępowania sądowego.

Opisując związek między parą, której mężowie wcześniej grali razem w reprezentacji Anglii, Rooney powiedziała, że ​​czuła się tak, jakby za każdym razem, gdy kontaktowała się z nią Rebekah Vardy, „było to po to, aby uzyskać ode mnie informacje”.

„Kiedyś mówiła „Czy wszystko w porządku?” co na początku wydawało mi się naprawdę miłe, ale pod koniec wydawało mi się nieco niezwykłe, że ktoś nie tak blisko mnie zamelduje się we mnie” – powiedział Rooney w sądzie.

Vardy westchnęła, schodząc dziś rano ze stanowiska dla świadków po trzech dniach kontroli, podczas których doszło do kilku przerw w postępowaniu sądowym, gdy zalała się łzami.

Vardy określiła swoje przesłuchanie przez prawników Rooneya jako „wyczerpujące” i „upokarzające”, dodając, że w ciągu ostatnich kilku dni czuła się „nękana”.

Rebekah Vardy, żona napastnika Leicester City, Jamiego Vardy, przybyła dziś rano do Sądu Najwyższego na ostatnie przesłuchanie na stanowisku świadka (fot. Wiktor Szymanowicz/Anadolu Agency via Getty Images)

Zaokrąglając swój czas na stoisku, Vardy powiedziała przez łzy, że wniosła sprawę o zniesławienie przeciwko Rooneyowi „ponieważ chciałam oczyścić moje imię, nie tylko dla mnie, ale dla mojej rodziny i moich dzieci”.

Vardy domaga się odszkodowania od Rooneya w związku z postem w mediach społecznościowych z października 2019 r., w którym twierdziła, że ​​odkryła źródło kilku wycieków historii o niej jako pochodzących z „konta Rebeki Vardy”.

Zgodnie z angielskim prawem o zniesławieniu Rooney musi teraz udowodnić, że jej post był „zasadniczo prawdziwy”.

Twierdzi, że nabrała podejrzeń po tym, jak w Słońce kilka lat temu i rozpoczął „operację użądlenia”, aby znaleźć winowajcę.

Przez kilka miesięcy Rooney umieszczała fałszywe historie na swoim prywatnym koncie na Instagramie, ograniczała publiczność i czekała, aby zobaczyć, czy pojawią się w tabloidzie.

Fałszywe historie obejmowały, że Rooney miał się pojawić Taniec z gwiazdamiże pojechała na wycieczkę do Meksyku na wybór płci i że jej piwnica została zalana.

Pod koniec miesięcy śledztwa Rooney stwierdziła w długim tweecie, że „zablokowała wszystkim możliwość oglądania moich historii z wyjątkiem jednego konta”, zanim dostarczyła słynną teraz zapłatę: „To… konto Rebeki Vardy”.

Vardy usilnie zaprzecza przeciekom i mówi, że zadzwoniła do Rooneya natychmiast po zarzutach, że kilka osób miało dostęp do jej kont w mediach społecznościowych.

Proces, który ma trwać siedem dni, trwa. Oczekuje się, że mąż Rooney, Wayne, zostanie wezwany na świadka.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button