Aktualności

„Nie igraj w politykę ze zdrowiem dzieci”, ostrzegł premier, gdy ograniczenia niezdrowego jedzenia są opóźniane

Działacze na rzecz zdrowia oskarżyli rząd o „zagrywanie polityki ze zdrowiem naszych dzieci” po tym, jak ministrowie porzucili plany zakazu sprzedaży śmieciowego jedzenia w supermarketach dwa do jednego.

W piątek rząd ogłosił, że odracza zakaz kupowania jednej oferty (znanej również jako Bogof) za darmo do 2023 r. z powodu kryzysu kosztów utrzymania.

Zakaz reklam telewizyjnych żywności i napojów o wysokiej zawartości tłuszczu, soli lub cukru (HFSS) przed zlewem o godzinie 21:00 również został wstrzymany do stycznia 2024 r.

Posunięcie to zostało przyjęte z zadowoleniem przez branżę, ale zaniepokoiło to działaczy na rzecz zdrowia.

Organizacja charytatywna Sustain, która prowadzi kampanię żywności dla dzieci, powiedziała, że ​​rząd wycofał się ze swojego zaangażowania w walkę z otyłością, argumentując, że zniżki na żywność przy wielu zakupach nie oszczędzają pieniędzy rodzin w trudnej sytuacji.

Barbara Crowther z kampanii powiedziała, że ​​rząd nie powinien „zwlekać i dygotać”.

„Otyłość rośnie, a miliony rodzin nie mogą sobie pozwolić na odpowiednie jedzenie na stole. Oferty wielu zakupów sprawiają, że ludzie wydają więcej na śmieci, a mniej na zdrową żywność” – powiedziała.

„To opóźnienie zagraża brytyjskiemu celowi zmniejszenia o połowę otyłości u dzieci do 2030 roku. Boris bawi się polityką ze zdrowiem naszych dzieci”.

Grupa dodała takie oferty „nie oszczędzają ludziom pieniędzy – ale sprawiają, że wydajemy ogólnie więcej na wielokrotne zakupy, a mniej na zdrową żywność i napoje”.

Departament Zdrowia i Opieki Społecznej (DHSC) poinformował, że zakaz promocji z wieloma zakupami wejdzie w życie w październiku 2023 r., podczas gdy zakaz reklam telewizyjnych przed godziną 21:00 zostanie opóźniony do stycznia 2024 r.

Znany szef kuchni, Jamie Oliver, powiedział, że zakaz wyświetlania reklam w telewizji przed godziną 21:00 jest kluczem do ochrony zdrowia dzieci.

Napisał na Twitterze: „Wiemy, że istnieje zasadnicza potrzeba ochrony zdrowia dzieci i upewnienia się, że następne pokolenie nie cierpi na choroby związane z dietą. Zasady, takie jak ograniczanie reklam śmieciowego jedzenia do dzieci, mają kluczowe znaczenie dla awansu i popularności wśród społeczeństwa.

„To zmarnowana szansa i zaczyna niszczyć całą strategię dotyczącą otyłości – która w pewnym momencie wyglądała na progresywną i wiodącą na świecie, ale rozpada się, jeśli chodzi o działanie zgodnie z tymi politykami.

„Rodzice i dzieci nie chcą słyszeć więcej wymówek ze strony rządu. Naprawdę mam nadzieję, że premier Boris Johnson udowodni, że się mylę i pokaże prawdziwe przywództwo, aby zapewnić młodym ludziom zdrowszą i sprawiedliwszą przyszłość”.

Profesor marketingu żywności i zdrowia dzieci Emma Boyland z University of Liverpool powiedziała, że ​​opóźnienie było „straszną decyzją”, dodając, że rząd „po raz kolejny faworyzuje wielki biznes nad zdrowiem populacji”.

W przypadku Partii Pracy minister zdrowia publicznego w cieniu Andrew Gwynne powiedział: „Desperacja Borisa Johnsona, by trzymać się swojej pracy, oznacza, że ​​ideologia konserwatywnych posłów jest stawiana ponad zdrowiem dzieci.

„Zamiast ograniczać otyłość u dzieci, zapobiegać chorobom i łagodzić presję na NHS, ten chaotyczny rząd dokonuje kolejnego zwrotu”.

Lord Bethell, który pilotował środki mające na celu zablokowanie transakcji wielokrotnych zakupów, zanim został zwolniony ze stanowiska ministra zdrowia w zeszłorocznych przetasowaniach, powiedział, że niepowodzenie w walce z „kryzysem otyłości” po prostu zwiększy koszty NHS.

„Coraz więcej osób choruje na raka z powodu skutków związanych z otyłością. Tak więc 10-letni plan na raka, dodatkowe pięć lat długowieczności i wiele innych celów zdrowotnych jest przez to uszkodzonych.

„Cała ta choroba spowodowana (byciem) nadwagą spowodowaną niezdrowym jedzeniem jest przenoszona przez NHS i podatników. Musimy rozliczyć wszystkie koszty kryzysu otyłości w tym kraju”.

Lord Bethell zakwestionował, czy ministrowie będą teraz mogli wprowadzić zakaz w obecnym parlamencie w obliczu zakorzenionej opozycji w szeregach konserwatystów.

Powiedział BBC Radio 4 Dziś program: „Obawiam się, że zrobi to dziurę w strategii otyłości. Ma to ogromny wpływ na wszystkie nasze cele zdrowotne.

„Praktyka parlamentarna polega na tym, że niezwykle trudno będzie wrócić do tych środków przed kolejnymi wyborami” – powiedział.

„Chciałbym wierzyć rządowi na słowo, ale oczywiście obawiam się, że jest to wycofywanie się ze strategii otyłości od góry do dołu.

„Myślę, że rząd naprawdę powinien skupić swoją zbroję na próbach zmniejszenia kryzysu otyłości, zamiast grać z chórem.

„To, co w tej chwili obserwujemy w supermarketach, to wyścig zbrojeń na temat fast foodów. To musi się zmienić”.

Minister zdrowia publicznego Maggie Throup podkreśliła, że ​​rząd pozostaje zdeterminowany, aby rozwiązać problem otyłości u dzieci.

„Zobowiązujemy się robić wszystko, co w naszej mocy, aby pomóc ludziom żyć zdrowiej” – powiedziała.

„Wstrzymanie ograniczeń dotyczących ofert, takich jak kup, odbierz za darmo, pozwoli nam zrozumieć ich wpływ na konsumentów w świetle bezprecedensowej globalnej sytuacji gospodarczej”.

Organ branżowy Federacja Żywności i Napojów z zadowoleniem przyjął „pragmatyzm” działań rządu.

Kate Halliwell, jej dyrektor ds. naukowych, powiedziała: „W czasach, gdy zarówno rodziny, jak i nasi producenci zmagają się z wysoką inflacją, sensowne jest opóźnienie ograniczeń dotyczących promocji ilościowych na codzienne produkty spożywcze i napoje, w tym płatki śniadaniowe, dania gotowe i jogurty, ponieważ groziło to dalszym obciążeniem i tak już napiętych budżetów domowych.

„Cieszymy się również z opóźnienia wprowadzenia ograniczeń reklamowych, biorąc pod uwagę czas, jaki zajmie naszej branży przygotowanie się do zmiany prawa”.

DHSC powiedział, że ograniczenia dotyczące umieszczania mniej zdrowych produktów w sklepach i supermarketach nadal wejdą w życie w październiku zgodnie z planem.

W zeszłym miesiącu weszły w życie przepisy dotyczące oznaczania kalorii w dużych restauracjach, kawiarniach i na wynos.

Dodatkowe raporty Stowarzyszenia Prasowego

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button