Aktualności

Owain Wyn Evans: Homofobia uczyniła ze mnie niespokojnego młodego człowieka, ale zimne prysznice Wima Hofa pomagają mojemu zdrowiu psychicznemu

W tym tygodniu odłożyłam ostatnią z zimowych „dużych płaszczy” schowaną w pudle na strychu, aż temperatura znów zacznie spadać. Większość z nich jest odpowiednia dla telewizji, więc mogę je nosić podczas transmisji – więc żadnych logo – a wiele z nich to sztuczne futra, ponieważ mam upodobanie do ekstrawaganckich dalie.

Kocham cieplejsze miesiące, kocham ciepło. Nawet jeśli moja blada cera oznacza, że ​​im wyższa temperatura, tym bardziej zaczerwieniona moja twarz, zdecydowanie wolę sobie z tym radzić niż zimno.

Pozwól, że zabiorę Cię z powrotem w głąb zimy. Jest zimny poranek, przednia szyba jest zmarznięta i siedzę w aucie, czekając, aż nagrzewnice rozmrozią lód. Moje ręce są poplamione białymi plamami, ponieważ cierpię na zespół Raynauda, ​​stan krążenia krwi, który powoduje, że moje palce u rąk i nóg zmieniają kolor i stają się zdrętwiałe lub obolałe, gdy jest mi bardzo zimno.

Tak bardzo nie lubię zimna, że ​​czasami krzyczę do siebie w samochodzie, aż się ogrzeję – nie wiem, co myślą sąsiedzi. Ale z regularnym karaoke i bębnieniem jestem pewien, że to nic niezwykłego!

Można się więc zastanawiać, dlaczego na początku tego roku zdecydowałem się spędzić trzy tygodnie w północnowłoskich Alpach zanurzając się w lodowatej wodzie, kąpiąc się w beczkach pełnych kostek lodu i skacząc do zamarzniętych jezior.

Pomimo tego, że te rzeczy wywołują we mnie niepokój, powodem mojej lodowatej wycieczki było sprawdzenie, czy można ją wykorzystać jako narzędzie pomagające mojemu zdrowiu psychicznemu. Lęk był stałym elementem mojego życia, a bębnienie było towarzyszem, który pomógł go złagodzić.

Kiedy siedzę za zestawem perkusyjnym, moje zmartwienia znikają. Stajesz się tego częścią, a ponieważ jestem w dużej mierze samoukiem i nie czytam muzyki, czuję, że mogę w pełni zanurzyć się w tym, co gram. To dało mi świetną pamięć muzyczną. Mogę posłuchać utworu kilka razy, a potem zagrać go na perkusji – pamiętając wypełnienia, przerwy i zmiany tempa. Chciałbym, żeby moja pamięć była tak dobra, jeśli chodzi o inne rzeczy. Ale może właśnie dlatego uważam to za tak kojące – to doświadczenie całego ciała, wszechogarniające.

Ale skąd bierze się ten niepokój? Jestem bardzo szczęśliwa, że ​​dorastałam w domu pełnym miłości i za to będę zawsze wdzięczna moim wspaniałym rodzicom. Ale dorastanie w latach 80. i 90. jako młody wesoły było czasami przerażające.

W tym czasie doniesienia mediów na temat HIV i AIDS były przerażające, portrety gejów były tak samo smutne, samotne i walczące dusze lub jak karykatury. To sprawiło, że zacząłem się zastanawiać, kim naprawdę jestem i co mnie czeka, jeśli wyjdę.

Oczywiście nic z tego nie było prawdą. Ale wpływ, jaki to wywarło na mnie jako dziecko, był głęboki. Uwarunkowało mój umysł do nadmiernego myślenia, martwienia się o to, co ludzie o mnie myślą, i pozostawiło we mnie pewne uczucia zinternalizowanej homofobii na temat siebie, mojej kłótni i mojej ekstrawagancji.

Dla mnie lęk był czymś, co odczuwałem na co dzień. Dorastałem w świecie, w którym nieumyślnie zostałem zawstydzony. – mówię nieumyślnie, bo nikt aktywnie nie próbował mnie zawstydzić – nikt tak naprawdę jeszcze nie wiedział, że jestem gejem – ale wszystko wokół mnie mówiło mi, że jestem inny i nie jestem częścią tego, co świat uważał za „normalne”.

Pięknie o tym pisze w swojej książce Matthew Todd, Kaftan bezpieczeństwa. Wykonuje świetną robotę, badając różne sposoby, w jakie młodzi queer są nieumyślnie zawstydzani. Ten wstyd objawia się na wiele sposobów w społeczności LGBTQ+ i jestem bardziej niż kiedykolwiek pewien, że stąd bierze się wiele moich niepokojów.

Od wielu lat szukam dodatkowych mechanizmów radzenia sobie z lękiem. Po raz pierwszy usłyszałem o Wimie Hofie podczas kręcenia na zimnej plaży przez Jedyny program. Kręciliśmy tam film o zatopionym lesie, a reżyser Scott Chalmers opowiedział mi o metodzie Wima Hofa. Byłem zaintrygowany. Terapia zimnem, głębokie oddychanie. Naprawdę nie wierzyłem w ten szum – nienawidzę zimna, więc jak mogę to wykorzystać, by mi pomóc?

Myśl o spędzeniu trzech tygodni z dala od mojego męża (i kota) z grupą nieznajomych, wraz z dodatkową troską o samo przeziębienie, wywołała jedną rzecz, której miałam nadzieję, że podróż się złagodzi – mój niepokój. Ale byłem zdumiony, jak połączenie ćwiczeń głębokiego oddychania i ekspozycji na zimno zmieniło moje życie.

Przeszłam od gardzenia zimnem do zrozumienia, że ​​to coś, co może mi pomóc. Sposób, w jaki usuwa cię z głębi twojego umysłu i zmusza do bycia obecnym i skupionym, jest naprawdę niesamowity. Zarówno oddychanie – jak i okazjonalny zimny prysznic – to rzeczy, których będę używał w radzeniu sobie z moim lękiem przez długi czas.

bębnienie

Mam szczęście, że mam w domu zestaw perkusyjny, Percussive Princess, jak ją nazywają. Mój poprzedni zestaw perkusyjny zgubiłem w powodzi w Londynie – to była moja duma i radość. Kiedy przyszło do wymiany, zdecydowałem się na mój wymarzony zestaw.

Zestaw DW w matowej czerni.

To dość przypominający tyłek zestaw perkusyjny, dlatego zdecydowałem się na nazwę Percussive Princess, aby to spotęgować. Teraz został przerobiony na elektryczny, czym są zachwyceni sąsiadami.

Wścibianie nosa…

Wyremontowałem kilka domów, a mój mąż Arran i ja uwielbiamy oglądać domy, architekturę i wystrój wnętrz. Byłem więc zachwycony, gdy poproszono mnie o zaprezentowanie nowego programu BBC Wales, Dom Roku w Walii. Skończyłem go kręcić niecały tydzień temu i był naprawdę fantastyczny.

Arran powiedział mi, że „wędzenie i osądzanie” to dwie z moich ulubionych rzeczy, ale zwykle nie zgadzam się z tak oburzającym twierdzeniem.

To powiedziawszy, podczas kręcenia znalazłem nową miłość do domów. Istnieje świetne walijskie słowo „hiraeth”, które nie ma bezpośredniego tłumaczenia na angielski. Zawiera w sobie poczucie tęsknoty za domem, pociąg do nostalgii i połączenie z miejscem, które ma znaczenie. Byłem zdumiony, ile hiraeth napotkałem podczas kręcenia filmu.

Przeglądanie

Zawsze szukam broszek w sklepach z antykami, portalach aukcyjnych i butikach vintage. Poprostu je kocham. Są takie efektowne.

Moja kolekcja jest teraz w setkach, a tak wiele przysyłają mi widzowie – ale nadal nie mogę się powstrzymać, jeśli chodzi o kupowanie ładnej małej broszki. Podczas niedawnej wizyty w Irlandii Północnej podniosłem wspaniałą, ręcznie szytą broszkę z bratkiem.

Miałem szczęście, że zostałem poproszony o wręczenie dwóch nagród na 2022 Bafta Television Awards. Była to idealna okazja, by pochwalić się bratkiem, słowem, które przez wiele lat było używane jako oszczerstwo dla gejów i od tego czasu zostało odzyskane na wiele wspaniałych sposobów.

Byłam bardzo dumna, że ​​nosiłam bratki i trzymałam rękę męża na czerwonym dywanie.

Owain Wyn Evans jest walijskim dziennikarzem i prezenterem. Zamroź strach z Wimem Hof kończy się we wtorek o 21:00 w BBC One

@Owainwynevans

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button