Aktualności

Pogrzeb królowej: „Zwyczajni ludzie” zaproszeni na niezwykłą okazję opisują emocje towarzyszące ceremonii

Codzienni bohaterowie zaproszeni do pożegnania się z królową na jej pogrzebie mówili o „niesamowitym doświadczeniu” bycia wśród członków rodziny królewskiej i światowych przywódców w Opactwie Westminsterskim w poniedziałek.

Około 183 osób wymienionych na liście Honorów Królowej Urodzin w czerwcu znalazło się wśród członków społeczeństwa zaproszonych do wzięcia udziału w pogrzebie za ich niezwykły wkład w społeczeństwo.

Lesley Garven, kierownik centrum Blind Veterans UK w Brighton, otrzymała nagrodę MBE za swoje usługi dla weteranów, szczególnie podczas pandemii Covid.

Ona powiedziała i to był zaszczyt być przy tak historycznej i doniosłej okazji i móc oddać hołd monarsze. „To było niesamowite być tak blisko i osobiście”, onapowiedział, po nabożeństwie emocjonalnym.

„To było bardzo wzruszające i czuję się bardzo zaszczycony, że tam byłem. To było bardzo wyjątkowe”.

Natalie Queiroz z Birmingham, która przeżyła straszliwy atak nożem po tym, jak została dźgnięta 24 razy w zaawansowanej ciąży, również otrzymała MBE w Honorowym Urodzinie Królowej za swoją pracę edukującą młodych ludzi o niebezpieczeństwach związanych z przestępczością nożową.

Powiedziała Natalie i: „To był naprawdę emocjonujący dzień. Obsługa była naprawdę piękna. Kiedy wynieśli trumnę z powrotem z opactwa, to była prawdopodobnie najbardziej emocjonalna część, ponieważ mówili ostatnie pożegnanie, a kiedy przechodzili obok, szepnąłem „dziękuję pani”.

„Po prostu widząc twarze rodziny królewskiej – króla Karola i książąt, byli wyraźnie zdenerwowani i przywiodło to do domu, że żegnali się z mamą i babcią.

Natalie Queiroz, która została dźgnięta 24 razy w zaawansowanej ciąży. Cudem przeżyła ona i jej dziecko. Zwolenniczka walki z nożami została uznana za MBE w Honorowym Urodzinie Królowej i była jedną z tych, którzy oddają hołd na jej pogrzebie (Zdjęcie: Natalie Queiroz)

„To był z pewnością moment, którego nigdy nie zapomnę. Czuję się naprawdę pobłogosławiony i naprawdę szczęśliwy, że byłem tam i widziałem te wszystkie głowy państw i ludzi, do których normalnie nigdy byś się nie zbliżył, w jednym miejscu i siedzieli w tym samym budynku obok zwykłych ludzi, takich jak ja i inni członkowie publiczność, która została wybrana, aby tam być.

„To było bardzo upokarzające i myślę, że to wzmacnia postawę królowej i to, że zawsze chciała, aby jej ludzie byli reprezentowani, a ona oczywiście nie chciała, aby jej pogrzeb był tylko głowami państw.

„Bycie w ogóle i ta solidarność była silna i potężna. To był niesamowity dzień, którego nie zapomnę na całe życie, ponieważ był to moment w historii.”

Natalie powiedziała wcześniej i nie lekceważyła ogromu honoru i określiła go jako „niesamowity, doniosły i emocjonalny dzień”.

„Nagroda MBE nie tylko podczas obchodów urodzin królowej, ale także podczas obchodów jej jubileuszu była niezwykle ważna i byłam tym całkowicie zaskoczona i nie wierzyłam w to” – powiedziała.

„Jednak zaproszenie na jej pogrzeb, kiedy jestem zwyczajną osobą, to ogromny zaszczyt. Jej śmierć jest tak smutna i była wielkim szokiem, ponieważ chociaż wszyscy wiedzieliśmy, że ma 96 lat, a jej zdrowie się pogarszało, była taką potęgą przez te wszystkie lata, nie sądzę, aby ktokolwiek z nas naprawdę wierzył lub zaakceptował, że kiedykolwiek pójdzie ”.

Pranav Bhanot, z Chigwell w Essex, został MBE podczas obchodów urodzin królowej po tym, jak wspierał ludzi podczas pandemii i pomagał dostarczyć 1200 darmowych posiłków.

Przyznał, że czuje się „nieco nie na miejscu”, ponieważ „z pewnością nie jest światowym liderem”, ale powiedział, że obecność tam wiele dla niego znaczyła i był bardzo wdzięczny. Opisał ten dzień jako pełen mieszanych emocji i powiedział: „Jest uroczysty, ponieważ królowa tak wiele osiągnęła, ale bardzo smutny, ponieważ opłakujemy naszego monarchę”.

Książę Harry w drugim rzędzie, za swoim ojcem, królem Karolem III - podczas gdy książę William w pierwszym rzędzie (fot. Dominic Lipinski - WPA Pool/Getty)
Rodzina królewska podczas pogrzebu królowej (fot. Dominic Lipinski – WPA Pool/Getty)

Jednak nie wszystkim zaproszonym na pogrzeb udało się tam dotrzeć. Barry Boffy z Bristolu, były szef brytyjskiej policji transportowej ds. różnorodności i inkluzywności, otrzymał w czerwcu MBE i został zaproszony na pogrzeb.

Jednak awaria kolei, która spowodowała zatrzymanie pociągu w Slough, spowodowała, że ​​nie dotarł tam na czas na pogrzeb. Powiedział, że czuje się „uprzywilejowany, by zostać zaproszonym na państwowy pogrzeb”, ale wydarzenia te sprzysięgły się przeciwko niemu, gdy jeden z pociągów został odwołany w połowie podróży.

„W rezultacie nie dotarłem do Opactwa Westminsterskiego na czas, aby zostać wpuszczonym na nabożeństwo. Powiedzenie, że jestem zdenerwowany, to mało powiedziane” – powiedział.

On dodany: „Uczestnictwo byłoby jedynym w swoim rodzaju przywilejem, ale mimo wszystko to był zaszczyt zostać zaproszonym. Przypuszczam, że takie rzeczy się zdarzają.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button