Aktualności

Ponieważ Kalifornia zakazuje sprzedaży nowych samochodów na gaz do 2035 roku, które stany mogą być następne?

Oczekuje się, że przełomowy krok kalifornijskich organów regulacyjnych polegający na stopniowym wycofywaniu się ze sprzedaży nowych pojazdów napędzanych benzyną do 2035 r. wykroczy poza jej granice, a jedna trzecia stanów jest gotowa przyjąć podobne wymagania.

Kalifornijska Rada ds. Zasobów Powietrza (CARB) głosowała w czwartek za przyjęciem szeroko zakrojonego planu zmiany źródła paliwa dla największego rynku samochodowego w kraju. Wyłączenie w federalnej ustawie o czystym powietrzu pozwoliło Kalifornii na wprowadzenie coraz bardziej agresywnych środków w celu zmniejszenia emisji dwutlenku węgla z transportu, które inne stany mają możliwość przyjęcia. Kilkanaście stanów, w większości kierowanych przez Demokratów, już zasygnalizowało, że pójdą w ślady Kalifornii.

Te i inne stany również uruchomiły własne plany wprowadzenia na drogi większej liczby pojazdów elektrycznych. Nowe, stopniowo wprowadzane wymagania Kalifornii wyznaczają cel do 2035 r., aby wszystkie nowe samochody i lekkie ciężarówki sprzedawane w tym stanie nie emitowały dwutlenku węgla i innych emisji gazów cieplarnianych.

Oczekuje się, że Agencja Ochrony Środowiska Administracji Bidena (EPA) zatwierdzi nowe mandaty Kalifornii, dając innym stanom narzędzia do bardziej agresywnego działania w celu wycofania pojazdów napędzanych benzyną z dróg.

Chevrolet Bolt EVU
Nowy Chevrolet Bolt EVU pojawi się na terenie sprzedaży w Stewart Chevrolet 7 października 2021 r. w Colma w Kalifornii. W czwartek stan przyjął przełomowe przepisy, które wycofują sprzedaż nowych pojazdów benzynowych do 2035 roku.
Justin Sullivan/Getty Images

Gubernator Nowego Jorku Kathy Hochul podpisała w zeszłym roku ustawę wyznaczającą cel stopniowego wycofywania pojazdów napędzanych gazem do 2035 r. Gubernator stanu Waszyngton Jay Inslee w tym roku podpisał podobne przepisy, wyznaczając cel na 2030 r.

„To kamień milowy w naszej walce o klimat” — Inslee powiedział w tweecie reagując na przyjęcie przez Kalifornię nowych przepisów. „Waszyngton ustanowił w prawie cel, aby do 2030 r. wszystkie nowe samochody były sprzedawane bez emisji i jesteśmy gotowi do przyjęcia kalifornijskich przepisów do końca tego roku”.

Według CARB, nowe wymagania Kalifornii są zgodne z poprzednimi przepisami mającymi na celu redukcję gazów cieplarnianych i innych zanieczyszczeń, które zostały przyjęte w pewnym stopniu przez 17 innych stanów.

„Po raz kolejny Kalifornia jest liderem w kraju i na świecie dzięki regulacji, która wyznacza ambitne, ale osiągalne cele dotyczące sprzedaży (pojazdów o zerowej emisji)” – powiedziała w oświadczeniu przewodnicząca CARB Liane Randolph. „Szybko przyspieszająca liczba ZEV [zero-emission vehicles] na naszych drogach i autostradach przyniesie znaczną redukcję emisji i zanieczyszczeń wszystkim Kalifornijczykom, zwłaszcza tym, którzy mieszkają w pobliżu dróg i cierpią z powodu ciągłego zanieczyszczenia powietrza”.

Stany te obejmują znaczną część górnego północnego wschodu, a także Maryland, Delaware, Kolorado, Minnesota, Nowy Meksyk, Nevada, Pensylwania i Wirginia.

W 2013 roku grupa tych państw przystąpiła do planowania przejścia na pojazdy elektryczne. Stany Zjednoczone opublikowały w zeszłym miesiącu raport zatytułowany „Wielostanowy plan działania na rzecz pojazdów o średniej i dużej ładowności o zerowej emisji” dotyczący przenoszenia ciężarówek o średniej i dużej ładowności na energię elektryczną.

W zeszłym roku kilkunastu gubernatorów Demokratów napisało do prezydenta Joe Bidena, podkreślając inwestycje ich stanu w pojazdy elektryczne i wzywając rząd federalny do przyjęcia większej liczby zachęt i przepisów, aby odsunąć kraj od samochodów i ciężarówek napędzanych gazem.

Nowe przepisy spowodują gruntowne zmiany w amerykańskiej infrastrukturze transportowej i energetycznej.

John Bozzella, prezes i dyrektor generalny Alliance for Automotive Innovation, powiedział w oświadczeniu, że nowe przepisy Kalifornii będą „zmieniać zasady gry”, ale także bardzo wymagające.

„Dlaczego? To, czy te wymagania są realistyczne lub możliwe do osiągnięcia, jest bezpośrednio związane z czynnikami zewnętrznymi, takimi jak inflacja, infrastruktura ładowania i paliwowa, łańcuchy dostaw, siła robocza, krytyczna dostępność i ceny minerałów oraz utrzymujący się niedobór półprzewodników” – powiedział. „Są to złożone, powiązane i globalne problemy, które są poza kontrolą zarówno CARB, jak i przemysłu motoryzacyjnego”.

Newsweek skontaktował się z EPA w celu uzyskania komentarza.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button