Rozrywka

Próbowałem przez tydzień „manifestacji” szaleństwa celebrytów – oto zaskakujące rzeczy, które znalazłem

Dowody, badania, eksperci, dowody naukowe – to wszystko, co mnie uspokaja.

Więc kiedy TikTok eksplodował z ludźmi manifestującymi podczas pandemii (wyszukiwania Google wzrosły o 669% w pierwszych miesiącach), nadal nie szukałem we wszechświecie, aby coś naprawić. Zwróciłem się do Chrisa Whitty’ego.

4

Proszenie wszechświata o cokolwiek chcesz i oczekiwanie, że to otrzymasz, wydaje się trochę zarozumiałe

4

Dwa lata później szaleństwo manifestacji nabiera tempa, mimo że niektórzy uważają to za całkowicie „woo-woo” (w tym ja).

Proszenie wszechświata o cokolwiek chcesz i oczekiwanie, że to otrzymasz, wydaje się trochę zarozumiałe, ale celebryci, w tym Lizzo, Ariana Grande i Cara Delevingne, są fanami (podobno Cara najwyraźniej próbuje „zamanifestować” dziecko).

„Aby coś zamanifestować, musisz całym sercem wierzyć, że na to zasługujesz, jesteś do tego zdolny i możesz to zrealizować” – wyjaśnia ekspert manifestacji, trener nastawienia i gospodarz podcastu Unbreakable Mindset, Jude Daunt.

„Kiedy zaczynasz wierzyć, podnosisz swoje energetyczne wibracje i wtedy wszechświat zaczyna wspierać twoje wyniki”.

Odpychając sceptycyzm na bok, próbowałem manifestować przez tydzień…

Zdecyduj, czego chcesz

Phil Nayna, trener życia i wydajności oraz założyciel Absolute Mind Body, również był cyniczny, zanim zaczął się manifestować pięć lat temu.

Teraz wierzy, że za tym kryje się jakaś nauka.

„Kiedy zdecydujemy, że czegoś chcemy, siedzimy w naszej świadomości i stajemy się bardziej otwarci na rzeczy, które pomogą nam osiągnąć ten cel” – wyjaśnia – i dotyczy to tego, czy chcesz napisać tę powieść, czy zdobyć psa.

„Kiedy zdecydujesz, że chcesz psa, zaczynasz zauważać każdego psa, który przechodzi obok – i to nie dlatego, że jest więcej psów”.

W rzeczywistości, Phil mówi, że zależy to od systemu aktywacji siatkowatej mózgu (RAS). „To wiązka nerwów, która blokuje informacje, które nie są przydatne, dzięki czemu możesz skupić się na tym, co jest”.

Więc kiedy już zdecydujesz, co chcesz zamanifestować, twój RAS wkracza, zwiększając twoją świadomość możliwości, które pomogą ci dotrzeć tam, gdzie chcesz być.

„Myślenie o tym oznacza większe prawdopodobieństwo dostrzeżenia okazji do postępu w osiąganiu celu i podjęcia działań niezbędnych do jego osiągnięcia” — mówi Phil.

Osobiście nie chcę psa (musiałbym najpierw zamanifestować własny ogródek), ale chcę móc przepłynąć za jednym razem o długości 20 x 50 m.

Nauczyłem się tego udaru dopiero na początku tego roku, nie będąc uczonym jako dziecko i spędzając lata próbując go i połykając mnóstwo wody w panice.

Moim marzeniem jest móc bez wysiłku płynąć przez wodę.

Wydaje mi się to całkiem poza zasięgiem, kiedy mogę poradzić sobie tylko z pół długością kraulowania, zanim przełączę się z powrotem na żabkę zdyszany i pokonany.

Ale wydaje się, że naprawdę mógłbym zrobić postęp w ciągu tygodnia.

5 kroków do zamanifestowania swojego marzenia

Manifestowanie czegoś „niestety nie jest magią” — mówi Phil.

Zamiast tego wierzy, że „to, na czym się skupiasz, rośnie” i zaleca codzienną praktykę, aby naprawdę zaangażować się w swój cel, aby go osiągnąć. Pięć kroków Phila:

  1. Bądź krystalicznie czysty, czego chcesz.
  2. Dowiedz się, co musisz zrobić, aby tak się stało: jakie działania musisz podjąć, co musisz zrobić inaczej. Podziel te działania na coś, co możesz robić każdego dnia.
  3. Wybierz afirmacje – frazy, które poprowadzą Cię we właściwym kierunku – i powtarzaj je kilka razy dziennie, aby przypomnieć Ci, kim chcesz być.
  4. Powtarzaj te afirmacje tak często, jak to możliwe i uczyń je częścią porannej rutyny. Im częściej wracasz do swoich celów, tym lepiej.
  5. Wizualizuj szczegółowo, co próbujesz zamanifestować. Jak by to wyglądało, jak by się czuło, jak pachniało i jak byś się czuł? Rób to w ramach praktyki uważności – czy to oddychanie, joga czy medytacja.

Podejmij działanie

Zdecydowałem, czego chcę, i ustaliłem, jakie działania muszę podjąć (zwiększyć pływanie z dwóch razy w tygodniu do czterech, stopniowo zwiększać długość pływania, stawać się silniejszym poprzez jogę, prawidłowo oddychać i dobrze się odżywiać, więc nie osypuj się w basenie).

Teraz część, z którą czuję się znacznie mniej komfortowo – afirmacje.

Wybieram trzy, które nie czuję się kompletnie głupie, powtarzając w głowie każdego ranka:

  • „Mam dobre instynkty”.
  • „Jestem silny.”
  • „Wiem, jak oddychać”.

Potem wyobrażam sobie, jak ślizgam się po basenie, nie kaszląc mnóstwem wody.

Wiązanie tego wszystkiego w praktykę uważności sprawia, że ​​czuję się mniej głupio.

Jude ma całą rutynę: „Każdego dnia wykonuję pięciominutową medytację manifestacji.

„Włączam muzykę, dziękuję wszechświatowi za to, co mam – kiedy siedzimy z wdzięcznością, podnosimy nasze wibracje – potem myślę o moim pragnieniu, wizualizuję siebie w wyniku i uwalniamy myśl we wszechświecie”.

Piosenkarka Lizzo jest podobno fanką manifestacji

4

Plotka głosi, że modelka Cara Delevingne najwyraźniej próbuje „zamanifestować” dziecko

4

Uzyskaj dobre wibracje

Mówiąc o wibracjach, wydaje się, że są one kluczowym elementem manifestacji, która sama w sobie opiera się na prawie przyciągania.

„Prawo Przyciągania mówi, że „podobne przyciąga podobne”, jeśli chodzi o energię.

„Podnoszenie wibracji oznacza, że ​​zaczynamy przyciągać to, na czym się skupiamy” — mówi Jude.

„Joga, medytacja, słuchanie muzyki na częstotliwościach solfeżowych (częstotliwości lecznicze używane przez mnichów gregoriańskich w ich śpiewach, z których jest dziewięć różnych tonów) i dziennikarstwo wdzięczności – wszystko to najwyraźniej pomaga zwiększyć twoje wibracje.

„Wchodzę na mój zwykły, błogi, ale podniecający kanał na YouTube Yoga With Adriene, a potem próbuję sugestii Jude: najpierw medytować przez pięć minut każdego dnia.

„Dla podwójnego wzmocnienia wibracji słucham Solfeggio Healing Frequencies MT na Spotify. To kojące i dziwnie podnoszące na duchu.

Okazuje się, że dziennikarstwo nie jest dla mnie.

Entuzjaści manifestacji TikTok przysięgają, wymieniając 10 rzeczy dziennie, za które jesteś wdzięczny, a także metodę 3-6-9, w której zapisujesz to, co próbujesz zamanifestować trzy razy rano, sześć razy w ciągu dnia, i dziewięć razy wieczorem.

To po prostu za dużo administratora. Przepraszam.

Werdykt

Mój główny problem z manifestowaniem polega na tym, że mówi ludziom, że absolutnie wszystko jest w ich zasięgu – jeśli tylko tego chcą.

Ma toksyczno-pozytywne wibracje, ponieważ zakłada, że ​​wszyscy manifestują się z uprzywilejowanego miejsca, ignorując takie kwestie, jak rasizm, seksizm i ableizm oraz fakt, że ludzie mają tylko tyle czasu, pieniędzy, pomocy i wsparcia.

„Musisz być realistą i rozumieć swoje możliwości i mocne strony” — przyznaje Phil.

„Nie sądzę, że możesz sobie życzyć czegokolwiek i to po prostu się pojawia. Ale jeśli czegoś chcesz, możesz nauczyć się umiejętności, cech i cech osoby, która by je posiadała”.

Ma toksyczno-pozytywne wibracje

Ella Walker

Jeden tydzień manifestowania kontraktu płytowego nie uczyni cię gwiazdą popu, ale myślę, że manifestacja jest naprawdę świetna w tym, jak może zmotywować cię do osiągnięcia czegoś, nawet małego, i wbudowania pracy w to w swoją codzienną rutynę.

Więc nie, nie zamierzam pływać na następnych Igrzyskach Olimpijskich, ale po tygodniu powtarzania sobie, że potrafię przepłynąć 20 długości, że jestem silna i że się poprawię, zaczynam w to wierzyć.

Przechodzę od 10 długości do 12, 14 i wreszcie 20.

OK, więc moim najlepszym dotychczasowym wysiłkiem jest tylko 50% tych, które są z przodu, ale to postęp.

I wiem, że osiągnę swój cel, ponieważ manifestacja sprawia, że ​​teraz w to wierzę, nawet jeśli po drodze zrezygnuję z częstotliwości solfeżu…

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button