Aktualności

Proces Wagatha Christie: Wojny w mediach społecznościowych spotykają się z wielowiekową konwencją w Sądzie Najwyższym

Miliony śledziły proces „Wagatha Christie” w ciągu ostatnich kilku dni, gdy Rebekah Vardy zmierzyła się z Coleen Rooney w ciągu tygodnia dramatu w Sądzie Najwyższym.

Publiczność obserwowała na Twitterze, jak cała małostkowość sporu w mediach społecznościowych przeniosła się na prawdziwe życie. Ale trzeba było być tam osobiście, aby w pełni uznać absurd wiszący nad całą sprawą.

Vardy i Rooney nie patrzyli na siebie przez większą część tygodnia, mimo że siedzieli niecałe trzy metry od siebie. Prawnik Vardy zbudował nawet mały fort ze starych kartonowych pudeł i akt spraw na długim stole, który dzielili Wags, najwyraźniej próbując uchronić swojego klienta przed jednym niepotrzebnym spojrzeniem Rooneya.

W miarę upływu tygodnia trudno było zignorować powiew śmieszności, gdy urzędnicy sądowi przekazywali kserokopie artykułów w formacie A3 w Słońce przedstawiający ubranego w bikini Rooneya przed sędzią, podczas gdy teksty zawierające słowa „babe”, „bitch” i „c**t” zostały odczytane w pokoju pełnym garniturów.

W pewnym momencie prawnik Rooneya poprosił osoby w sali sądowej bojące się węży, aby odwróciły wzrok, gdy trzymał zdjęcie półnagiego Vardy’ego owiniętego w boa dusiciela.

Proces Wagatha Christie zawsze obiecywał być barwny, ale reporterzy w różnych momentach zastanawiali się, czy skierowali się do niewłaściwych sądów, gdy prawnik Rooneya krzyczał o „paleniu broni” i „kto pociągnął za spust”.

Rzeczywiście, wydawało się, że prawnicy obu stron przekazują swoje sprawy do reszty sali tak samo jak sędzia. Dziennikarze zawsze mają duży wpływ na wywieranie wpływu na opinię publiczną, ale być może jeszcze bardziej w sprawie Wagatha Christie — procesu o media społecznościowe, rozgrywającego się w mediach społecznościowych. Nic więc dziwnego, że reporterzy relacjonujący proces z Sądu 13 zostali zmuszeni do zasiadania w ławach przysięgłych.

Obserwatorzy z boku zauważyli humor dwóch prawników z kręconymi włosami, którzy próbowali i nie potrafili wyjaśnić tajników Internetu w imieniu swoich klientów, ponieważ stosowali wielowiekowe prawo do wirusowych postów na Instagramie.

„Umieściłeś ten post na Instagramie w listopadzie 2017 r., więc jeśli ktoś śledziłby cię w listopadzie 2018 r., nie znalazłby go”, powiedział Rooney 68-letni prawnik Vardy’ego w piątek po południu. „Nie, to post, więc mogą przewijać z powrotem” – odpowiedział Rooney.

„Ale dość trudno jest przewijać posty na Instagramie, prawda?” powiedział Hugh Tomlinson, którego kancelaria prawna Matrix Chambers nie ma żadnych postów na swojej stronie na Instagramie. – Nie – powtórzył Rooney.

Vardy był uprzejmy, wypowiadając niezdecydowane „do kurwy nędzy”, gdy został poproszony o wyjaśnienie, co oznaczało „FFS” w pewnym momencie tego tygodnia, ale inni byliby być może trochę bardziej gotowi.

Ale nigdy nie przegapili okazji do poniżenia, adwokaci wydawali się szukać zemsty w bardziej subtelny sposób.

„Teraz przeczytajmy to razem, w tym samym czasie”, powiedzieli kobietom na stoisku. „Czy mógłbyś przejść do strony 273? To strona obok 274”.

„Więc przeskoczmy obok zdjęć ciebie w bikiniiiii”, prawnik Rooneya, David Sherborne, powiedział Vardy’emu w pewnym momencie, zwlekając z ostatnią sylabą.

Adwokat wyglądał na szczególnie zadowolonego, gdy wypytywał Vardy’ego za twierdzenie jej agenta, że ​​nie może przekazywać wiadomości tekstowych między parą, ponieważ jej „telefon był na dnie Morza Północnego w szafce Davy’ego Jonesa”, na co Vardy odpowiedział: „Kto jest Davy Jones?

Pod koniec tygodnia rozległy się szlochanie, wzdychanie i sapanie, gdy Vardy ustąpiła miejsca na trybunie świadka, by zrobić miejsce dla Rooneya.

Vardy, żona napastnika z Leicester City, Jamiego Vardy’ego, w różnych momentach przewracała oczami, zatrzasnęła swój sądowy tobołek i została oskarżona o „przyciąganie twarzy”, gdy walczyła o utrzymanie się na powierzchni podczas trzech dni przesłuchań.

Rooney, która spędziła tydzień wściekle gryzmoląc sobie notatki, wydawała się bardziej żwawa na stoisku, poprawiając pana Tomlinsona za każdym razem, gdy używał słowa „Wags”.

„Żony i dziewczyny obecnych lub byłych piłkarzy” – powiedziała, wyjaśniając, że „Wags” nie znajduje się w jej słowniku.

Jednak rozmowa zwrotna z obu stron i opis Petera Andre jako „zawieszonego jak chipolata” nie wystarczyły, aby wzbudzić zainteresowanie Wayne’a Rooneya, który siedział w pierwszym rzędzie najwyraźniej wpatrując się w przestrzeń przez większość tygodnia.

Nawet wykopaliska w Derby County, małej drużynie piłkarskiej, którą zarządza Rooney, nie wywołały nawet najbardziej ulotnej reakcji byłego piłkarza Anglii.

Aby oddać sprawiedliwość Wayne’owi, pan Tomlinson kilkakrotnie ożywił słynne elipsy Coleen Rooney, poddając swojego klienta Vardy’ego niezwykle powolnemu okresowi przesłuchań w piątek, najwyraźniej próbując związać luźne końcówki tygodnia.

Wielu z nich wróciło myślami do wstępnych uwag pana Sherborne’a pierwszego dnia procesu: „Zastanawiam się, czy to cały sąd teraz myśli… dlaczego, u licha, tu jesteśmy?”

Ale naród był uzależniony. I tak jak angielscy czytelnicy New York Times z przyjemnością spróbują w tym tygodniu gazety wyjaśnić, co oznaczają „Wags”, „Wagatha”, a nawet Agatha Christie, każdemu, kto stał przed Sądem Najwyższym w piątkowe popołudnie, przypomniano, jak bardzo brytyjska jest cała saga.

Po tym, jak Rooneyowie przebrnęli przez rój paparazzi i zostali wepchnięci do mercedesa, turystka pochyliła się nad górnym pokładem autobusu turystycznego i krzyknęła z grubym amerykańskim akcentem: „Kto to był ?!”

Jeśli będzie w pobliżu do środy, może się po prostu dowiedzieć.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button