Aktualności

Przytłaczająco białe tłumy w Headingley pokazują, że problem różnorodności angielskiego krykieta nie zniknął

HEADINGLEY – Nawet teraz, dwa lata po tym, jak Azeem Rafiq zdemaskował rasistowską kulturę w Yorkshire County Cricket Club, torba pocztowa prezesa jest skażona „podłymi” listami napisanymi przez rasistów, którzy jego zdaniem mogą zainteresować policję.

Lord Patel był właściwie na czele w wywiadzie udzielonym BBC podczas przerwy na lunch w Headingley, pełen pochwał za ciężką pracę swojego personelu, dobrych ludzi, którzy są zaangażowani w zmianę klubu.

Mówił o nowej kulturze opartej na podstawowych zasadach bezpieczeństwa, uczciwości, szacunku, równości i godności. Obserwuj je, a masz dobrze prosperujące przedsiębiorstwo obsługujące swoją społeczność. Trudno się z tym kłócić.

Opór wobec zmian w Yorkshire jest wyrażany przez głosy nielicznych wypaczonych. Lord Patel prosi o perspektywę. Sprawa Rafiqa dobiega końca w związku z historycznymi zarzutami wniesionymi w zeszłym tygodniu przez Komisję Dyscyplinarną Krykieta, teoretycznie niezależną od EBC, przeciwko klubowi i siedmiu osobom z nim powiązanym.

W oddzielnym, ale powiązanym punkcie, ponieważ CDC jest powoływany przez EBC, może chcieć przyjrzeć się roli organu zarządzającego w sprawie Yorkshire.

Jako opiekun sportu, EBC nie może być oderwany od wydarzeń w Yorkshire. To, co wydarzyło się w Headingley, wydarzyło się na jego zegarku, a ponadto nie było unikalne dla jednego hrabstwa.

Taki był ostatecznie wniosek śledztwa parlamentarnego w sprawie Rafiqa. Chociaż EBC jest zobowiązany do dostarczania kwartalnych aktualizacji, aby przekonać rząd, że jest na szczycie kwestii rasizmu, istnieje wrażenie, że porażki EBC nie zostały odpowiednio rozwiązane.

Wciąż nie ma niezależnego regulatora krykieta, a niektórzy argumentowali za złomowaniem EBC, ponieważ nie nadaje się już do swoich celów.

Przywódcy New Yorkshire wykazali już zaangażowanie w zmiany na tyle przekonujące, aby odzyskać zaufanie władz i prawo do organizowania meczów międzynarodowych. Niespełnienie tego warunku oznaczałoby, według lorda Patela, zapomnienie, a Yorkshire nie byłoby w stanie zapłacić swoim graczom ani personelowi.

„90 do 95 procent członków i ludzi, których spotykam, podziękowało ci za to, co robisz i było bardzo pomocne. Mam małą, ale pokaźną torbę listów, którą myślę, że gdybym zabrała na policję, ludzie byliby ścigani. Fenomenalnie rasistowski.

„Mamy bardzo małą, ale bardzo głośną grupę osób, które nie akceptują faktu, że rasizm miał miejsce w tym klubie. Myślę, że musimy wyjść poza to zaprzeczenie. Rasizm zdarza się w społeczeństwie. To z pewnością wydarzyło się w tym klubie.

„Właśnie widzieliśmy raport z gimnastyki. Wiemy, co wydarzyło się w lekkiej atletyce. Wiemy, że istnieje mizoginia, dyskryminacja, brak równowagi sił i takie rzeczy się zdarzają. Źle się tu stało. Wywarło to wpływ i bardzo utrudniło nam życie.

„Nie chodzi o mnie. Chodzi o wszystkich pracowników, którzy pracują tu niestrudzenie, którzy przez półtora roku byli w świetle reflektorów i półtora roku byli maltretowani – niektórzy fizycznie, inni werbalnie. To oni, ich rodziny i gracze. Musieliśmy zmienić się na lepsze i naprawdę uważam, że tak jest”.

Yorkshire nie istnieje w próżni. Dominująca kultura, która dała początek męce Rafiqa, jest wielowarstwowa i szeroko rozpowszechniona. Nie każdy rasista jest jawnie nikczemny ani z natury zły.

Przewodniczący Middlesex Mike O’Farrell wysunął pogląd, że brytyjscy Azjaci przedkładają edukację nad sport, a społeczność „afro-karaibska” przedkłada piłkę nożną i rugby nad krykiet. Przeprosił dopiero wtedy, gdy zdemaskowany został przypadkowy rasizm, który miał wpływ na jego postawę.

Stoiska w Headingley w dniu otwarcia trzeciego testu były zaludnione w przeważającej mierze przez białych Brytyjczyków.

Z ostatniego spisu powszechnego wynika, że ​​7,5 procent mieszkańców Yorkshire identyfikuje się jako Brytyjscy Azjaci, podobnie jak w całej Wielkiej Brytanii. Liczba białych Brytyjczyków wynosi 85 procent. Chociaż w tłumie było trochę azjatyckiego dziedzictwa, nie wyglądało to na reprezentatywne. Jednak dane dotyczące rekreacyjnego krykieta pokazują, że 30 procent to Brytyjscy Azjaci. Z powodów, które ujawniło doświadczenie Rafiqa, nie angażują się w profesjonalną grę jako gracze, a tym bardziej jako kibice.

To jest problem, z którym boryka się Lord Patel. Pozytywnie, był w stanie odnotować 60-procentową absorpcję wśród dzieci angażujących się w nowe ścieżki ustanowione w lokalnych społecznościach. To początek. Lord Patel nie może liczyć na sukces w pojedynkę. Jeśli rasizm jest obecny w krykieta, to dlatego, że jest obecny w nas.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button