Aktualności

Redaktor Vogue Edward Enninful: „Jako czarny człowiek byłem profilowany więcej razy, niż mogę zliczyć”

25 maja 2020 roku George Floyd został zamordowany przez funkcjonariusza policji w Minneapolis, a świat w proteście wyszedł na ulice. Dla mnie, podobnie jak dla wielu innych Czarnych, morderstwo Floyda było momentem wykręcającego wnętrzności katharsis.

Z jednej strony bolała mnie świadomość, że wystarczyło obejrzenie filmu, na którym bezbronny mężczyzna umiera z kolanem policjanta na szyi, aby świat zaczął działać. Z drugiej strony reakcja była większa i szersza, bardziej międzynarodowa i fundamentalna pod względem głębi i skali niż w jakimkolwiek innym momencie historii. Jeśli byłeś Czarnym i miałeś platformę, to nie był czas na milczenie.

Planując wydanie wrześniowe, organizowałem także wirtualne okrągłe stoły i prowadziłem kryzysowe dyskusje z czarnymi liderami z innych branż, takimi jak Trevor Noah, Kendrick Sampson, Virgil Abloh, Oprah Winfrey i księżna Sussex. Nigdy nie byłem w ustach. Chciałem, aby ton był jasny, że Brytyjczycy Moda zajęłoby od pierwszej chwili.

Protesty trwały całe lato, wiele z nich odbywało się przed mieszkaniem Aleca i moim, a my maszerowaliśmy jak wszyscy.

Uderzyło mnie, jak cały świat przyszedł, by wesprzeć moją rasę. Byli bigoci, którzy nie chcieli milczeć, kiedy myśmy się opłakiwali, ale w większości czułem jedność. Młode pokolenie pojawiło się bez zastrzeżeń, z pasją i furią. Widok tych młodych ludzi napędzanych wściekłością i zamiarem przyprawiał mnie o gęsią skórkę. I nadzieja.

Redaktor naczelny brytyjskiego Vogue Edward Enninful (zdjęcie: Getty Images)

Wreszcie kliknął. Na wrzesień zrobiłbym czarno-białą okładkę portretów działaczy sprawiedliwości społecznej ze Stanów Zjednoczonych, Afryki, Azji i oczywiście Wielkiej Brytanii, reprezentujących nadzieję chwili. Chciałem umieścić jeden temat na pierwszym planie: zbiorową wolę ulepszania rzeczy. Teraz wystarczyło zrobić 38 zdystansowanych społecznie sesji zdjęciowych w pięciu miastach: Londynie, Atlancie, Nowym Jorku, Chicago i Los Angeles. W ciągu tygodnia. Z ciągle zmieniającymi się ograniczeniami podróży.

Obsada zebrała się niemal natychmiast. Na główną okładkę zarezerwowaliśmy Adwoa, którego referencje dotyczące zdrowia psychicznego i aktywizmu feministycznego nie mogły być bardziej związane z pandemią, która naraziła kobiety na niebezpieczeństwo w domu. Pozowała z Marcusem Rashfordem, gwiazdą Manchesteru United, który z powodzeniem lobbował w rządzie, aby pokrył darmowe posiłki dla dzieci o niskich dochodach, zamkniętych w zamknięciu, które polegały na codziennych szkolnych obiadach.

W bramie znajdowała się Janet Mock, scenarzystka telewizyjna, reżyserka i aktywistka trans, a także Joan Smalls, portorykańska modelka, która właśnie zobowiązała się do zapłacenia połowy swojej znacznej pensji na resztę 2020 roku organizacjom powiązanym z Black Lives Matter.

Był tam Patrick Hutchinson, demonstrant na wiecu Black Lives Matter w Londynie, który zabrał w bezpieczne miejsce prowokatorkę białej supremacji, Jane Elliot, weterankę edukacji antyrasistowskiej za „ćwiczeniem brązowych i niebieskich oczu”, oraz Bernice King, minister i jedna z córek Martina Luthera Kinga, Jr., który kieruje jego fundacją, King Center.

Na tym zdjęciu udostępnionym w czwartek 6 sierpnia 2020 r. przez brytyjski magazyn Vogue, pokazującym numer z września 2020 r. poświęcony aktywizmowi, z okładką przedstawiającą dwóch czarnych aktywistów i wyprodukowany głównie przez czarny zespół.  Okładka wpływowego magazynu przedstawia 22-letniego piłkarza Manchesteru United, Marcusa Rashforda, który z powodzeniem prowadził kampanię podczas blokady koronawirusa, aby zmusić rząd Wielkiej Brytanii do przyznania ubogim rodzinom bezpłatnych kuponów na żywność, a także model i zdrowie psychiczne, sprawiedliwość rasową i zrównoważony rozwój aktywista Adwoa Aboah, który powiedział "Teraz mam nadzieję, że to się zmienia." Zostały sfotografowane przez Misan Harriman, pierwszego czarnoskórego fotografa, którego zadaniem było nakręcenie wrześniowego wydania magazynu.  (Oryginalne zdjęcia: Misan Harriman/Vogue Magazine za pośrednictwem AP)
Wrześniowe wydanie magazynu Vogue Edwarda Enninfula, na okładce z Marcusem Rashfordem i Adwoą Aboah. Zostały sfotografowane przez Misan Harriman, pierwszego czarnoskórego fotografa, którego zadaniem było nakręcenie wrześniowego wydania magazynu (zdjęcie: Misan Harriman/Vogue Magazine/AP)

Zebrałem pięciu dobrze zapowiadających się czarnoskórych fotografów na dwóch kontynentach i zabraliśmy się do pracy. Większość badanych ubrała się sama, co samo w sobie jest stwierdzeniem. Okładki czasopism są pożądane nieruchomości dla domów mody, a projektanci, którzy płacą za reklamę, oczekują, że ich kluczowe elementy będą noszone przez gwiazdy okładek.

Ale dzięki portfolio gatefold i inside pozwoliliśmy, by 37 złotych okazji na kredyty reklamowe poszło z dymem. Dla mnie ważniejsze było to, aby każdy z tych aktywistów mógł błyszczeć jak jego prawdziwe ja.

11 września 2020 byłem na okładce Czas czasopismo. „Zmiana mody”, czytamy w nagłówku. „Edward Enninful pokazuje siłę inkluzji”.

A jednak na każdym górze jest dół. Przybywając do biura w Mayfair, byłem w drodze do budynku, kiedy nagle zostałem zatrzymany na moich torach. Dosłownie. Gdy dotarłem do drzwi Vogue House, spotkałem ochroniarza, białą kobietę, która spojrzała na mnie z góry na dół i nie wpuściła mnie do budynku. Pomyślałem, że to dziwne, więc sam otworzyłem drzwi i ruszyłem dalej. Gdy to zrobiłem, podeszła do mnie. Myślałem, że zapyta: „Jak mogę ci pomóc?” Ale nie, spojrzała przeze mnie i ryknęła surowo: „ŁADUNEK”.

„Przepraszam, co właśnie powiedziałeś?” Spytałem się jej.

„DOSTAWY PRZECHODZĄ PRZEZ DOKĘ ZAŁADUNKU.”

Nie dzisiaj, Szatanie. — Jestem pieprzonym redaktorem tego magazynu — powiedziałem strażnikowi z niedowierzaniem. Wyglądała, jakby miała umrzeć na miejscu. Przeprosiła obficie, ale to tylko pogorszyło sprawę, jakby mogła sprofilować każdą inną Czarną osobę, i przepraszała mnie tylko dlatego, że byłem w stanie wpędzić ją w kłopoty.

Poszedłem na górę, usiadłem przy biurku i zadzwoniłem do działu kadr. Potem powiedziałem mojemu zespołowi. Czarny i brązowy Moda pracownicy powiedzieli mi, że ich to nie zaskoczyło. Czy mnie to zaskoczyło? Nie sądzę. Z pewnością mnie to rozwścieczyło. Później napisałem o tym doświadczeniu w mediach społecznościowych. Jako Czarna osoba w branży modowej – jako Czarna osoba na planecie Ziemia – byłam profilowana więcej razy, niż mogę zliczyć. W tym momencie mam grubą skórę; Poradzę sobie z tym. Ale nie będę stać z boku i pozwolić następnemu pokoleniu przejść przez ten sam rodzaj leczenia, jeśli mogę mu pomóc.

Ostatnie kilka lat to czas niezwykłych i szybkich zmian i jestem wdzięczny za postępy, które zostały poczynione. Kiedy teraz patrzę na wybiegi, na reklamy, na okładki innych magazynów i widzę piękny wachlarz twarzy, ciał i tożsamości, to nie jest tak, że czuję, że to wszystko dzięki mnie, ale odliczam swój udział w tym procesie .

Na przestrzeni mojej dotychczasowej kariery przeszłam od śpiewania na pustkowiu do pomocy w zresetowaniu całego tonu branży modowej. Jestem z tego niesamowicie dumny.

© Edward Enninful

Z „A Visible Man”, opublikowanego przez Bloomsbury w cenie 25 funtów w dniu 6 września 2022 r.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button