Rozrywka

Richard Keys irytuje Andy’ego Graya dziwnym werdyktem Erlinga Haalanda i ostrymi porównaniami

Erling Haaland jest postrzegany przez wielu jako ostatni element układanki Manchesteru City – jednak Richard Keys wciąż wątpi, czy jest „prawdziwym interesem”.

Jeden z najgorzej strzeżonych sekretów futbolu został ostatecznie potwierdzony we wtorek, kiedy City wydało oświadczenie, w którym zawarto umowę dotyczącą podpisania umowy z napastnikiem Borussii Dortmund tego lata. Klauzula uwolnienia Haalanda uczyniła z Norwegii jeden z najbardziej pożądanych podpisów w europejskim futbolu w nadchodzącym oknie.

Haaland cieszył się błyskawicznym wzrostem od momentu pojawienia się na scenie Ligi Mistrzów z Red Bull Salzburg i strzelił prawie gola w meczu od czasu podpisania kontraktu z niemieckimi gigantami w grudniu 2019 roku. Pep Guardiola nie odniósł sukcesu w pogoni za Harrym Kane’em zeszłego lata, ale szef miasta wygląda na to, że w końcu zdobył numer dziewięć, którego pragnął.

Przeczytaj więcej powiązanych artykułów Przeczytaj więcej powiązanych artykułów

Broniący tytułu mistrzowie Premier League są już najlepszymi strzelcami ligi w tym sezonie, a pojawienie się Haalanda prawdopodobnie sprawi, że 21-latek zostanie natychmiast omówiony jako pretendent do Złotego Buta. Jednak kotwica beIN Sports Keys nieprzychylnie porównała młodego napastnika do Jadona Sancho, a nawet Sebastiena Hallera na flopie West Hamu, twierdząc, że letni transfer wciąż ma „coś do udowodnienia”.

Inny prezenter, Andy Gray, zasugerował, że Haaland byłby wart ponad 120 milionów funtów, gdyby nie istniała klauzula o zwolnieniu, i zasugerował, że zażądałby opłaty wyższej niż były cel City, Kane. To właśnie w odpowiedzi na to twierdzenie Keys po raz pierwszy wyraził wątpliwości dotyczące umowy.

Były prezenter Sky Sports powiedział: „Tak jak Jadon Sancho i nie zrobił nic w swoim pierwszym roku w Manchesterze United. To nie jest hazard, ale myślę, że jesteśmy tutaj w nieznane. Nie sądzę, żeby jeszcze udowodnił, że to prawdziwa okazja”.

WYPOWIEDZ SIĘ! Czy Erling Haaland pomoże Manchesterowi City wygrać Ligę Mistrzów w przyszłym sezonie? Komentarz poniżej!

Erling Haaland dołącza do Man City z transferem 51 milionów funtów z Borussii Dortmund (Zdjęcie: Getty Images)

Chociaż akceptacja przejścia do Premier League byłaby „największym wyzwaniem” Haalanda do tej pory, Gray odrzucił sugestię, że płodny napastnik wciąż ma znaki zapytania w stosunku do dotychczasowego rekordu. Były napastnik Evertonu powiedział: „Wszędzie proszono go o udowodnienie [himself], na każdym poziomie, na którym wszedł, zrobił to do tej pory. Zgadzam się z tobą, to jest jego największe wyzwanie. Premier League to jego największe wyzwanie.

„Jak powiedziałem ci wcześniej o byciu środkowym napastnikiem, rzecz, której musisz być pewien w drużynie, do której dołączysz, pasuje do ciebie. To ważne dla Haaland i jestem pewien, że Guardiola o tym pomyślał i przeszedł to w jego umyśle. Czy pasuje do naszego schematu gry, czy wydobędziemy z niego to, co najlepsze? Zrobili to z Aguero, ale czy zrobią to z nim? To wciąż jedyna rzecz, której nie wiemy. Ale z tego, co ja Widziałem chłopaka i widziałem go dużo, podoba mi się jego ruch, wykończenie, wszystko, co robi. Wygląda naprawdę, to wszystko, co mówię.

Jednak Keys odmówił wycofania się, mówiąc: „Aguero, nie zapominajmy, miał bardzo trudny okres, kiedy po raz pierwszy zaczął pracować z Guardiolą. Preferowany był Jezus. Mówię tylko, że Jadon Sancho przyszedł jako cudowny chłopiec i nic nie zrobił. Nadal uważam, że ma pracę do wykonania, a jury prowadzi rozmowę. Sebastian Haller spisywał się naprawdę dobrze w Lidze Mistrzów, ale nie radził sobie zbyt dobrze w Premier League. Myślę, że chłopak mam coś jeszcze do udowodnienia.”

Przeczytaj więcej powiązanych artykułów Przeczytaj więcej powiązanych artykułów

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button