Aktualności

Roger Federer ma „palące” pragnienie powrotu i chce przejść na emeryturę na własnych warunkach, mówi jego agent

ROLAND GARROS — „Roger Federer nadchodzi, wiesz”.

To był rodzaj plotki, która może rozprzestrzenić się lotem błyskawicy. To znak, że jego nieustanny ciąg przyciągania, że ​​przyciszone tony, w których ta wiadomość została przekazana we wtorek w Paryżu, są zwykle zarezerwowane dla premiera lub królowej. Federer jest oczywiście królem na każdym turnieju tenisowym, co wyjaśnia emocje.

Niestety okazało się to nonsensem, prawdopodobnie wynikającym z faktu, że Federer wysłał wiadomość wideo z ceremonii odejścia Jo-Wilfrieda Tsongi, imprezy, na której miał pojawić się 20-krotny mistrz wielkiego szlema.

Nawet później sugerowano, że Federer wciąż jest w Roland Garros, ale nie chciał ukraść grzmotu Tsongi, pojawiając się na dworze, a zamiast tego pogratulował mu na osobności. Jeśli tak było, nikt się o tym nie dowiedział.

Ostatnio było kilka obserwacji Federera. Był gościem Mercedesa podczas Grand Prix Hiszpanii w Barcelonie w zeszły weekend i opublikował zdjęcia, na których „czuje się jak turysta we własnym kraju” w różnych miejscach w Szwajcarii.

Fani woleliby zobaczyć go na boisku. Tydzień temu był nieokiełznany optymizm i podekscytowanie, kiedy zamieszczał zdjęcia z siłowni.

„Jego kolano wygląda na mocne!” „Nie trenuje tak ciężko, żeby zagrać w jednym turnieju. To powrót, kochanie!” „Czy jest szansa, że ​​wrócisz na US Open Rog?”

Dokładna data powrotu Federera do tenisa wyczynowego po raz pierwszy od porażki z Hubertem Hurkaczem na Wimbledonie w zeszłym roku to święto ruchome. Jasne jest, że po potwierdzeniu, że nie będzie w tym roku na SW19, co oznacza, że ​​spędzi ponad 12 miesięcy, nie spieszy się.

Wygląda na to, że w tym roku zagra w Londynie, kiedy Laver Cup trafi do O2 Arena od piątku 23 czerwca do niedzieli 25 czerwca.

„Myślę, że Puchar Lavera może być, jeśli to pierwsze wydarzenie, w którym wróci, miłym wejściem z powrotem dla niego, ponieważ będzie otoczony przyjaciółmi i towarzyszami”, Tony Godsick, wieloletni agent i partner biznesowy Federera, mówi i.

„Nawet jeśli grałeś w tenisa tak długo, jak on, wracając po takiej przerwie, miło jest mieć trochę wsparcia”.

https://www.instagram.com/p/Cdv2bmMIOHO/

Laver Cup to w rzeczywistości Puchar Ryder w tenisie, z najlepszymi rywalami Europy z resztą świata zamiast z USA, ale w podobnym trzydniowym formacie.

Jest to również bardzo dziecko Federera, wyśnione na tylnym siedzeniu taksówki w Szanghaju, kiedy zwrócił uwagę Godsickowi, że zarobił więcej na wystawie, którą właśnie opuścił, niż Rod Laver w całej swojej karierze dekoratorskiej.

Federer chciał dać coś Laverowi, niekoniecznie finansowo, ale w formie hołdu dla faktu, że był zarówno fenomenalnym graczem, jak i zapoczątkował erę zawodową, i tak narodził się Laver Cup.

Odniósł sukces w mediach społecznościowych, a także w sprzedaży biletów, a debel Federera i Rafaela Nadala spełnił marzenia milionów fanów i miliony razy okrążył świat.

Być może jest to szalenie popularne, ale jeden mecz singlowy, jeden mecz deblowy w turnieju pokazowym nie jest tym, co Federer grinduje na siłowni, chociaż „pęd do gry na największych stadionach przed największymi tłumami” na Laver Cup z pewnością dodaj trochę sprężystości w jego kroku.

„Znam Rogera wystarczająco dobrze, by wiedzieć, że wciąż ma płomień, by rywalizować” – mówi Godsick, który jest także przewodniczącym Laver Cup.

„Jego prawdziwą motywacją jest powrót do rywalizacji w trasie ATP i próba zakończenia kariery w taki sposób, w jaki chce ją zakończyć zdrowo i pomyślnie i na swoich warunkach”.

Po raz pierwszy Federer nie rzuca się w oczy swoją nieobecnością w Roland Garros, mimo całego podekscytowania możliwością jego przybycia. Wygrał tutaj „tylko” raz (ale dotarł do czterech innych finałów) i łącznie z tą edycją opuścił pięć z ostatnich siedmiu turniejów French Open.

Jego nieobecność będzie bardziej odczuwalna za miesiąc na Wimbledonie, imprezie, z którą jest praktycznie synonimem i którą grał co roku, odbywa się od 1999 roku. Bez niego nie będzie to jak mistrzostwa, a SW19 będzie desperacko pragnąc go odzyskać po raz ostatni.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button