Aktualności

Rywale Borisa Johnsona wciąż knują, ale nie ma wyraźnego faworyta, który mógłby go zastąpić

Tydzień po tragicznym występie w wyborach samorządowych Partia Konserwatywna znajduje się w dziwnym miejscu.

Kryzys przywództwa, z jakim borykał się Boris Johnson w lutym, tymczasowo ustąpił z powodu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, ale wielu posłów torysów pozostaje niezadowolonych z jego pełnienia funkcji premiera.

Napływ wotum nieufności do premiera z początku tego roku zwolnił do strumyka – ale kilka z nich zostało złożonych po cichu w ostatnich dniach, i Rozumie, od czasu utraty ponad 400 radnych torysowskich na wyborach.

Jednak nikt tak naprawdę nie chce teraz rywalizacji o przywództwo, podczas gdy Westminster czeka na raport Sue Grey i podczas gdy wojna na Ukrainie nadal szaleje.

Ten niesamowity spokój pozwolił potencjalnym następcom Johnsona pokazać trochę nogi – podkreślając, jak zrobił to Jeremy Hunt, że nie uważają, że zmiana lidera jest słuszna podczas międzynarodowego kryzysu, ale uświadamiając torysowskim parlamentarzystom, że są zainteresowani.

Pan Hunt nie zasiada w gabinecie, więc nie jest ściśle lojalny wobec premiera, więc może mówić swobodniej niż inni.

Ale Liz Truss i Ben Wallace, którzy okazali się silniejszymi pretendentami teraz, gdy akcje Rishi Sunaka spadły z powodu spraw podatkowych jego rodziny i grzywny na Partygate, są w stanie wygłaszać mocne przemówienia na temat wojny i roli Wielkiej Brytanii w świecie, pozostając lojalnymi do pana Johnsona.

Jeremy Hunt został skrytykowany za to, że zastąpił Borisa Johnsona na stanowisku lidera torysów w czasie wewnętrznego zamieszania w partii z powodu kosztów życia w kryzysie i katastrofalnych wyników wyborów lokalnych.

Były minister spraw zagranicznych udzielił wywiadu, w którym ostrzegł, że konserwatyści ryzykują przegraną w następnych wyborach, jeśli zmuszą wyborców do wyboru między dobrze finansowanym NHS a obniżkami podatków.

Nie wykluczył też zajęcia stanowiska lidera w przyszłości – choć powtarzał, że wojna na Ukrainie oznaczała, że ​​teraz nie jest odpowiedni czas na zmiany.

Ale pastor powiedział… i odpowiedź wśród torysów oddolnych na ostatnią interwencję pana Hunta była „brutalna”, dodając: „Ludzie postrzegają ją jako nie pomagającą i służącą sobie”.

Konserwatywni członkowie i działacze są wstrząśnięci ubiegłotygodniowymi wyborami samorządowymi, w których partia straciła ponad 400 mandatów radnych.

W wywiadzie dla Times Radio pan Hunt ostrzegł, że konserwatyści mają przed sobą „wielką górę do zdobycia”, aby wygrać kolejną kadencję, i że „kłopoty”, jakie poniosła partia w wyborach lokalnych, nie były jedynie „smutkiem w połowie kadencji”, ale odzwierciedlały kryzys kosztów utrzymania.

„Pod tym sądzę, że powodem, dla którego tak nam się nie podobało, były problemy ekonomiczne, które miało wiele rodzin” – powiedział.

„Mamy teraz do czynienia z sytuacją, w której mamy bardzo, bardzo niski wzrost podstawowy w gospodarce.

„Aby wygrać wybory, Partia Konserwatywna musi obiecać dobrze finansowany NHS i perspektywę obniżek podatków. Jeśli sprawimy, że ludzie będą wybierać między jednym a drugim, nie wygramy wyborów”.

Powiedział Magazyn Times to nie był „właściwy czas” na zmianę przywództwa z powodu wojny na Ukrainie.

„Ale byłbym z tobą bardzo otwarty, że nie wykluczam powrotu w przyszłości” – dodał.

Ta otwarta agitacja przez pretendentów do przywództwa torysów podkreśla słabą pozycję premiera.

Oszołomiony wynikami wyborów lokalnych, Partygate i kosztami życia, może jedynie wysyłać pomocników, by niejasno grozili zakrojonymi na szeroką skalę przetasowaniami w rządzie i przedterminowymi wyborami powszechnymi, bez zamiaru ich faktycznego przeprowadzenia.

Posłowie torysów są sfrustrowani brakiem przywództwa kanclerza w kwestii kosztów utrzymania, ale są też zrozpaczeni niezdolnością premiera do opanowania kryzysu.

Ale ta próba generalna przed konserwatywnym konkursem piękności również podkreśla słabość kandydatek.

Teraz, gdy pozycja pana Sunaka zachwiała się, nie ma oczywistego faworyta, który mógłby zastąpić pana Johnsona.

Każdy pretendent musi przekonać torysowskich parlamentarzystów, że pan Johnson – wygrywający osuwisko, dostarczający Brexit premier – jest do zastąpienia i że to on jest mężczyzną lub kobietą, aby to zrobić, a ta osoba jeszcze się nie pojawiła.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button