Rozrywka

Steelers Najnowszy Cornerback oznaczony jako najbardziej niedoceniany zawodnik zespołu

Getty Levi Wallace reaguje po trzecim postoju przeciwko Steelersowi.

Chociaż głębokość narożnika jest wątpliwa, Pittsburgh Steelers zdecydowali się nie zajmować pozycji w drafcie NFL. Pozostając cicho, główny trener Mike Tomlin i odchodzący dyrektor generalny Kevin Colbert okazali wotum zaufania w swojej obecnej grupie, aby zobaczyć, jak potoczą się sprawy podczas treningów poza sezonem i obozu treningowego.

Jednym z powodów, dla których czuli się pewni siebie, było dodanie weterana Levi Wallace, którego Pittsburgh wprowadził jako jeden z kilku ruchów wolnych agentów.

„To facet, który właśnie przeszedł testy bojowe na każdym etapie życia” – powiedział Tomlin o Wallace w marcu. „Był chodzący w Alabamie i zarobił na swój sposób. Był undraftowany w Buffalo i zarobił na swój sposób. Jestem po prostu bardzo podekscytowany możliwością pracy z facetem, który przezwyciężył przeciwności losu i uśmiechnął się w ich twarz w taki sposób, jaki ma, na każdym poziomie gry”.

Pomimo tego, że Wallace rozpoczął wszystkie 52 gry z Buffalo Bills, rozpoczął wszystkie 52 gry.

„Nie pozwalam, aby oczekiwania ludzi zostały na mnie narzucone” – powiedział Wallace mediom 17 marca. „Ludzie mówią, że nie są naciągnięci, ja mówię, że ósma runda. Więc zostałem powołany. To była moja historia, chodząc po Alabamie i nikt nie spodziewał się, że tam wystartuję, wygram mistrzostwo, nie mówiąc już o stypendium”.

WSZYSTKIE najnowsze wiadomości Steelers prosto na Twoją skrzynkę! Dołącz do biuletynu Heavy on Steelers tutaj!

Dołącz do Heavy na Steelers!

Udowodniony talent i doświadczenie Wallace’a natychmiast umieściły go na szczycie listy głębi pozasezonowej ESPN, u boku drugorocznego Steelera Ahkello Witherspoona. Czy Wallace i Witherspoon pokażą się wystarczająco, aby utrzymać swoje upragnione miejsca w pierwszym tygodniu? To coś do obejrzenia w nadchodzących miesiącach.

PFF: Steelers Najbardziej niedoceniany gracz

Nikt nie lubi patrzeć, jak słabszy odniósł sukces bardziej niż Mike Tomlin. I to jest właśnie etykieta Pro Football Focus (PFF) przyznana Leviemu Wallace’owi w artykule podkreślającym najbardziej niedocenianych graczy w każdej drużynie.

Główny analityk NFL Sam Monson, główny analityk PFF, napisał, co następuje:

Wallace to klasyczna historia słabszego. Niewymiarowy obrońca bez specjalnych cech fizycznych, był walką w Alabamie i został unrafted w NFL, zanim zaczął konsekwentnie startować dla Buffalo u boku Tre’Daviousa White’a. Prawdopodobnie nigdy nie będzie świetnym graczem, ale konsekwentnie jest lepszy, niż mu się przypisuje, i dzięki temu przekracza oczekiwania. Wallace nigdy nie zdobył w sezonie oceny pokrycia PFF poniżej średniej i prawdopodobnie nadal będzie imponował po podpisaniu kontraktu ze Steelers w tym sezonie poza sezonem.

W 2021 r. — ostatnim sezonie Wallace’a z Bills — 50 pojedynków, dwa przechwyty i 47 dozwolonych przyjęć na 81 celach, dał Wallace’owi ogólną ocenę defensywną 66,5.

Steelers będą go potrzebować, aby kontynuować swój pierwszy sezon w Pittsburghu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem w tym poza sezonem, wróci na boisko, wywołując chaos z powodu wykroczeń z byłym kolegą z drużyny Alabamy Minkah Fitzpatrickiem.

Szansa na całe życie

Nie każdego dnia sportowiec zostaje podpisany przez zespół, w którym dorastał, ale to właśnie stało się z Levim Wallace’em – nawet jeśli było to cztery sezony później, niż by sobie tego życzył.

Pittsburgh miał na celowniku Wallace’a jako wolnego agenta, ale obrońca wybrał zamiast tego Billa. „Myślę, że Buffalo w tamtym czasie było dla mnie po prostu lepsze, aby stworzyć zespół i zapewnić sobie miejsce startowe” – powiedział Wallace.

Wallace nie wiedział wtedy, że Steelerowie mogli wykorzystać jego talenty w defensywie, a on prawdopodobnie zapewniłby sobie miejsce startowe. Lista 2018 miała Joe Hadena i surowych sportowców w Mike’u Hiltonie i Cam Sutton. I z perspektywy czasu o to chodziło. U boku Hadena pojawił się Coty Sensabaugh, który w ciągu dwóch sezonów w Pittsburghu nie przyczynił się do tego. I oczywiście nie zapominajmy o strasznym eksperymencie Artiego Burnsa.

Liczy się tylko to, że Wallace jest tutaj. „Jestem tak podekscytowany, że mogę być częścią Black & Gold”, powiedział Wallace w wiadomości wideo do fanów po podpisaniu kontraktu. „Minęło dużo czasu. To ulubiona drużyna mojej mamy. Dorastałem oglądając Steelerów… Zaczynamy!”

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button