Aktualności

Straciłem miejsce w Wakefield w 2019 roku – teraz żart dotyczy Borisa Johnsona

„Czy możesz pomóc naszej ukraińskiej rodzinie w uzyskaniu wiz?”

„Nie pracowałem od sześciu miesięcy, ponieważ czekam na odnowienie mojej licencji na samochód ciężarowy”.

„Wiem, że nie jesteś już naszym posłem, ale pomogłeś mi w przeszłości, a teraz DWP zgubiło moje akta”.

Tylko niektóre z bolesnych wiadomości, które otrzymałem w ciągu ostatniego roku od moich byłych wyborców w Wakefield, gdy zostali porzuceni przez ich zhańbionego torysowskiego posła.

Dziś głosy są liczone, stawki w ogrodzie spadają, a Wakefield zmienił kolor z niebieskiego na czerwony. Wyborcy w dumnym mieście West Yorkshire przywitali swojego nowego posła Partii Pracy, Simona Lightwooda, miażdżącą większością głosów.

Byli zniesmaczeni skazaniem ich torysowskiego parlamentarzysty za napaść seksualną na 15-letniego chłopca. Byli zdezorientowani kandydatem torysowskim w wyborach uzupełniających, którego koledzy w zeszłym roku nie wyrazili wobec niego wotum zaufania i odnieśli się do seryjnego mordercy Harolda Shipmana w analogii o zaufaniu Partii Konserwatywnej. Strajk lokalnych autobusów osłabił frekwencję, ale Partia Pracy zdobyła mandat od konserwatystów i jest na drodze do władzy w następnych wyborach.

Nietrudno zrozumieć, dlaczego. Boris Johnson został pobity. Problemy się piętrzą. Partygate cierpiało na obszarze, który jest domem dla tysięcy ciężko pracujących pracowników policji, szpitala, więzienia i handlu detalicznego. Apokaliptyczne ceny żywności. Chaos na lotniskach. Opóźnienia w wydawaniu praw jazdy i paszportów. Uprawy gnijące na polach. Złomowanie nogi Leeds HS2. Poprzeczka na północy opuszczona. Ogromne listy oczekujących NHS. Gdziekolwiek spojrzysz, Wielka Brytania nie pracuje.

Podczas sobotniego wiecu Simona w Wakefield Keir Starmer podkreślił historyczny charakter wyborów uzupełniających, nie tylko dla miasta, ale i kraju. Z moich rozmów z wyborcami na progu w Wakefield wynika, że ​​trzy rzeczy są jasne.

Po pierwsze, wyborcy pokłócili się z Borisem Johnsonem. Keir ma teraz szansę poprowadzić ogólnokrajową rozmowę i przedstawić swoją wizję, cel i wartości, aby odbudować Wielką Brytanię jako gospodarkę o wysokim wzroście, wysokiej produktywności i wysokich płacach.

Na PMQs w tym tygodniu zaostrzył swój atak i zakwestionował poparcie premiera dla podwyżek płac dla bankierów i cięć płac dla pielęgniarek, zdanie, które trafia w sedno w domach w całym kraju. Powinien na tym bazować, wrzucić wyższy bieg i pokazać wyborcom, że mają po swojej stronie wojownika.

Po drugie, w Wakefield dzieci żyją poniżej linii podstawowej, a pracownicy domów opieki i centrów dystrybucji są zmęczeni. Zmęczony pomijaniem posiłków, siedzeniem po ciemku i pracą na rzecz własnej biedy. Słuchają tego, co ma do powiedzenia Partia Pracy. Nasze przyszłe relacje z Unią Europejską są mniej ważne niż jedzenie na stole i benzyna w samochodzie. Rozmowa, w której wyjaśniono, w jaki sposób Partia Pracy zbudowałaby lepsze stosunki z UE, zostałaby teraz dobrze wysłuchana przez ludzi, którzy desperacko pragną wizji bezpieczniejszej przyszłości w świecie narastającej niepewności.

Po trzecie, zaledwie trzy lata po epickim zwycięstwie nad Jeremy Corbynem, rząd konserwatywny wygląda teraz jak Partia Pracy z 2019 roku. Stała się kampanią, aby utrzymać jednego człowieka na stanowisku, a nie rządem skoncentrowanym na wyrównywaniu obiecanych wyborcom. Plany zerwania protokołu Brexitu z Irlandii Północnej i wysłania migrantów do Rwandy to desperackie dywersje taktyczne, a nie projekt dla rządu. Mogą zadowolić obsesję na punkcie Brexitu, ale nie mają znaczenia dla zwykłych ludzi.

Mieszkańcy Wakefield wreszcie mają swojego adwokata, współczującego młodego człowieka, który jest zakorzeniony w służbie publicznej i NHS. Wakefield może być pierwszą cegłą w tzw. Czerwonej ścianie, która się rozpadnie. Nie będzie ostatni.

Mary Creagh była posłanką Partii Pracy w Wakefield w latach 2005-2019

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button