Rozrywka

„Stranger Things”: kontrowersje wokół tatuażu Jedenastki, wyjaśnione

Za każdym razem, gdy serial telewizyjny osiąga poziom popularności Dziwne rzeczy, z pewnością zainspiruje fanów do zakupów odzieży, kostiumów na Halloween, a dla niektórych do wyboru tatuaży. W serialu Netflix Eleven ma mały tatuaż z numerem „011” po wewnętrznej stronie nadgarstka. Program później ujawnia, że ​​każdy z badanych przez dr Brennera otrzymuje te liczby. Niektórzy fani replikowali te tatuaże na własnych ramionach, co wywołało znaczne kontrowersje.

Dzieci w laboratorium Hawkins w „Stranger Things” | Netflix

Obiekty testowe w laboratorium Hawkins otrzymują tatuaże w „Stanger Things”

Dziwne rzeczy przedstawiła Eleven w pierwszym sezonie, gdy uciekła z więzienia w Hawkins Lab. Fani wkrótce zauważyli mały tatuaż Eleven (011) na wewnętrznej stronie jej nadgarstka. Seria powoli ujawniła, że ​​dr Brenner oderwał te osoby testowe od ich rodzin i dał każdemu z nich inny numerowany tatuaż.

Brenner wykorzystał te tatuaże jako sposób na pozbycie się tożsamości badanych. W podobny sposób zmusił dzieci do nazywania go „Papa”, ustanawiając nad nimi kontrolę. Obraz nadgarstka Jedenastki zainspirował Dziwne rzeczy fani zdobywali podobne „tatuaże z numerami” na przestrzeni lat. Jest jednak powód, dla którego niektórzy odradzają fanom odtwarzanie tej części serii Netflix.

Wyjaśniono kontrowersje wokół fanów zdobywających te tatuaże

W czasie Holokaustu więźniowie w obozie koncentracyjnym Auschwitz otrzymywali na ramionach przymusowe tatuaże z numerami. Serwis internetowy Muzeum Auschwitz/Birkenau pisze: „Liczby więźniów stały się synonimem dehumanizacji, która dotknęła deportowanych do obozu koncentracyjnego. Te liczby miały służyć sprawnemu „zarządzaniu” obozami”.

W wirusowym wątku jeden Świergot użytkownik wyjaśnił to, zachęcając ludzi, aby NIE robili „tatuażu z cyframi”. „Oczywiście tatuaże mają sens w kontekście serialu, ale nie są odpowiednie w prawdziwym życiu tylko dlatego, że jesteś fanem serialu” – napisała na końcu wątku. Niektórzy użytkownicy Reddita od tego czasu wypowiadali się w obronie Dziwne rzeczy tatuaż.

Ludzie wzywają Netflixa do lokalizacji filmowania wykorzystanej w czwartym sezonie „Stranger Things”

Niedawno Netflix znalazł się pod ostrzałem z powodu lokalizacji filmowania używanej w Dziwne rzeczy sezon 4. Jeden z wątków sezonu śledzi uwięzienie Jima Hoppera w rosyjskim obozie internowania. Tam czeka go tortura, aby uzyskać informacje o laboratoriach Hawkinsa.

Jednak według serwisu junkee.com sceny te zostały nakręcone w więzieniu Łukiszki w Wilnie na Litwie. „Więzienie ma też mroczną historię. Był znany ze swojego nazistowskiego użycia podczas II wojny światowej. Więzienie jest jednym z miejsc związanych z przerażającą masakrą w Ponary, w której w 1941 r. zamordowano 100 000 Żydów, Rromów i więźniów politycznych”, pisze w gazecie.

Dodając obrazę do obrażeń, Netflix podobno współpracował z Airbnb, aby wykorzystać więzienie Lukiškės jako hotel i wciągający Dziwne rzeczy doświadczenie. Żydzi i Romowie wzywają teraz Netflix do wzięcia odpowiedzialności i przeprosin.

POWIĄZANE: „Stranger Things” sezon 4: Co oznacza zegar dziadka?

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button