Rozrywka

Ucieczka do zamku: Kim jest pierwsza żona Dicka Strawbridge’a? Poznaj Brigit tutaj

Dick i Angel Strawbridge to dwie z naszych ulubionych osobowości telewizyjnych, które są najbardziej znane z remontu swojego wymarzonego domu w Escape to the Chateau, który jest zdecydowanie naszym ulubionym zegarkiem.

WIĘCEJ: Dick i Angel ujawniają serdeczną aktualizację rodzinną przed wizytą w Wielkiej Brytanii

Podczas gdy para była razem przez wiele szczęśliwych lat, po związaniu węzła w 2015 roku, Dick był wcześniej żonaty przez 28 lat. Dowiedz się więcej o jego pierwszej żonie Brigit…

Ładowanie gracza…

OBEJRZYJ: Ucieczka do Chateau’s Dick i Angel Strawbridge rozmawiają o życiu rodzinnym

Dick i Brigit pobrali się w 1982 roku i byli razem przez 28 lat, zanim ostatecznie rozstali się w 2010 roku. Była para ma dwoje dzieci: Jamesa (38 l.) i Charlotte (34 l.). Brigit jest aktywistką na rzecz ochrony środowiska, która szczególnie interesuje się pszczołami i innymi owadami zapylającymi . Jej książka „Dancing with Bees: A Journey Back to Nature” została opublikowana w 2019 roku i pokazuje, w jaki sposób możemy pomóc „trudnej sytuacji zapylaczy, w tym pszczół miodnych, trzmieli i pszczół samotnic”.

W podsumowaniu czytamy dalej: „Strawbridge Howard dzieli się fascynującymi szczegółami z życia flory i fauny, które wypełniały jej dni coraz większym zachwytem i zachwytem”.

WIĘCEJ: Ucieczka do Chateau’s Dick Strawbridge opowiada o wzruszającym momencie, w którym poznał żonę Angel

WIĘCEJ: Dick i Angel Strawbridge opowiadają o przyszłych planach dzieci dotyczących zamku

Brigit ponownie wyszła za mąż w 2017 roku za męża Rob

Dick i Angel wzięli ślub w swoim pięknym Château de la Motte-Husson w Martigné-sur-Mayenne w 2015 roku. Mówiąc o dniach poprzedzających ślub, Angel powiedział HELLO!: „Ogarnęło nas zmęczenie. To był pierwszy kiedy brałem kąpiel i trochę szlochałem.

„Pracowaliśmy 18, 20 lub 22 godziny dziennie i lecialiśmy wysoko na adrenalinie i nie mogliśmy stracić koncentracji. Większość domu nie była ukończona. Ale była chwila, zanim ludzie zaczęli przybywać, kiedy to po prostu nie miało to znaczenia. Nasz stan psychiczny się zmienił. Położyliśmy kwiaty w okolicy i wiedzieliśmy, że wszystko będzie dobrze”.

Podoba Ci się ta historia? Zapisz się do naszego newslettera, aby inne artykuły, takie jak ta, trafiały prosto do Twojej skrzynki odbiorczej.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button