Aktualności

Ukraina ostrzega, że ​​uderzenie w elektrownię jądrową może być równoznaczne z „użyciem bomby atomowej”

Ukraina ostrzegła, że ​​rosyjskie ataki na elektrownię jądrową mogą być równoznaczne z „użyciem bomby atomowej” po tym, jak rosyjski ostrzał spowodował uszkodzenie elektrowni jądrowej w Zaporożu w piątek.

Pod koniec lutego Rosja rozpoczęła inwazję na kraj Europy Wschodniej, twierdząc, że ma „wyzwolić” separatystyczny region Donbasu i pozbyć się nazistów z ukraińskiego rządu – mimo że ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski jest Żydem. Po ponad pięciu miesiącach wojny silniejsza niż oczekiwano obrona ukraińska zmusiła walki do skupienia się na wschodniej Ukrainie, gdzie znajduje się największy w Europie obiekt jądrowy, elektrownia jądrowa Zaporoże.

Obawy rosyjskiego wojska o zniszczenie elektrowni, a tym samym podnoszące ryzyko kryzysu nuklearnego, trwają od marca, kiedy wojska Moskwy zajęły fabrykę i rozpoczęły ostrzał. Obawy te zostały odnowione w piątek, kiedy wojska rzekomo ponownie otworzyły ogień do zakładu.

Uderzenia przeciwko nuklearnej równej bombie atomowej: Ukraina
Ukraina powiedziała, że ​​rosyjskie ataki na elektrownię atomową w Zaporożu mogą być równoznaczne z „użyciem bomby atomowej” po rosyjskim ostrzale elektrowni w piątek. Powyżej 1 maja rosyjski żołnierz patroluje teren wokół zakładu w Enerhodarze na Ukrainie.
ANDREY BORODULIN/AFP przez Getty Images

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy opublikowało w piątek oświadczenie potępiające domniemane strzelanie, ostrzegając, że wszelkie działania podjęte przeciwko elektrowni mogą mieć potencjalnie katastrofalne skutki.

„Możliwe konsekwencje uderzenia w działający reaktor są równoznaczne z użyciem bomby atomowej”, napisał minister, dodając, że Rosja przeniosła wojskowe ciężarówki i SUV-y wypełnione bronią do fabryki na początku tego miesiąca.

W oświadczeniu stwierdzono, że domniemany ostrzał spowodował uszkodzenie linii wysokiego napięcia. Według ukraińskiej państwowej firmy energetyki jądrowej Energoatom uszkodziła także stację azotowo-tlenową elektrowni i „kombinowany budynek pomocniczy”.

Ataki doprowadziły również do ryzyka wycieku wodoru, rozpylania substancji radioaktywnych i wysokiego niebezpieczeństwa pożaru, podała firma.

Zełenski powiedział w ogólnokrajowym przemówieniu, że każdy ostrzał obiektu jest „otwartą, bezczelną zbrodnią” i że „Rosja powinna ponosić odpowiedzialność za sam fakt stworzenia zagrożenia dla elektrowni jądrowej”.

Międzynarodowe zaniepokojenie Zaporoską Elektrownią Jądrową

Działania Rosji w elektrowni jądrowej spotkały się z międzynarodową naganą. W ciągu kilku miesięcy po inwazji inni światowi przywódcy zgłaszali obawy dotyczące braku uzasadnienia inwazji, a także doniesienia o zbrodniach wojennych.

Amerykańskie Towarzystwo Nuklearne wezwało w środę Rosję do usunięcia rakiet z elektrowni jądrowej, dodając, że jej zachowanie „naruszyło międzynarodowe prawo humanitarne”, które zakazuje ataków na rośliny i używania ludzkich tarcz w celu uniknięcia ataków.

Rafael Grossi, dyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, powiedział we wtorek Associated Press, że sytuacja naruszyła „każdą zasadę bezpieczeństwa jądrowego”.

„Stawka jest niezwykle poważna, niezwykle poważna i niebezpieczna” – powiedział.

Ukraina zwróciła uwagę, że ataki na elektrownię miały miejsce zaledwie kilka dni po tym, jak prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że nie ma zamiaru używać broni jądrowej podczas wystąpień na Konferencji Przeglądowej Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej, gdzie powiedział, że będzie nie ma zwycięzców w wojnie nuklearnej, pomimo miesięcy, w których Moskwa drwiła z Zachodu z powodu takiej możliwości.

Newsweek skontaktował się z rosyjskim ministerstwem spraw zagranicznych o komentarz

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button