Rozrywka

Ulubiony UFC Tony Ferguson planuje duży ruch po czwartej porażce z rzędu

Getty Tony Ferguson

Ulubiony zawodnik UFC, Tony Ferguson, przeżywa najgorszy kryzys w swojej karierze, ale jeszcze nie skończył. A „El Cucuy” szuka teraz nowej siłowni, którą mógłby nazwać domem.

Tak powiedział Ferguson podczas niedawnego wywiadu z MMA Junkie. El Cucuy poniósł swoją czwartą porażkę z rzędu w sobotni wieczór na UFC 274 po tym, jak jego przeciwnik, Michael Chandler, uderzył go brutalnym kopniakiem w szczękę.

Po raz pierwszy w ponad 30 walkach jako zawodowiec Ferguson został wykończony w taki sposób. I choć został znokautowany w drugiej rundzie, El Cucuy jest zadowolony z pracy, jaką włożył podczas pierwszej klatki.

Zranił i upuścił Chandlera, a Ferguson powiedział, że gdyby zrobił kilka rzeczy inaczej, to on miałby podniesioną rękę w środku Oktagonu.

„Zostałem znokautowany” – powiedział Ferguson za pośrednictwem gniazdka. „Nie chcę, żeby to gówno się kiedykolwiek powtórzyło. Mogło, jeden – zapobiec – a dwa, powinienem był go skończyć w pierwszej rundzie. Jak tylko go powaliłem. Małe podstawy, które mogłem zrobić, żeby mieć pewność, że wyjdę w pierwszej rundzie i wszyscy będą mnie całować w dupę. Ale Bóg działa w tajemniczy sposób i nie jest jeszcze gotowy, synu.

„Kazał mi usiąść, zdrzemnąć się i odpocząć przez chwilę, ponieważ wypracowuję swoją dupę z tego obozu z tą pokorą, którą ludzie chcą mi okazywać. Jestem nowym mężczyzną. Nie obchodzi mnie to. Byłem w piekle iz powrotem i jestem tu teraz. Odrodzić się ponownie. I jestem tutaj, aby przejąć.

„Mężczyzna może przejść tylko tyle pokory. Przeszedłem przez to wszystko, prawda? Rozebrałem mi pasek – nie muszę wracać i naprawiać tego wszystkiego. Ale wracając i patrząc na to, pierwsza runda nie wypadła mi źle. Dobrze się tam bawiłem, miałem dobry tydzień walki.

„Zacząłem się tam bardziej rozluźniać w kierunku walki, co było zabawne. Naprawdę dobrze było tam wrócić, będę prawdziwy. Z wyjątkiem drugiej rundy. W drugiej rundzie nadal jestem zdumiony, dlaczego się cofałem.

El Cucuy planuje znaleźć nową siłownię do trenowania

Ferguson od lat szkoli się z wybranymi trenerami i partnerami treningowymi. Nie był częścią dużej sali gimnastycznej, jak zwykle większość najlepszych mieszanych artystów walki. Cóż, Ferguson powiedział, że to coś, co planuje zmienić.

Od Jackson Wink po Syndicate, El Cucuy powiedział, że ma wiele opcji i jest „gotowy, aby ponownie być częścią zespołu”.

„Muszę ponownie otworzyć się na szkolenie na wysokim poziomie” – kontynuował Ferguson. „Zwłaszcza w moim sporcie”.

Ferguson poinformuje UFC, kiedy będzie gotowy na swój powrót

Były tymczasowy mistrz wagi lekkiej UFC powiedział, że skontaktuje się z UFC, gdy będzie gotowy do powrotu. Najpierw musi znaleźć nową siłownię, w której mógłby trenować.

I chociaż nazywa siebie „strzelcem”, El Cucuy uważa się również za „człowieka do towarzystwa” i oczekuje, że awansujący będzie miał dobry pomysł na to, z kim powinien walczyć, gdy nadejdzie czas.

„To, co zawsze robiłem, to sprawdzanie moich szans w UFC” – powiedział Ferguson. „Jestem strzelcem w UFC. Za każdym razem, gdy chcę walczyć, zawsze prezentuję się reprezentacyjnie. Mój związek z Daną (White) jest przyzwoity. Mógłbym powiedzieć kilka rzeczy i działać zgodnie z tym, ale to nie jest dla mnie odwet. To ja się bronię. To ja potrafię mówić i mieć jaja. Badz mezczyzna. Przez chwilę czułem, że muszę być cicho, zdobyć szacunek i swoją wartość, ale przestałem się martwić o to wszystko.

„Kiedy będę gotowy do walki, dam znać UFC i gwarantuję, że również mnie powiadomią: „Hej, to mamy”. Byłem gotowy na (islam) Makhachev w Abu Dhabi, gdyby niektóre rzeczy wyglądały trochę inaczej.

„Ale staram się wykorzystać te możliwości i zaprezentować je, więc jestem tam dla firmy. Wiedzą, że jestem człowiekiem firmy i dlatego powiedzieli, że nigdzie się nie wybieram”.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button