Aktualności

Według raportu, rodziny o niskich dochodach będą gorsze nawet o 1600 funtów rocznie, ponieważ wsparcie rządowe będzie niewystarczające

Wsparcie rządu w obliczu kryzysu związanego z kosztami życia nie idzie wystarczająco daleko, aby zrekompensować straty, jakie napotykają gospodarstwa domowe o niskich dochodach, a niektóre z nich są gorsze nawet o 1600 funtów rocznie, jak stwierdzono w raporcie.

Były premier Gordon Brown, który zamówił raport, powiedział, że rząd musi podjąć „natychmiastowe działania”, aby wypełnić lukę.

Dodatkowe 1200 funtów zaoferowane najbiedniejszym w tym roku nie zrekompensuje trzech poważnych strat w ich dochodach od października 2021 do października 2022, sugeruje raport.

Utrata podwyżki świadczeń o 20 funtów tygodniowo, roczna podwyżka niezgodna z prognozami inflacji oraz skok limitu energetycznego będą oznaczać, że najbiedniejsze rodziny nie będą w stanie wypełnić luki.

Stwierdzono również, że największe straty poniosą największe rodziny, ponieważ płatności ryczałtowe oferowane przez rząd nie uwzględniają różnej wielkości i potrzeb różnych gospodarstw domowych.

Według raportu, para z trójką dzieci traci prawie tyle samo z powodu rosnących cen, co z zeszłorocznej obniżki w Universal Credit.

Jak wynika z analizy, w przypadku niepracującej pary z dwójką dzieci strata wynosi prawie 1300 funtów lub 1600 funtów, jeśli weźmie się pod uwagę wyższą inflację dla gorzej sytuowanych gospodarstw domowych.

Opiera się to na wzroście limitu cen energii o 800 GBP, a strata będzie wyższa, jeśli będzie dalej wzrastać.

Raport sugeruje, że roczna podwyżka w kwietniu 2022 r. o 3,1 proc., zamiast 9 proc.

We wstępie do gazety Brown powiedział: „Następnym premierem jest pilnym zadaniem zapewnienia rodzinom wystarczającej ilości życia, podczas tego kryzysu i nie tylko” – powiedział.

„Jestem wdzięczny, że ten artykuł przedstawia lukę, którą rząd musi pilnie wypełnić, zanim kolejna fala rosnących kosztów przytłoczy ludzi”.

Dodał: „Słyszeliśmy od rodzin, które spotkaliśmy i tych, które zostały podkreślone w raporcie, że ryczałtowe płatności oferowane przez rząd nie będą wystarczające dla rodzin, z których każda ma inne potrzeby i okoliczności.

„To muszą być ludzie, których następny premier traktuje priorytetowo, gdy szukamy rozwiązań”.

Raport, przygotowany przez profesora Donalda Hirscha z Loughborough University, ma 56 sygnatariuszy, w tym organizacje charytatywne, organizacje i grupy wyznaniowe.

Isabel Hughes, kierownik ds. zaangażowania w politykę w Food Foundation, jednej z organizacji wspierających wyniki raportu, powiedziała: „Obecnie występuje bardzo poważny niedobór wsparcia dla rodzin, które są w największej potrzebie. Potrzebne są pilne działania”.

Organizacja charytatywna wielokrotnie wzywała do rozszerzenia dostępu do bezpłatnych posiłków szkolnych dla „milionów dzieci żyjących w ubóstwie”, które nie kwalifikują się do nich.

Pani Hughes powiedziała: „Zapewnienie tym dzieciom dostępu do jednego pożywnego, gorącego posiłku dziennie to najszybszy sposób na zapobieganie epidemii niedożywienia, która w przeciwnym razie zniszczy perspektywy edukacji, zdrowia i przyszłej produktywności pokolenia”.

Wezwała rząd do zrozumienia, co jej zdaniem wymaga natychmiastowej interwencji.

Rzecznik rządu powiedział: „Rozumiemy, że ludzie zmagają się z rosnącymi cenami, dlatego podjęliśmy działania, aby chronić osiem milionów najbardziej narażonych brytyjskich rodzin poprzez co najmniej 1200 funtów bezpośrednich płatności w tym roku, z dodatkowym wsparciem dla emerytów i osób ubiegających się o Świadczenia dla niepełnosprawnych.

„Dzięki naszemu pakietowi wsparcia o wartości 37 miliardów funtów oszczędzamy również typowemu pracownikowi ponad 330 funtów rocznie dzięki obniżce podatków w lipcu, umożliwiając osobom korzystającym z Universal Credit zatrzymanie o 1000 funtów więcej z tego, co zarabiają, oraz obniżenie opłaty paliwowej o 5 pensów, oszczędzając typowa rodzina 100 funtów.”

Publikacja raportu nastąpiła po tym, jak kandydatka konserwatywnego przywódcy Liz Truss powiedziała, że ​​obniżki podatków, a nie jałmużny, pomogłyby walczącym rodzinom.

Pani Truss powiedziała: Czasy finansowe: „Oczywiście, zobaczę, co jeszcze można zrobić. Ale sposób, w jaki bym to robił, polega na konserwatywnym obniżeniu obciążeń podatkowych, a nie rozdawaniu jałmużny”.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button