Aktualności

Wyłącznie Eddie Jones: „Angielskie rugby jest zbyt zależne od szkół publicznych, musi wysadzić ten system”

Miesiąc przed początkiem Premiership, trzy z jesiennych zawodów międzynarodowych, 13 miesięcy przed Mistrzostwami Świata, przechwytuję Eddiego Jonesa w centrali, wypełniając zobowiązania sponsorskie. Twickenham jest lekko ubrany w insygnia Umbro, Jones wygląda na zrelaksowanego, z twarzą zastygłą w znajomym półuśmiechu, ostrożny, pełen psot, gotowy na wszystko. Przed nim siedzi przypadkowy obserwator wydarzeń rugby, entuzjasta jego chaotycznych rytmów, ale nie znawca. Deklaruję brak doświadczenia, co wydaje się odrobinę obniżać jego czujność. Odrobina.

Minęło 40 minut, co moim zdaniem było fascynującą wymianą, zanim Jones zamienił się w Eddiego. – Zjeżdżasz tutaj złą linią, kolego. Mówimy teraz trochę gówna. Popełniłem błąd angażując najemnika do fantastycznego rugby. Zapytałem go, który z All Blacks lub innych ostrzy południowej półkuli wziąłby za Anglię. „Żadne, kolego. Nie jestem fanem, kolego, więc nie proś mnie o odpowiadanie na pytania jak fan, prawda?” Przez chwilę zastanawiałem się, czy to może być to. Eddie wychodzi. „Chcesz, żebym był fanem, zdobądź mnie po 2023 roku. Nie widzę tej gry w ten sposób. Jestem tu by trenować Anglię. Jestem zadowolony z tego, co mam.”

Odpowiednio na wznak, jak pies stawiający uszy nisko przed alfą, w przenośni błagałem o wybaczenie. Warknął trochę, spojrzał krzywo i dał mi jeszcze 10 minut. Czas zadać kilka pytań dotyczących Mistrzostw Świata. Na początku naszej rozmowy rozmawialiśmy o metodzie coachingu, angielskim charakterze, jego miłości do Owena Farrella, różnicach kulturowych dzielących półkule. Wprowadziliśmy kody do federacji piłkarskiej; rozmawiał Pep Guardiola, Jurgen Klopp i dysfunkcja Manchesteru United. Miał dla nich dobre wieści, ale najpierw sedno sprawy. Czy zwycięstwo w serii w Australii reprezentuje prawdziwy postęp i czego oczekuje od Anglii na mundialu we Francji. Czy możemy osiągnąć ten poziom wydajności, który obalił All Blacks w 2019 roku i zwyciężyć w finale?

„Możemy być jeszcze lepsi” – powiedział. Na jakiej podstawie? „Jakość zawodników, jakość coachingu i myślę, że drużyna Anglii będzie chciała być lepsza niż kiedykolwiek widziała Anglia”. Mocne stwierdzenie. „Czy chcesz się tego trzymać?” Zapytałam. – Na 100 procent – ​​powiedział, a zawadiacki uśmiech powrócił.

Jones mówi, że Farrell (z lewej) ma umiejętności, których nie można trenować: „On jest wojownikiem” (zdjęcie: Getty)

Anglia udała się do Australii na plecach biednego Sześciu Narodów, ponosząc karygodne porażki ze Szkocją, Irlandią i Francją. Styl gry, a także wyniki sprawiły, że wielu kwestionowało mądrość kontynuowania z Jonesem. Nastrój pogorszył się jeszcze bardziej, gdy Anglia poniosła czwartą z rzędu porażkę w Perth. Krytycy napływali. W takich chwilach Jones wykorzystuje całe swoje doświadczenie, pozbawiając go emocji i reagując zdecydowanie.

Po tym, jak połówkowi scrum Jackowi van Poortvlietowi zadebiutował w drugiej połowie w Perth jako zamiennik Danny’ego Care, wystartował w drugim teście i został nagrodzony energicznym, pomysłowym pokazem, który przyczynił się do imponującej wygranej, co z kolei doprowadziło do zwycięstwa serii w Sydney, wzmacniając jego wiarę w zmartwychwstanie Anglii podczas ostatnich miesięcy jego urzędowania.

Od swojego przybycia siedem lat temu Jones zmaga się z tym, co uważa za kulturowe i strukturalne czynniki, które definiują angielskiego gracza. „To dobrzy, twardzi gracze. Ciężko pracują, ale wiedzą tylko to, co wiedzą. Jeśli byłeś tylko w systemie, w którym dotarłeś do 15, masz trochę umiejętności rugby, a następnie idziesz do Harrow. Potem przez dwa lata nie robisz nic poza grą w rugby, wszystko jest dla ciebie zrobione. Taka jest rzeczywistość. Masz to zamknięte życie. Kiedy na boisku sprawy psują się, kto będzie prowadził, ponieważ ci faceci nigdy tego nie doświadczyli? Uważam to za wielką rzecz. Kiedy jesteśmy na czele, jesteśmy najlepsi na świecie. Kiedy nie jesteśmy na czele, nasza zdolność do znalezienia sposobu na wygraną, nasza determinacja, nie jest taka, jak powinna.

I jest też tradycyjna angielska rezerwa, która była zauważalna natychmiast po krótkim zanurzeniu się w Stormers w Kapsztadzie. „Istnieje pragnienie bycia uprzejmym, więc wygrywanie jest postrzegane jako nieco nieokrzesane. Musimy dobrze rozegrać tę grę, staruszku. Zwracam uwagę, że starzy faceci pokonali swoje instynkty i australijską drużynę, którą trenował, aby osiągnąć szczyt gry w 2003 roku. „Tak, ale to był tylko sytuacyjny sukces (jednorazowy), czyż nie? Nic za tym nie poszło. Kiedy przyjechałem, czułem, że kultura działa przeciwko nam w stu procentach. To nigdy nie jest jedna rzecz, to cała struktura. Gracze są uczeni bycia uległym. Najlepsze drużyny prowadzą zawodnicy, a trener to ułatwia. To jest klucz. Spójrz na United. Na pewnym etapie mieli Scholesa, Keane’a, Neville’a i wszystkich tych facetów. Gracze prowadzili drużynę, a Ferguson miał żelazną dyscyplinę, która trzymała ich wszystkich w ryzach.

Dla Scholesa, Keane’a i Neville’a przeczytaj Farrella, jednego z zaledwie trzech graczy w drużynie Lions, który, jak twierdził, zasłużyłby na wybór w drużynie All Blacks, z którą walczyli obok Billy’ego Vunipola i George’a Northa. – Dziwak, kolego – powiedział o North. O Farrellu mówi tak: „Ma niewiarygodnego ducha rywalizacji. Wszystko, co gra, chce wygrać. Bob Dwyer [Australia’s 1991 World Cup winning coach] Zawsze mówiłem, że wybieraj zawodników z atrybutami, których nie możesz trenować. Jest zdecydowanie naszą najlepszą 12. Jest wojownikiem. Potrzebujesz takiego gracza.

MOSKWA, ROSJA — 22 MAJA: (WYŁĄCZNY DOSTĘP — MINIMALNA CENA 250 GBP LUB LOKALNY RÓWNOWAŻNIK) Sir Alex Ferguson z Manchester United pozuje z trofeum UEFA Champions League i FA Barclays Premier League po wygraniu meczu finałowego Ligi Mistrzów UEFA między Manchesterem United oraz Chelsea na stadionie Łużniki 22 maja 2008 r. w Moskwie w Rosji.  (Zdjęcie: John Peters/Manchester United za pośrednictwem Getty Images)
„Dyscyplina żelazna Fergusona” pomogła United rozkwitnąć, mówi Jones (Zdjęcie: Getty)

Badam rzeczy, których Farrell nie oferuje, brak prawdziwego instynktownego polotu i elan, które kojarzymy z plecami południowej półkuli. Poszerzam ten punkt, aby zapytać, dlaczego angielskie zespoły nie wydają się intuicyjnie wyczuwać przestrzeni lub odciążać, jak Australia czy All Blacks, dlaczego nie tańczą z tym samym oczywistym werwą. Akceptuje argumentację i wskazuje na deficyt umiejętności zrodzony z otoczenia. „To sposób, w jaki edukuje się graczy. Jestem tu już siedem lat i nigdy nie widziałem dzieciaków w parku grających w piłkę nożną [rugby]. Nigdy. Zero. Na półkuli południowej wszyscy to robią, rozwijając swoje umiejętności. Tutaj widzisz, jak grają w piłkę nożną, ale nigdy nie dotykają piłki nożnej. To jest problem. To wszystko jest formalnym coachingiem, w oficjalnym otoczeniu, w szkołach publicznych. Na pewnym etapie będziesz musiał wysadzić całość w powietrze, zmienić to, ponieważ nie masz wystarczającej liczby zdolnych graczy.

Jego zadaniem, jak twierdzi, nie jest rozwijanie młodych talentów, ale szlifowanie tego, co otrzymuje. Zmieniamy kody, aby poznać jego spojrzenie na trenerów, których podziwia, i zrozumieć transformacyjny sukces Brendona McCulluma i Sariny Wiegman z angielskimi męskimi krykieciarzami testowymi i piłkarkami. „Aby zrobić to, co zrobili, trzeba było mieć odpowiednie składniki. Czasami to tylko zmiana sposobu, w jaki grają, czasami to zmiana sposobu myślenia, czasami zmiana sposobu, w jaki trenują. Czasami jest to zrównoważone, czasami nie. Kiedy po raz pierwszy przyjechałem do Anglii, mieliśmy rozsądny zespół, ale nie byli wystarczająco sprawni. Więc je dopasowaliśmy. Uprościliśmy grę, graliśmy w bardzo tradycyjny mecz Anglii, ale to trwa tylko przez pewien czas i musieliśmy to zmienić, aby dostać się na Mistrzostwa Świata. Teraz musimy to ponownie zmienić.”

Zaznacza też, że trener nie pracuje w próżni. „Pep i Klopp są w klubach, które naprawdę chcą wygrywać. Myślę, że obaj mają silną wizję, jak chcą grać. Pep chce cię pokonać przez posiadanie. To moje podstawowe rozumienie. Klopp chce cię pokonać, wywierając na ciebie presję. Nie musisz być Einsteinem, żeby dowiedzieć się, jak grają. To jasne. Rekrutują odpowiednich graczy, a następnie ciężko ich trenują. Ale klub musi wiedzieć, gdzie jest i musi znaleźć odpowiedniego trenera na ten konkretny czas. Nigdy nie ma jednego rodzaju właściwego przywództwa. Warunki w klubie, gdzie właściciele chcą iść, jak działa administracja, za co odpowiada główny trener? Musisz mieć najlepszych graczy, ale jeśli nie masz odpowiedniego środowiska, to tak, jakbyś rzucił swoje najlepiej wyglądające kwiaty na pustyni. Nie będą rosnąć”.

Co prowadzi nas do United, klubu wkraczającego w dziesiąty sezon bez tytułu od czasu odejścia Fergusona. „Gdyby City i Liverpool nie połączyły sił, United może nadal być na szczycie. City i Liverpool są prowadzone przez poważnych ludzi, którzy chcą wygrywać. Wygrywanie jest trudne, kolego. Każdy chce wygrać, ale czy masz ochotę się przygotować, wykonać dodatkową pracę? Zaczyna się na górze. Może w United nacisk kładziono na sprzedaż koszulek. Ole [Gunnar Solskjaer] trenuje drużynę przez cały okres przedsezonowy, aby grać w określony sposób z Sancho na czele. On jest ich wielkim zakupem, a potem podpisują kontrakt z Ronaldo. Więc co wtedy robisz? To znak nieudanej instytucji, takiej, która nie jest wyrównana. Mogą to zmienić w ciągu 24 miesięcy. I będą. W końcu niekompetencja zmienia wszystko. To sprawia, że ​​chcesz być lepszy.”

Jones jest znanym wielbicielem Guardioli, „on tak daje, kolego”. Zgadzam się i wzmacniam miłość, wysuwając ideę, że Guardiola nauczył nas, jak wygrywanie w sporcie może być kwestią piękna i bezwzględnej skuteczności. Kiedykolwiek realista zestrzelił mnie po raz ostatni. – Nie jestem tego pewien, kolego. Łatwiej jest kupować najlepszych zawodników. Połóż Pepa w Burnley i zobacz, jak ci pójdzie.

Eddie Jones jest ambasadorem Umbro. Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź stronę umbro.co.uk/rugby lub śledź @Umbro_Rugby na Instagramie

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button