Aktualności

Za zamkniętymi drzwiami liberałowie z winnicy Marty ujawniają swoją hipokryzję | Opinia

„W pewnym momencie muszą przenieść się gdzie indziej”, powiedziała lokalnym mediom koordynatorka schroniska dla bezdomnych w Vineyard w Vineyard Martha po tym, jak dwa samoloty przewożące nielegalnych imigrantów wylądowały na jedynym lotnisku na jej „schronisku” dzięki uprzejmości gubernatora Florydy Rona DeSantisa. „Nie mamy mieszkań dla 50 kolejnych osób”, Belcastro nieprawdopodobnie twierdził, że społeczność wyspy ma 17 000 stałych mieszkańców, która każdego lata zamieszkuje aż 200 000 osób.

Poza sezonem na wyspie 63% domów, których mediana wartość wynosi 1,35 miliona dolarów, jest pustych. Sama posiadłość byłego prezydenta Baracka Obamy ma podobno 10 sypialni. W chwili pisania tego tekstu Airbnb oferuje 355 wakatów. Niemniej jednak żaden z mieszkańców Vineyard, z których prawie 80% głosowało na Joe Bidena, nie zaoferował dodatkowej sypialni, domku gościnnego, domku przy basenie, piwnicy, nieodebranego wynajmu, altany lub namiotu, aby pomieścić migrantów, którzy spali w sali kościelnej. Zamiast tego, liberalni mieszkańcy gratulowali sobie „współczucia” za świadczenie podstawowych usług przez mniej niż 24 godziny przed zbieraniem darowizn przez Internet i żądaniem rozwiązań rządowych.

Kampania GoFundMe zebrała 43 000 dolarów, co wystarczyło na zakup nowego motoroweru dla każdego migranta. Jeśli nie słyszałeś o programie „Mopedy dla migrantów”, nie zdziw się. W ciągu 36 godzin nowi przybysze zniknęli, deportowani autobusem i promem na kontynent – ​​być może za ironicznym oficjalnym znakiem głoszącym, że mieszkańcy Martha’s Vineyard „stoją z IMIGRANTAMI, UCHODŹCAMI, rdzennymi ludami”.

Ci rdzenni imigranci zostali jednak szybko „wyładowani” w Joint Base Cape Cod, wojskowej instalacji, która obecnie trzyma ich w „mieszkaniach w stylu dormitorium”. Byli „eskortowani” przez 125 gwardzistów z Massachusetts, zmobilizowanych do rozwiązania „kryzysu humanitarnego” wywołanego przez czterdzieści tuzinów biednych kolorowych ludzi. To 2,5 gwardzistów na każdego mężczyznę, kobietę i dziecko — zapewniając, że nawet najdelikatniejszy płatek w klombie winnicy nie zostanie naruszony podczas czystek etnicznych na zamożnej i w przeważającej mierze białej wyspie. Film przedstawiający mieszkańców zebranych, aby popatrzeć na migrantów, pokazuje, jak wiwatują na temat przywrócenia bladej normalności, gdy autobusy odjeżdżały.

Jeśli te otrzeźwiające fakty sugerują, że liberałowie z winnicy są hipokrytami, którzy nie chcą być taką samą zmianą, jaką chcieliby widzieć na świecie, zanurzenie się w ich wewnętrznej paplaninie potwierdza to. Nikt z powiązań z Vineyard nie zgodził się wypowiadać na temat tego artykułu; wszyscy, którzy mieli ze sobą kontakt, obawiali się odwetu ze strony sąsiadów, którzy brzmią o wiele mniej tolerancyjnie, niż mogłyby sugerować ich znaki „W tym domu wierzymy…”. Informatorzy winnicy i dziennikarz z Nowej Anglii Aidan Kearney dostarczyli jednak zrzuty ekranu z „zamkniętych” internetowych grup dyskusyjnych na wyspie, w których mieszkańcy ujawnili swoje prawdziwe uczucia.

Kontyngent „nie na moim podwórku” był szeroko reprezentowany przez Esther Caroline Deming, opiekunkę Towarzystwa Tańca Towarzyskiego „Martha’s Vineyard”, która dosłownie nie mogła się doczekać, kiedy migranci „nie będą już na naszym podwórku”. Hojnie przyznając, że „powinniśmy traktować ich jak istoty ludzkie”, wysłała im dodatkowe artykuły spożywcze z lodówki.

Marthas Vineyard Migranci
Wolontariusze spotykają się przed kościołem episkopalnym św. Andrzeja 15 września 2022 r. w Martha’s Vineyard w stanie Massachusetts. Dwa samoloty migrantów z Wenezueli przyleciały nagle w środę wieczorem do Martha’s Vineyard. Na razie migranci są pod opieką kościoła.
Jonathan Wiggs/Boston Globe/Getty

Inna postępowa wyspiarka Deb Dunn ogłosiła fundusz dla migrantów, aby „dostarczyć transport do członków rodziny w innych stanach”, z dala od wszystkiego, co może być jej drogie.

Leslie Finnegan była „pewna, że ​​kiedy uda się zorganizować transport, zostaną zabrani do Bostonu” oddalonego od niej o sto mil. Kiedy ktoś zapytał „dlaczego ich nie zatrzymać” i zaprosił Finnegana, by „pokazał światu, jak wygląda otwarcie domu”, odpowiedziała „wspaniała społeczność MV przywitała ich z otwartymi ramionami” – choćby na kilka ulotnych godzin przed wojskiem. oddział je usunął.

„Czy możemy po prostu przyjść i dać im ładne ubrania?” – spytała Debra Marlin, której kariera wydaje się polegać na malowaniu obrazów psów. Jeden z migrantów został później zauważony w koszulce Ruth Bader Ginsburg, więc Marlin mogła coś wnieść – gdyby nie wykorzystanie jej pięknie urządzonego psiego studia artystycznego, które wygląda na wystarczająco przestronne, aby pomieścić rodzinę imigrantów.

Pat Nagi – którego tweety (obecnie „chronione”) wzywają do śmierci obrońcy praw do broni Kyle’a Rittenhouse’a, byłego gubernatora stanu Missouri Erica Greitensa i byłego prezydenta Donalda Trumpa – niezobowiązująco zapytał: „Czego jeszcze potrzebują?”. Sąsiadka przypomniała Nagi, że jest właścicielką dwóch nieruchomości do wynajęcia w Vineyard, które są obecnie prawdopodobnie puste, ale jej wojowniczy lewicowość nie wydaje się pogodzić z dalszą inicjatywą ani nawet dzięki uprzejmości odpowiedzi.

Kiedy Amy Lemieux, kobieta o niezauważalnym zawodzie, która wydaje się spędzać dużo czasu na nartach, została poproszona o powitanie migrantów w swoim domu w winnicy, odpowiedziała, że ​​„cały dzień szukała, jak mogę wesprzeć wysiłki”. Jakoś po prostu nie mogła tego rozgryźć przed deportacją z jej idyllicznej wyspy.

Carole W. Saucier, której strona internetowa zawiera porady dotyczące właściwej opieki nad gadami, nie złożyła publicznej oferty pomocy nowo przybyłym ludziom na jej wyspie, ale napisała, że ​​nie może „uwierzyć, że dostarczyli tych biednych ludzi do jednego z najdroższych miejsc do życia. ” Co za faux pas!

Entuzjastka jogi i spacerów Maria Schneiderman Cheevers (ona/jej, jeśli jesteście ciekawi) również nie zdradziła żadnych skłonności humanitarnych, ale potępiła DeSantis za rzekomą chęć „okradzenia” kobiet z tego, co nazwała ich „cielesną attomią”. [sic]. Być może oglądała reportaż MSNBC, który informował, że migranci „nie są źli na Rona DeSantisa” i „w rzeczywistości dziękują mu za to, że przywiózł ich do Martha’s Vineyard”. Może była zbyt zajęta nauką ortografii.

Ostatnie słowo należy do „autora” Vineyard i samozwańczego wyborcy Demokratów, którego nazwa na Facebooku brzmi „Sy San”. „Teraz nielegalni imigranci są do nas przewożeni, ponieważ nasze głosy zgodziły się ich poprzeć”, napisał Sy w wyjątkowym rozsądku. „Nie rozumiem, jak ktokolwiek może sformułować logiczny argument, dlaczego nie powinniśmy ich otrzymywać. ludzie.” Co najmniej jeden gubernator stanu zgadza się z Sy Sanem i obiecuje wysłać więcej. Miejmy nadzieję, że tak, a potem przygotujmy popcorn, aby zobaczyć, jak obłudni sąsiedzi Sy reagują na przyjęcie większej różnorodności.

Paul du Quenoy jest prezesem Instytutu Wolności Palm Beach.

Poglądy wyrażone w tym artykule są poglądami autora.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button