Rozrywka

Zakłócenie branży kosmetycznej z Dallas

Znam dyrektora generalnego BeautyBio Jamiego O’Baniona tylko od pięciu minut, ale ona już nalega, abyśmy poszli na pół do naszego burgera, sałatki i szewca brzoskwiniowego. Mieszkająca w Dallas mama trójki dzieci przybyła do miasta na światowy debiut nowego urządzenia swojej firmy, GLOFacial, oraz aby ogłosić limitowaną edycję tego narzędzia, GLOFacial x Christian Siriano, na targach Project Runway gwiazda pokazu New York Fashion Week — i chociaż trzeba wziąć udział w przymiarkach sukni, obejrzeć film za kulisami i odpowiedzieć na e-maile członków zarządu, nie ma problemu ze zjedzeniem godzinnego lunchu z wirtualnym nieznajomym.

„Połączenie między ludźmi jest jednym z najcenniejszych darów, jakie mamy w tym życiu”, mówi O’Banion, której długie blond włosy spływają na prosty czarny top, który pożyczyła od koleżanki (zapomniała w tym celu przynieść coś, w co mogła się przebrać). spotkanie). „Poświęcenie czasu na wspólne siedzenie jest dla mnie ważne, ponieważ odkryłem, że poznawanie innych i rozumienie ich podróży daje nieocenioną perspektywę”.

To właśnie ten poziom uwagi i pokory jest sekretem sukcesu O’Banion. W konkurencyjnej branży wypełnionej markami celebrytów, takimi jak Fenty, które zarabiają 570 milionów dolarów przychodu i starszych partnerów, takich jak CoverGirl, przynoszących miliardy, BeautyBio stało się wielkim hitem bez żadnej z tej pamięci podręcznej. Po skromnych początkach w HSN, BeautyBio zarabia teraz setki milionów dolarów rocznie na sprzedaży swoich konkurencyjnych cenowo produktów do pielęgnacji skóry i narzędzi kosmetycznych, które są sprzedawane wszędzie, od sieci, takich jak Ulta, po luksusowe domy towarowe, takie jak Bergdorf Goodman. W szczególności dostępność i cena BeautyBio pomogły w rozwoju firmy.

„Czy moglibyśmy zapłacić dużo więcej za nasze narzędzia i produkty? Absolutnie. Ale jak to pomaga? mówi 40-letni O’Banion. „Samotna mama, której nie stać na cotygodniowe nawilżanie twarzy, ale zasługuje na to, nie powinna być pozbawiona dostępu do tych korzyści”.

W sierpniu BeautyBio zadebiutowało z opatentowanym domowym nawilżaniem twarzy GLOFacial — poprzednikiem GLOFacial x Christian Siriano, który pojawia się w poniedziałek i zawiera rysunki projektanta na urządzeniu. Jego największa premiera do tej pory, GLOFacial spadła wyłącznie z Ulta i wyprzedała się w ciągu trzech dni. O’Banion ma teraz nadzieję, że piorun znowu uderzy.

Dorastając w Teksasie, O’Banion mieszała swoje własne „receptury” w czasie kąpieli i spędzała godziny ze swoim ojcem anestezjologiem i biochemikiem, Terrym Jamesem, w laboratoriach, w których badał i opracowywał związki dla największych światowych marek kosmetycznych.

„Mój ojciec i biochemicy rozmawiali o aktywności jonowej i poziomie pH, a ja byłem tym po prostu zafascynowany” – mówi O’Banion. Nic dziwnego, że O’Banion dołączył do rodzinnego biznesu w Dallas po ukończeniu Uniwersytetu Brighama Younga z dyplomem z marketingu i biznesu. Przez osiem lat pracowali razem, tworząc składniki do głównych produktów kosmetycznych, aż w końcu stała się częścią laboratorium jej ojca. zespół ds. rozwoju produktu i marketingu.

Poza grzebaniem w chemii O’Banion uwielbiał widzieć, jak środek miejscowy, taki jak retinol, może widocznie zmienić wygląd czyjejś skóry. Ale zauważyła również, że popularne marki nadużywały swoich składników i wykorzystywały tylko ułamek sugerowanych aktywnych surowców jako sposób na zaoszczędzenie pieniędzy.

„To było po prostu złe i byłem sfrustrowany, widząc, jak to się dzieje” — mówi O’Banion. „Od tego momentu całym moim celem była pomoc w edukacji wszystkich na temat pielęgnacji skóry”. Tak narodziło się Beauty Bioscience — w skrócie BeautyBio — w 2011 roku. Cel: Zapewnienie konsumentom dostępu do najlepszej możliwej wiedzy i produktów do pielęgnacji skóry.

„Nie wszyscy żyjemy jak gwiazdy, które co tydzień mają dostęp do niesamowitych maseczek”, mówi O’Banion, która również miała wyjątkowy wgląd w pielęgnację skóry dzięki swojej 18-letniej karierze jako modelka komercyjna, która pomogła sfinansować jej sprawa. „Ale powinniśmy i powinno to być tak proste, jak otwarcie szafki łazienkowej”.

Aby to osiągnąć, O’Banion oparła się na swojej edukacji marketingowej i doświadczeniu, aby w czerwcu 2011 roku zadebiutować w HSN z opatentowanym systemem R45 Retinol System. Linia natychmiast się wyprzedała. Niecały rok później serum z witaminą C w ciągu dnia również wyprzedało się w momencie premiery, a O’Banion uwielbiał słyszeć od klientów, jak bardzo produkty zmieniły.

„Nic nie daje mi więcej energii ani nie sprawia, że ​​jestem szczęśliwszy, niż kiedy ludzie wyciągają rękę i mówią: „Mój trądzik i przebarwienia zniknęły, a teraz mam pewność siebie” – mówi O’Banion. „To o wiele więcej niż tylko wygląd fizyczny — tak właśnie myślimy o sobie i wspaniale jest dać ludziom dostęp do czegoś, co działa”.

Pomimo wczesnych wygranych O’Banion, przedsiębiorca powróciła do swoich korzeni badawczych i rozwojowych, aby zaplanować kolejny ruch BeautyBio. Postawiła na mikronakłuwanie – „proces zwykle zarezerwowany dla klientów wykonujących zabiegi na twarz”, jak mówi – i po ponad pięciu latach testowania i ulepszania GloPRO, domowe narzędzie za 200 USD, które pomaga skórze wchłonąć składniki przeciwstarzeniowe i stymulować produkcja kolagenu, zadebiutowała w HSN w kwietniu 2016. Wyprzedała się w 12 minut. Wtedy też marka zaczęła sprzedawać się w największych sieciach handlowych, takich jak Neiman Marcus, Bergdorf Goodman i Nordstrom. GloPRO szybko stała się numerem jeden wśród narzędzi sprzedażowych u swoich partnerów detalicznych, osiągając w 2016 roku sprzedaż na poziomie około 30 milionów dolarów.

Od tego czasu jest to stały strumień sukcesów, a GloPRO zdobyło liczne nagrody, a marka weszła na rynek w krajach na całym świecie, zgarniając ponad 100 milionów dolarów sprzedaży w 2018 roku, zgodnie z szacunkami branżowymi. Do grudnia 2021 r. pielęgnacja skóry BeautyBio przewyższyła sprzedaż narzędzi.

Każdego roku, zespoły BeautyBio wybierają słowo, na którym należy się skupić (w tym roku słowo to „przewidywać”). Znajduje się w nagłówku każdego poniedziałkowego spotkania wszystkich rąk, jako przypomnienie tego, nad czym należy pracować. „Jamie ma niezwykły talent do tworzenia środowiska pełnego zaufania, w którym ludzie mogą wyrażać swoje zdanie bez niechęci”, mówi James, ojciec O’Baniona. „Celem jest, aby wygrywał najlepszy pomysł. To jest jej motto”.

Siriano zauważył te same cechy podczas pracy z O’Banionem. „Ona jest zaangażowana w każdy etap procesu, a czasami, gdy osiągasz pewien poziom sukcesu, delegujesz wiele codziennych obowiązków, a Twoja marka traci trochę” – mówi. „Myślę, że Jamie ciężko pracuje, aby nie stracić kontaktu”.

Wraz z rozwojem BeautyBio rosła rodzina O’Baniona, która obecnie obejmuje troje dzieci — Benton, 17 lat, Aubrey, 13 lat i Gracie, 7 lat.

„Kiedy moje dzieci były małe, a ja rozwijałam firmę, często przepraszałam za wyjazd służbowy” — mówi O’Banion, która jest żoną kolegi przedsiębiorcy Melbourne O’Banion. „Ale przepraszasz tylko, jeśli zrobiłeś coś złego, więc przeformułowałem te rozmowy. Teraz powiem: „Mama ma duże spotkanie, a ty masz test z pisowni. Przybijemy piątkę, zrobimy swoje i porozmawiamy o tym później przy kolacji. To pozwoliło moim dzieciom poczuć się częścią zespołu i misji BeautyBio oraz dało im siłę do osiągnięcia swoich celów”.

Macierzyństwo, mówi O’Banion, nauczyło ją również, jak ważna jest cierpliwość i praca zespołowa w jej biznesie, aby każdy mógł się rozwijać i czuć się wzmocniony.

„Największą radość i satysfakcję przyniosły mi wspomnienia, w których nasz zespół osiągnął kamień milowy, na który wszyscy ciężko pracowali, lub odnalezienie sukcesu, wprowadzając formułę, o której wszyscy byli pewni, że jest niemożliwą, a które przyniosły mi największą radość i satysfakcję” – mówi. „Każda osoba ma wartość i jednym z najlepszych sposobów na pokazanie tego jest uznanie i uczczenie każdej osoby. Każdy musi czuć się widziany”.

Fotograf: Nick Glover

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button