Rozrywka

Źródła NBA: nie zaplanowano rozmów między Celtics, kluczowym graczem na nowym kontrakcie

Getty Grant Williams (z lewej) i Robert Williams z Celtics

Po występie w finałach NBA Boston Celtics w większości powracają z tą samą załogą, która zaprowadziła ich do tej pory w zeszłym sezonie. Problem polega na tym, że muszą płacić graczom z tego składu w przyszłości.

Głównym graczem, za który muszą zapłacić w tym momencie, jest napastnik Grant Williams, który wyrósł na jednego z najlepszych graczy w lidze w zeszłym roku, kiedy średnio zdobył 7,8 punktu w 24,4 minuty, strzelając 41,1% z linii za 3 punkty. jako jeden z najlepszych graczy 3 i D w lidze.

Williams został powołany w 2019 roku, co oznacza, że ​​kwalifikuje się do przedłużenia kontraktu na następny sezon. Chociaż były rozmowy, podało źródło znające sytuację, obie strony rozmawiały wcześniej w okresie poza sezonem, ale ostatnio nic nie przyniosło owoców. W tym momencie powiedziano Heavy Sports, że nie zaplanowano żadnych innych rozmów między Celtics i Williamsem.

Pozostał jednak jeszcze miesiąc, zanim Celtics zbliżą się do terminu przedłużenia, ponieważ drużyny i gracze mogą rozmawiać do 17 października, gdy rozpocznie się sezon, zanim dostaną umowę. Źródło zaangażowane w dyskusje podkreślało jednak, że wciąż istnieje „optymizm” wokół możliwości przedłużenia Williamsa: „Czasami nie wiesz, dopóki nie dojdziesz do ostatnich kilku dni”.

Robert Williams może ustawić rynek Granta Williamsa

Williams z pewnością udowodnił, że jest ważnym graczem w Bostonie, zwłaszcza dzięki występowi jako wszechstronny napastnik z ławki Bostonu. Williams został powołany przez byłego szefa Celtics, Danny’ego Ainge’a, ale stał się ulubieńcem Brada Stevensa, najpierw gdy był trenerem drużyny, a teraz, gdy kieruje drużyną jako prezes.

Jednym z czynników komplikujących przedłużenie kontraktu Celtics-Grant Williams jest to, ile płacą koledze Williamsowi, wielkiemu człowiekowi Robertowi Williamsowi. Ze względu na swoją historię kontuzji, Robert Williams otrzymał przedłużenie o cztery lata i 54 miliony dolarów w zeszłym roku z zachętami, chociaż wyraźnie ograł tę umowę w ciągu tego sezonu.

Od tego czasu Robert Williams stał się gwiazdą na pozycji środkowej, a Celtics na tym skorzystali. Jego zdrowie pozostaje problemem, chociaż według źródła mówi się, że jest tutaj w 100% poza sezonem. Grant Williams był bardziej niezawodny pod względem zdrowia i od czasu wejścia do NBA w 2019 roku rozegrał prawie 70 meczów w sezonie.

Robert Williams osiągnął w zeszłym roku średnio 10,0 punktów, 9,6 zbiórki i 2,2 bloku. Wszystkie trzy liczby były szczytami kariery. Zarówno on, jak i Grant Williams osiągnęli postęp w karierze w tym samym czasie.

Celtics muszą trzymać rywala o mistrzostwo razem

Wartym odnotowania – i na pewno zauważył obóz Williamsa – był fakt, że Celtics zdają sobie sprawę, że znajdują się w fazie rozwoju zespołu, która trwa już w okienku mistrzostw. To może tylko przynieść korzyści Grantowi Williamsowi, ponieważ latem przyszłego roku nastąpi napływ zespołów poniżej limitu wynagrodzeń i będą w stanie przedstawić kontrakty o większej wartości niż to, co mogą dać Celtics.

Wyobraź sobie Granta Williamsa w, powiedzmy, mundurze Detroit Pistons. Nieźle wygląda na jego styl gry, prawda? Pistons będą mieli pieniądze na podpisanie go w przyszłym roku.

Ale Boston może zażegnać wszelkie przyszłe problemy, dając teraz Grantowi Williamsowi przedłużenie. Konsensus wokół ligi był taki, że Grant Williams dostałby to, co dostał Robert Williams, coś w zakresie czterech lat i 48 milionów dolarów, a może około 55 milionów z zachętami.

Grant Williams prawdopodobnie poprosi jednak o więcej – cztery lata i około 55-60 milionów dolarów, według kierowników rywalizujących zespołów.

Celtics prawdopodobnie zapłacą za Granta Williamsa, nawet jeśli trochę go to wytrąci z równowagi z resztą składu drużyny. Zespół i Williams mogą teraz nie rozmawiać, ale źródła mówią, że wkrótce to zrobią, a na końcu będzie fascynujący kontrakt Granta Williamsa.

Więcej ciężkich wiadomości o Celtics

Wczytuję więcej artykułów

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button